"Dzień Gniewu" w Moskwie. Brutalnie interweniowała milicja [ZDJĘCIA]

Demonstracja w Moskwie

Demonstracja w Moskwie (Fot. DENIS SINYAKOV REUTERS)

Moskiewska milicja, podczas demonstracji zorganizowanej w obronie dziennikarzy, zatrzymała ponad 20 opozycjonistów. Radykalny "Lewy Front" przeprowadził dziś w centrum rosyjskiej stolicy tradycyjną akcję "Dzień Gniewu".
Opozycjoniści domagali się od władz Federacji podjęcia działań, które wyeliminują z życia publicznego polityczne zamachy na dziennikarzy. Zwolennicy "Lewego Frontu" co miesiąc organizują akcje protestacyjne. Tym razem spacerowali po Placu Twerskim z portretami ciężko pobitego dziennikarza gazety "Kommiersant" Olega Kaszina, domagając się odnalezienia tych, którzy napadli na reportera, i zleceniodawców tego zamachu. Ponieważ demonstranci nie mieli zgody władz Moskwy na zorganizowanie akcji, stołeczna milicja wezwała ich do rozejścia się.

Opozycjoniści nie posłuchali i doszło do przepychanek ze stróżami prawa. Zatrzymano między innymi lidera "Lewego Frontu" Siergieja Udalcowa. Przed budynkiem milicji, gdzie przetrzymywani są aresztowani opozycjoniści, zebrało się kilkadziesiąt osób, które skandowały hasło: "Wolność dla więźniów politycznych". Zgromadzenie trwało kilkanaście minut i zostało rozpędzone przez funkcjonariuszy OMON-u.

Nielegalne demonstracje zwolenników "Lewego Frontu" już wcześniej kończyły się starciami z milicją i aresztowaniami demonstrantów. W ciągu kilku ostatnich miesięcy uczestnicy "Dnia Gniewu" piętnowali byłego mera Moskwy Jurija Łużkowa za korupcję i domagali się jego dymisji. Gdy Łużkow został we wrześniu zdymisjonowany, radykalna opozycja skoncentrowała się na wytykaniu błędów premierowi Władimirowi Putinowi.

Zobacz także
  • Pobity dziennikarz "Kommiersanta" odzyskał przytomność
Skomentuj:
"Dzień Gniewu" w Moskwie. Brutalnie interweniowała milicja [ZDJĘCIA]
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy