"Spal go, on kłamie". Żołnierze z Indonezji torturowali Papuasów. Wszczęto śledztwo

Władze Indonezji potwierdziły, że mężczyźni, którzy na ujawnionym materiale wideo torturują Papuasów, to żołnierze państwowej armii. Film trafiło do internetu na początku tygodnia. Śledztwo trwa.
Indonezyjski minister bezpieczeństwa Djoko Suyanto przyznaje w rozmowie z BBC, że jest wstrząśnięty wojskową akcją. - Żołnierze powinni za to odpowiedzieć. Ich działania były przesadne i nieprofesjonalne - zapewnia. Materiał dowodowy pokazuje dwóch mężczyzn w wojskowych mundurach, którzy kopią i znęcają się nad papuaskimi mieszkańcami wsi. Słabej jakości nagranie opublikowała na swojej stronie azjatycka organizacja walcząca o prawa człowieka - Asian Human Rights Commission.

Papuascy tubylcy byli przesłuchiwani i oskarżani o kontakty z grupą separatystów. W drugiej części video widać, jak żołnierze torturowali jednego z mężczyzn. To wtedy padły słowa "Jesteś kłamcą", a następnie rozkaz "Spal go". Materiał pokazuje genitalia mężczyzny podpalane rozpaloną zapałką. Widać też dwóch ludzi, którzy kopią związanego i przykładają nóż do jego szyi i twarzy.

Organizacje pozarządowe podejrzewają, że ofiarą był Werius Selenggen, przedstawiciel lokalnego Kościoła, którego okaleczone ciało znaleziono pod koniec 2009 roku.

Indonezyjski minister bezpieczeństwa tłumaczy, że żołnierze mieli powody by uznać złapanych przez siebie Papuasów za niebezpiecznych. - Podejrzewali, że ci ludzie należą do grupy odpowiedzialnej za akty przemocy na terenie Papui. Znaleźli przy nich broń - wyjaśnia.

Zdaniem organizacji walczących o prawa człowieka torturowani Papuasi to rolnicy mieszkający na wsi. Dodają, że ten materiał jest dowodem na poważne nadużycia indonezyjskiej armii na terenie Papui, gdzie od lat niewielka grupa rebeliantów walczy o niepodległość. Żołnierzom już postawiono zarzuty łamania praw człowieka.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny