"Kaddafi wypuszcza więźniów, podpali szyby naftowe"

Dziennikarz amerykańskiego magazynu "Time" Robert Baer twierdzi, że przywódca Libii Muammar Kaddafi wydał rozkaz podpalenia szybów naftowych i ropociągów w kraju. Zdaniem Roberta Baera, Kaddafi daje w ten sposób wyraźny sygnał: "Albo ja albo chaos".
Amerykański dziennikarz powołuje się na źródła zbliżone do libijskiego dyktatora, według których poparcie dla Kadafiego systematycznie spada. Ma go popierać już tylko niewiele ponad 10 procent żołnierzy. Podobno Kadafi nakazał uwolnienie więźniów mając nadzieję, że opowiedzą się po jego stronie.

Muammar Kadafi zapowiedział wczoraj, że nie ustąpi i będzie walczył "do ostatniej kropli krwi". W ponad godzinnym przemówieniu do narodu zapewniał, że jest przygotowany na męczeńską śmierć. Potępił uczestników masowych protestów, nazywając ich "szczurami", "karaluchami", "terrorystami" i "zdrajcami", którzy zamierzają zrobić z Libii państwo islamskie. Zarzucił im działanie pod wpływem alkoholu i narkotyków oraz dążenie do destabilizacji kraju.

W trwających już ponad tydzień zamieszkach w Libii zginęło już ponad 300 osób. Większość to ofiary ostrzału i nalotów myśliwców w Trypolisie i Bengazi. Przedstawiciele ONZ ostrzegli, że Kadafiemu mogą za to zostać postawione zarzuty zbrodni przeciwko ludzkości.

Władze Libii uspokajają. "Przywrócono spokój" >>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny