Ukraińska policja ściga blogerów. Janukowycz przeprasza

Wiktor Janukowycz napisał list do autorów ukraińskich blogów. W ten sposób prezydent stara się załagodzić oburzenie, jakie wybuchło w sieci po wezwaniu na ?rozmowę wyjaśniającą" do Służby Bezpieczeństwa jednego z bloggerów krytykującego szefa państwa.
"To ostatnia rzecz, jaką powinna zajmować się Służba Bezpieczeństwa" - napisał prezydent w liście otwartym do internautów. Przesłuchanie autora bloga Wiktor Janukowycz określił mianem "przegięcia". Przy okazji pochwalił Służbę za walkę z korupcją i handlem narkotykami. Z kolei bloggerów określił mianem "aktywnych i śmiałych ludzi, którzy szybko reagują na pomyłki władz". "Wyciągam do was rękę - spotkajmy się!" - kończy swój list Wiktor Janukowycz.

Tydzień temu Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zaprosiła na rozmowę wyjaśniającą autora bloga, który krytykował w swoich wpisach władze. Jej zdaniem, wpisy zawierały groźby pod adresem Wiktora Janukowycza. Spotkanie zakończyło się złożeniem pisemnego oświadzczenia, iż nie będzie on tak ostro krytykował władz.

Wcześniej na rozmowy wyjaśniające do SBU trafili dziennikarz gazety "Kommersant" oraz działaczki kobiecego ruchu FEMEN. Służba Bezpieczeństwa spotykała się także we Lwowie z rektorem miejscowego Uniwersytetu Katolickiego i starała się namówić go do poinformowania studentów o odpowiedzialności za niezgodne z prawem działania w czasie antyrządowych akcji protestu.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM