158 osób zginęło, bo pilot samolotu zasnął

Pilot samolotu linii Air India Express spał przez większą część lotu. Kiedy się obudził, na lądowanie było za późno. To dezorientacja pilota była przyczyną majowej katastrofy - uznał powołany przez Delhi trybunał śledczy.
Prowadzący 22 maja 2010 roku samolot z Dubaju do Mangalore w południowych Indiach kapitan Zlatko Glusica przespał ponad połowę lotu. Kiedy się ocknął, jego reakcje nie były tak szybkie, jak być powinny. Zdezorientowany pilot nie zdołał posadzić samolotu na lotnisku. Maszyna nie trafiła w pas startowy i uderzyła w ziemię. Zginęło 158 osób, przeżyło tylko 8.

Samolot się rozbił, bo pilot uciął sobie długą drzemkę

Specjalny trybunał powołany przez rząd w Delhi orzekł, że to właśnie długi sen pilota i wywołana nim dezorientacja były przyczyną wypadku - pisze gazeta "Hindustan Times". Panel ekspertów przebadał m.in. informacje z czarnej skrzynki rozbitego samolotu i nagrania dźwiękowe z kokpitu. Wersję gazety potwierdził agencji AP anonimowy urzędnik rządu Indii. Zastrzegł jednak, że raport z katastrofy będzie dostępny dopiero po tym, jak zapoznają się z nim deputowani do indyjskiego parlamentu.

Pilot zareagował za późno, drugi pilot ostrzegał

Według ekspertów Glusica zareagował za późno i nie wykonał wielu standardowych działań przewidzianych w procedurach lądowania. Jak podaje agencja AP, pilot miał tzw. inercję snu, czyli objawiające się po nagłym wybudzeniu spowolnienie reakcji. Glusicę zdradziły nagrania z kabiny pilotów. Słychać na nich chrapanie i ciężki oddech - pisze "Hindustan Times". Na nagraniach jest też głos drugiego pilota, H.S. Ahluwalii, który ostrzegał kapitana, by nie podchodził do pasa startowego i rozpoczął całą procedurę lądowania od początku.

Piloci byli doświadczeni

Zlatko Glusica był Serbem. Miał ponad 10 tys. godzin doświadczenia w lotach. Drugi pilot - H.S. Ahluwalia - spędził w powietrzu ponad 3,5 tys. godzin. Rejestrator dźwięku zapisał też ostatnie słowa wypowiedziane w kokpicie samolotu. "O mój Boże".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
158 osób zginęło, bo pilot samolotu zasnął
Zaloguj się
  • age.kruger

    0

    A w czym o boze jest lepsze od ku? tu i tam sie rozbili i ich nie ma.

  • tegepe

    0

    Dobrze, że ostatnimi słowami były "O mój Boże", a nie" O ku....a", którymi to słowami pożegnali się z życiem polscy piloci w Smoleńsku!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX