Zarzut próby zamachu dla zabójcy z Arizony

Jared Lee Loughner, który w sobotę zabił 6 osób, a ranił 12 podczas spotkania publicznego w Tuscon w stanie Arizona, został oskarżony o pięć przestępstw, w tym o próbę zamachu. Drugi podejrzany o współudział w strzelaninie został oczyszczony z zarzutów.
Loughnerowi przedstawiono zarzut próby zabójstwa członka Kongresu USA, dwa zarzuty zabójstwa pracownika urzędu federalnego i dwa zarzuty próby zabójstwa pracownika urzędu federalnego. 22-letni zabójca nie ma jeszcze obrońcy, obecnie urząd próbuje znaleźć mu prawnika.

Policja przesłuchiwała także taksówkarza, który zawiózł zabójcę na miejsce strzelaniny. Był on podejrzany o współudział w zbrodni, bo kamery zarejestrowały jak stoi obok Loughnera na wiecu. Szeryf Jason Ogan powiedział, że taksówkarz "przyszedł na komendę, porozmawialiśmy z nim i stwierdziliśmy, że nie miał z tym nic wspólnego". Śledczy nie wykluczają jednak, że Loughner mógł mieć innego wspólnika.

Do strzelaniny doszło w sobotę ok. 10 rano czasu miejscowego. Wśród ofiar jest 9-letnia dziewczynka i sędzia federalny John Roll. Kongresmenka Gabrielle Giffords została postrzelona w głowę. Poddano ją dwugodzinnej operacji, lekarze poinformowali dziś, że jej stan się polepsza.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny