Katalonia mówi "adios" corridzie. "Historyczna decyzja"

Kataloński Parlament przegłosował inicjatywę obywatelską w sprawie zakazu corridy w tym regionie. Tym samym Katalonia stała się pierwszym miejscem w śródlądowej Hiszpanii, w którym nie będą mogły odbywać się tradycyjne walki torreadorów z bykami. Na korytarzach Parlamentu świętują zwolennicy zakazu.
Parlament Kataloński zdecydował, że corrida w Barcelonie ma zostać zakazana. 68 radnych głosowało za wprowadzeniem ustawy, a 55 było przeciw. Proces legislacyjny został rozpoczęty inicjatywą obywatelską podpisaną przez 180 000 Katalończyków.

- Niektóre tradycje nie mogą trwać, kiedy zmienia się społeczeństwo. Katalonia nie chce zabraniać wszystkiego, ale uważamy, że najbardziej zdegradowane zwyczaje powinny zostać zakazane - powiedział dziennikarzom Jose Rull, jeden z radnych.

Łzy i okrzyki w Parlamencie

Na korytarzach Parlamentu zgromadzili się przedstawiciele obrońców krwawej fiesty i organizacji walczących o prawa zwierząt. Decyzja radnych wzbudziła łzy i okrzyki w obu grupach. Zwolennicy zakazu powiedzieli, że na tą "historyczne głosowanie" czekali wiele lat.

Katalonia jest drugim regionem autonomicznym w Hiszpanii, który wprowadził zakaz corridy. Pierwsze zrobiły to Wyspy Kanaryjskie w 1991 roku. W innych miastach hiszpańskich walki pikadorów z bestiami nadal się odbywają i cieszą się bardzo dużą popularnością.

Nowe prawo wejdzie w życie w 2010 roku.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM