Oskarżony o zamordowanie Polki udaje chorego psychicznie, by uniknąć kary?

Brytyjczyk oskarżony w ubiegłym roku o morderstwo 36-letniej Kingi Legg, właścicielki Vegexu - polskiego producenta pomidorów zaopatrującego Tesco i McDonald's w Wielkiej Brytanii - może udawać chorobę psychiczną, aby uniknąć kary. Tak podejrzewa biegły psychiatra.
Choć brytyjska policja zatrzymała 41-letniego Iana Griffina jeszcze w maju 2009 roku, do tej pory nie zapadła żadna decyzja związana z jego ekstradycją do Francji. To właśnie tam milioner miał dopuścić się bestialskiego morderstwa swojej polskiej kochanki .

Francuzi tracą cierpliwość

Zmasakrowane ciało Kingi Legg znalazła 23 maja 2009 roku obsługa ekskluzywnego Hotelu Bristol w Paryżu. Po domniemanym zabójstwie Griffin uciekł do Wielkiej Brytanii. Mężczyzna został zatrzymany w lesie w Cheshire, gdzie mieszkał w namiocie.

Francuzi, którzy nieskutecznie ubiegają się o wydanie Brytyjczyka już od półtora roku, tracą powoli cierpliwość. Ian Griffin nie stawił się na znacznej większości rozpraw ekstradycyjnych. Występujący w imieniu milionera prawnik, przedstawiał za każdym razem opinię psychiatry, który zaświadczał, że podejrzany cierpi na chorobę psychiczną i nie powinien opuszczać budynku więzienia. Obronie udało się nawet załatwić przeniesienie Griffina, który miał dopuścić się już kilku prób samobójczych, do skrzydła szpitalnego. Zniecierpliwieni opieszałością brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości Francuzi zdecydowali się powołać swojego biegłego.

Griffin "wyolbrzymia symptomy i manipuluje sądem"

Dr Philip Joseph zeznał, że po zapoznaniu się ze stanem zdrowia pacjenta, istnieją podejrzenia, że mężczyzna wyolbrzymia swoje symptomy i w ten sposób manipuluje sądem. - (Oskarżony) nie cierpi na żadną poważną chorobę psychiczną - orzekł. - W tej sytuacji, zauważam pewną dozę przesady i manipulacji - dodał.

Griffin, który wziął udział w ostatniej rozprawie za pośrednictwem video mostu, skomentował zeznania biegłego, jako "kłamstwo". - Widzę rosyjskich szpiegów i ich aparaty fotograficzne. Cały czas mnie śledzą - wykrzyknął. W odpowiedzi na zachowanie oskarżonego, doktor Joseph stwierdził, że jest on "zdolny do zrozumienia natury zarzutów, do wydania orzeczenia w kwestii winy i udziału w procesie." Dodał także, że próby samobójcze Griffina mają miejsce zazwyczaj tuż przed przesłuchaniem, lub przewiezieniem z więziennego szpital do celi.

Oskarżony jest gotowy poddać się badaniu wariografem

Zdaniem biegłego psychiatry powołanego przez obronę, oskarżony cierpi na wahania nastroju. Zalecił odroczenie rozprawy o kolejne trzy miesiące, dopóki stan zdrowotny pacjenta się nie ustabilizuje.

Podczas rozprawy Ian Griffin wykrzyczał, że jest gotowy poddać się badaniu wykrywaczem kłamstw. Adwokat wyjaśnił, że jego klient przeszedł już badania wariografem i odpowiedział na pytania: czy skrzywdził Kingę Legg, czy ją zabił i czy udaje chorobę. Griffin miał zaprzeczyć we wszystkich trzech przypadkach, a urządzenie wskazać, że mówił prawdę.

W świetle nowych zeznań, sędzina Daphne Wickham zdecydowała się odroczyć rozprawę do 12 grudnia.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny