Ambasador Natkański: "Z mocy prawa to już jest koniec Kaddafiego"

- Kaddafi to stary, oszalały człowiek, któremu grunt pali się pod nogami - komentował w "Kontrwywiadzie" RMF FM Jan Natkański, były ambasador z Egiptu. - Stracił poparcie narodowej większości wewnątrz kraju. Jego władza ogranicza się już tylko do Trypolisu - dodaje.
- Nie można jednoznacznie stwierdzić, czy reżim upadnie, jednak de iure to już jest koniec Kaddafiego - mówił dzisiaj na antenie RMF FM Jan Natkański. - Stracił poparcie narodowej większości wewnątrz kraju. Stracił na dobrą sprawę poparcie międzynarodowe. Rozpadł się jego korpus dyplomatyczny - komentuje.

- Dziś mówi się w Libii o wyzwolonych terenach. Trudno powiedzieć, które z nich są naprawdę wyzwolone. Na pewno wschodnia Libia, świętująca wczoraj na ulicach, ze sztucznymi ogniami - opisuje sytuację. Ambasador dodaje, że w tym momencie realna władza Kaddafiego ogranicza się jedynie do Trypolisu.

Natkański skomentował również przemówienie dyktatora, które wygłosił dwa dni temu. - To był obraz starego, oszalałego człowieka, który wie, że grunt pali mu się pod nogami. Cała teoria, na której oparł system, zawaliła się - mówi. Dodaje jednak, że Kaddafi "bywał w najróżnorodniejszych sytuacjach, z których potrafił się otrząsnąć i na które realistycznie reagował."

Świadkowie podają, że reżim Kaddafiego traci kontrolę nad coraz większą częścią terytorium Libii. Według reporterów BBC, już 50 km od Trypolisu władzę przejęli ludzie na ulicach. Stolica została otoczona przez armię popierającą reżim dyktatora.

Według danych rządu libijskiego, w trwających ponad tydzień zamieszkach zginęło 300 osób . Zagraniczni obserwatorzy uważają jednak, że ofiar może być dużo więcej - organizacja Federation for Human Rights mówi o 700 zabitych, a włoskie MSZ - o tysiącu.

Laurki dla Kadafiego [ZDJĘCIA] Kliknij, by obejrzeć galerię

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Ambasador Natkański: "Z mocy prawa to już jest koniec Kaddafiego"
Zaloguj się
  • neumarkt

    Oceniono 1 raz 1

    Śmieszny, a zarazem groźny swoją głypotą, człowieczek, jeden z niewielu już, dyktatorków z bananowych państewek! Ma o co walczyć! Tylu synalków napłodził i każdemu należy się szmal i intratna posadka! On uważa, że jeszcze zbyt mało nakradli!

  • ari.vatanen

    0

    Oby już jak najmniej ludzi zginęło

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX