Rozbity autokar nie miał z tyłu pasów bezpieczeństwa

Autobus, który rozbił się na autostradzie A-10 w Niemczech miał 12 lat. Posiadał pasy bezpieczeństwa tylko z przodu. - Pasy bezpieczeństwa mogły uratować pasażerów autobusu, który rozbił się pod Berlinem - mówi Jacek Pok, biegły sądowy w zakresie wypadków drogowych, w rozmowie z Radiem Szczecin.
Jacek Pok przypomniał, że w Polsce od 3 lat obowiązują przepisy dopuszczające rejestrację jedynie autobusów wyposażonych w pasy bezpieczeństwa. Jednak dopuszczają one do ruchu również starsze modele, w których producent pasów nie przewidział.

Unia Europejska od dawna zaleca wyposażanie autobusów w pasy bezpieczeństwa. W Polsce w 2007 roku wprowadzono przepis, który zakłada, że można zarejestrować autobus tylko, kiedy ma na wyposażeniu pasy. Według Jacka Poka, należałoby zmienić przepisy tak, by przewoźnicy wykorzystywali tylko autokary z pasami bezpieczeństwa. Zdaniem eksperta, należy dać firmom przewozowym 2-3 lata na wymianę autobusów po to, by nie zmieniać przepisów nagle, ale by w możliwie krótkim czasie podróż autokarami stała się bardziej bezpieczna.

W wypadku polskiego autokaru pod Berlinem zginęło 13 osób, a 29 zostało rannych. Dziś w województwie zachodniopomorskim ogłoszono żałobę w hołdzie ofiarom tragicznego wypadku.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Rozbity autokar nie miał z tyłu pasów bezpieczeństwa
Zaloguj się
  • korespondencyjne

    0

    Kazdy , kto wybiera sie w podróż autokarem dłuższą niz 50 km powinien sporzadzic testament, a co dopiero w podróz z Polski do Hiszpanii i z powrotem. Pojazd to bron nie gorsza niz karabin. Stad kara do lat 5 za niemumyslne spowodowanie smierci moża sie wydac za niska, ale tak to jest z wypadkami. AS kogo ukarac za katastrofe Tu 154 w Smoleńsku???

  • ghirand

    0

    Jeśli był zarejestrowany wcześniej, niż 3 lata temu - nie musiał mieć. Chyba pora zmienić ten przepis.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX