Ciągle rośnie liczba ofiar tsunami w Indonezji. Już ponad 300 osób. Tyle samo jest zaginionych

Liczba ofiar tsunami w Indonezji wzrosła do 311. 379 osób uznaje się za zaginione. To głównie mieszkańcy wiosek, która fala poniedziałkowego tsunami zmiotła z ziemi.
W poniedziałek, pod morskim dnem u wschodnich wybrzeży kraju nastąpiło trzęsienie ziemi. Wtedy pojawiła się trzymetrowa fala tsunami.

Gdy uderzyła w małe wyspy niedaleko Sumatry, zmiotła z powierzchni ziemi dziesięć wiosek. Dotknięty kataklizmem region ma odwiedzić filipiński prezydent Susilo Bambang Yudhoyono. W tym celu skócił swoją wizytę w Wietnamie. Rządowi eksperci twierdzą, że nie zadziałał system wczesnego ostrzegania zainstalowany po tragicznym w skutkach tsunami z 2004 roku, gdy zginęło ćwierć miliona osób. Boje mierzące wysokość fal były uszkodzone. Teraz niektórzy pracownicy tamtejszego instytutu meteorologii nieoficjalnie przyznają, że problemy techniczne z systemem były już w ubiegłym roku, a we wrześniu całkowicie przestał on działać. Na miejscu wylądował już pierwszy samolot z pomocą humanitarną. Akcję ratowniczą i pomocową utrudnia nie najlepsza pogoda. Świat po raz pierwszy mógł obejrzeć zdjęcia lotnicze z kataklizmu. Obrazki z rządowych śmigłowców zostały udostępnione mediom.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny