Francja: rozpoczęła się akcja eksmitowania Romów

Policja ewakuowała nielegalny obóz w dzielnicy Montmartre w Paryżu, w którym od połowy maja mieszkało ponad stu Romów z Rumunii - powiadomił Le Figaro.


- Obóz ewakuowany z Montmartre składał się z prowizorycznych domów i namiotów. Naprędce wznieśli je Romowie, którzy zostali wcześniej wydaleni z dwóch squatów, mieszczących się w okolicy - powiedział agencji AFP Marie-Pierre Manevy, reprezentujący Związek Solidarności Romów.

- Dwa lata temu odmówiliśmy przyjęcia terenu, proponowanego Cyganom przez merostwo, ponieważ nie wydawał nam się właściwy - opowiadał Manevy. - Mimo tego, tam, gdzie się osiedliliśmy, miasto zainstalowało dwa punkty z wodą i toalety chemiczne.

Ewakuacja Romów z Montmartre jest pierwszą interwencją policji w ramach zapowiedzianej przez francuski rząd akcji likwidowania nielegalnych obozów i wydalania ich mieszkańców z kraju. Minister spraw wewnętrznych Brice Hortefeux oświadczył; że "w ciągu następnych trzech miesięcy połowa, czyli około 300, nielegalnych obozów i squatów zostanie zlikwidowana". Jeśli okaże się, że ich mieszkańcy przebywają we Francji nielegalnie, zostaną z kraju wyrzuceni.

Zdaniem francuskiej opozycji i organizacji broniących Romów rozgłaśnianie problemu Romów i wskazywanie na jedną tylko grupę etniczną ma służyć odwróceniu uwagi Francuzów od innych problemów, m.in. skandalu finansowo-podatkowego z udziałem obecnego ministra pracy Érica Woertha.

Według organizacji Parada France w zeszłym roku do Rumunii odesłano 8 tys. Romów, dając im bilet lotniczy i 300 euro. Dwie trzecie z nich wróciło do Francji.



Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny