''W Afganistanie zabrnęliśmy w ślepy zaułek?

- Najważniejsze jest sąsiedztwo - to linia prezydenta Komorowskiego w polityce zagranicznej - mówił w Poranku Radia TOK FM prof. Roman Kuźniar, doradca prezydenta Komorowskiego. I dodał: - Zwłaszcza, że sąsiedztwo mamy niebanalne. Jak dodał: Misja w Afganistanie zabrnęła w ślepy zaułek.


- Jest problem ze znalezieniem klucza do stosunków z poszczególnymi państwami Europy Wschodniej. Z Rosją udaje się to przełamywać, następuje poprawa stosunków - mówił prof. Kuźniar w TOK FM. - Czy będziemy pomagać Ukrainie zbliżać się do Europy? - pytał swojego gościa Grzegorz Kozak. - Zdecydowanie tak, bo jest to w interesie i Polski i całej Europy - odpowiadał doradca prezydenta. - Linia prezydenta w polityce zagranicznej to jest linia, zgodnie z którą najważniejsze jest sąsiedztwo, zwłaszcza, że mamy sąsiedztwo niebanalne. Ważne, duże i trudne kraje - podkreślał Kuźniar.

- Białoruś to przypadek trudny, ale może nie beznadziejny - przekonywał poranny gość TOK FM. - Po tym co się stało wydaje się, że rzeczy wróciły do tego co znaliśmy, jeśli chodzi o Białoruś, w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Ale może to też nauczy opozycję białoruską, może ona będzie bardziej zjednoczona, może będzie komu pomagać - zastanawiał się Roman Kuźniar w TOK FM. - Białoruś to jest trudny przypadek, ale my jesteśmy sąsiadem i nie mamy wyboru, coś się uda, coś się nie uda, ale na pewno nie wolno nam zaniechać aktywności - podkreślał prof. Kuźniar.

"Misja w Afganistanie zabrnęła w ślepy zaułek"

Prezydent Obama zapowiedział, że do roku 2014 ekipa prezydenta Karzaja przejmie odpowiedzialność za Afganistan. - Jak pan to widzi? - pytał Grzegorz Kozak. - Ja jestem sceptyczny od paru lat, kiedy ta misja zabrnęła w ślepy zaułek i NATO nie wykazuje wystarczającej inteligencji, jeśli chodzi o podejście do Afganistanu - odpowiadał doradca prezydenta. - Ciągle opieramy się na środkach militarnych, które prowadzą donikąd. Właściwie w tej chwili wszyscy, Polska też, zwiększają swoje zaangażowanie w Afganistanie. Jeżeli zwiększamy, to pewnie oznacza, że więcej czasu zajmie nam wychodzenie - mówił prof. Roman Kuźniar w Poranku TOK FM.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (16)
''W Afganistanie zabrnęliśmy w ślepy zaułek?
Zaloguj się
  • kola

    Oceniono 5 razy 5

    Pan profesor zapomniał dodać, że topimy w Afganistanie miliardy złotych, których brakuje na edukację, zdrowie, naukę, kulturę czy kolejnictwo nieco lepsze niż w trzecim świecie, podczas kiedy Bóbr-Komorowski z miną wioskowego idioty pucuje się Obamie, że jak nie będzie wiz, to polowanie z nagonką na Afgańskich cywili może się nie udać. Więcej cojones, panie profesorze, bo na razie to picnawodyzm i wodolejstwo pan uprawia!

  • washington84

    Oceniono 4 razy 4

    Po 10ciu latach okupacji nie ma wyjscia? To bylo wiadome w pierwszym roku. Jaki to kraj dal sie podbic i wymordowac? Polska byla 150 lat w niewoli i nie zginela wiec radze planowac okupacje na conajmniej nastepne 90 lat. A przez ostatnie 10 lat wydalismy 70 mld zl - wystarczyloby na wybudowanie najwazniejszych austostrad. Nalez tez spytac dlaczego to kolejni wladcy tak zabiegaja o pobyt w Afganistanie? Moze korzysci materialne przechodza w spadku?

  • acucell

    Oceniono 4 razy 4

    bo w Afganistanie nie chodzi o dobro ich kraju i ludzi tylko o interesy amerykanskich korporacji, ktorych pilnuje amerykanskie wojsko i najemne wojsko ich marionetek.Okradanie Afganistanu z drogich surowcow trwa pod ochrona tych najemnikow. Kto nadal wierzy w bajki o demokracji gloszonej przez USA ten jest glupi

  • oglaszam_wszem_i_wobec

    Oceniono 3 razy 3

    USA to kochani od 2001 zajmuje sie produkcja i dystrybucja opium z afganistanu o czym juz nawet guardian pisal

    i ciekawostka jest ze to USA i UK wyszkolily ponad 3000 mudzachedinow , wiec najpierw stworzyli ekstremistow a teraz z nimi walcza , najpierw stworzyli problem a teraz udaja ze trzeba go rozwiazac

    wiec polecam wam wiecej lektur na temat "CIA Opium" lub "CIA mujahadeen" czy o "PSYOPS" to wam sie oczy moze troche otworza i zaczniecie troche myslec sami za siebie bez potrzeby pseudodziennikarzy
    jest wiele rzeczy o ktorych nawet kowalskiemu sie nie snilo , a wydaje im sie ze jak w gazecie wyborczej czy tok.fm nasmarowali to odrazu jest to prawda objawiona

    wyborcza boi sie pisac prawde jedynie serwujac propagande

  • stefan4

    Oceniono 5 razy 3

    Popełniliśmy zbrodnię, a w dodatku wielki błąd, zbrojnie wkraczając do Afganistanu. Jeśli wycofamy się stamtąd NATYCHMIAST i BEZWARUNKOWO, to zostawimy za sobą spaloną ziemię i wojujące szajki. Ale jeśli nie wycofamy się NATYCHMIAST i BEZWARUNKOWO, to będzie znacznie gorzej. Będzie mianowicie tak jak jest: będziemy popełniać morderstwo za morderstwem bez jasności, po co i w czyim interesie prowadzimy eksterminację ludności obcego kraju, oraz jak długo ona jeszcze potrwa.

    Kolejne rządy, SLDowski, PiSowski i POwski, nie miały dosyć jaj, żeby odmówić Amerykanom. Dlatego w ŻADNYCH wyborach nie mogą liczyć na głos mój i ludzi, których zdołam przekonać. Jest ich coraz więcej.

  • jeruzalem51

    Oceniono 5 razy 3

    lubie te hasla; "zblizania do Europy",czyli inaczej dolaczenia do nowego bolszewickiego tworu z centralnym rzadem w Brukselii.Ukraina jest w Europie,a pan Kuzniar to glupi demagog

  • gtpress

    Oceniono 2 razy 2

    cieniutko.................

  • niemen2_2

    Oceniono 2 razy 2

    Niech Kużniar jedzie do Afganistanu i Rosji i tam pie... swoje głupPOty.

  • przysposobiony

    Oceniono 1 raz 1

    Interwencja militarna w Afganistanie, nie ma żadnego logicznego uzasadnienia. Wystarczyłoby zlikwidowanie, czy odcięcie dróg zaopatrujących bojowników talibskich w broń.
    Jest jeszcze druga strona terroryzmu - podsycana przez arabskich szejków i wszelaką arabską arystokrację - wmawianie biedakom, że polepszenie sobie losu mogą sobie zapewnić umierając w walce z niewiernymi. Głoszą powszechnie, że po śmierci w imię szerzenia wiary, czy w obronie Allaha, to po "bohaterskiej" śmierci czeka go życie w dobrobycie. Biedota wierzy w te brednie i ginie, nie wiedząc, że bogaci ich mamią i ogłupiają. Nieszczęśliwi ludzie. Przemian w krajach arabskich nie ma się czego spodziewać, bo ci są siedzą przy władzy, tego nie chcą - im to nie jest na rękę. Zmiany mogły by nastąpić po zmianie mentalności społeczeństwa. Ale zmiana mentalności wymaga oświecenia. A oświecenie mogło by biedakom otworzyć oczy na perfidną politykę klasy panującej i spowodować bunt społeczny. I tego najbardziej boją się szejkowie. Interesy Amerykanów są oczywiste - ruch w interesie. Szkoda, że za to giną tak amerykańscy, jak i polscy, młodzi ludzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX