Ropa znów wycieka do oceanu. BP montuje nową, lepszą kopułę [ZDJĘCIA]

Podwodne roboty koncernu BP rozpoczęły montaż nowej, lepszej kopuły, który ma przechwytywać ropę z wycieku na dnie Zatoki Meksykańskiej. Operacja może potrwać nawet kilka dni. Do tego czasu ropa znów wycieka w sposób niekontrolowany. Przedstawiciele BP uspokajają: ta operacja się opłaci.
Od kilku tygodni ropa wyciekająca po katastrofie platformy wiertniczej Deepwater Horizon była częściowo odsysana na powierzchnię dzięki specjalnej kopule. Teraz firma BP zaczęła montować inną, sprawniejszą kopułę, która ma wyłapywać więcej lub nawet prawie całą rozlewającą się ropę. Na dno zeszły już specjalne, automatyczne łodzie podwodne, które już pracują nad przygotowaniem nowej "zatyczki".

Wyciek zatrzymają szyby awaryjne. Koniec budowy za miesiąc

Wymiana kopuły oznacza jednak, że przez kilka dni ropa będzie wyciekać w sposób niekontrolowany, ale BP twierdzi, że w ostatecznym rozrachunku operacja się opłaci. Całkowita likwidacja wycieku będzie możliwa dopiero po wywierceniu dwóch awaryjnych szybów w morskim dnie. Ma to nastąpić pod koniec lipca lub na początku sierpnia.

''Sekcja zwłok'' Mandeli szokuje w RPA [ZDJĘCIA] Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny