TokFm >  Świat

Słowacja ogłosiła stan klęski żywiołowej dla kilku wsi. "Padać będzie dalej"

jb; IAR; PAP
08.06.2011 , aktualizacja: 08.06.2011 10:07
A A A Drukuj
Stan klęski żywiołowej ogłosiły dla kilkunastu miejscowości w rejonie Małych Karpat władze Słowacji. Jeszcze w nocy na zalane wodą tereny przybyła premier Iveta Radiczova. Ewakuowano kilkadziesiąt rodzin. Ofiar w ludziach nie ma.
Ubiegłoroczna powódź na Drabiniance
Fot. Archiwum
Ubiegłoroczna powódź na Drabiniance
Sztab kryzysowy obradował w urzędzie miejskim w Czastej przy świecach. Minister obrony Lubomir Galko, który odwołał swój udział w szczycie ministrów obrony NATO w Brukseli, obiecał, że w rejon dotknięty klęską żywiołową skieruje wojsko z ciężkim sprzętem i amfibiami, które będą dostarczać powodzianom żywność i wodę. Zostaną zbudowane pontonowe mosty.

Odcięci od świata w kilkanaście minut

Nawałnice zatopiły wczoraj wieczorem dosłownie w ciągu kilkunastu minut kilka miejscowości położonych 20 km od Bratysławy. Wylały miejscowe potoki. 3-metrowa fala powodziowa, która niszczyła domy, mosty i drogi odcięła od świata kilka miejscowości: Czastą, Pilę, Dolany, Budmerice i Modrą.

Najtrudniejsza sytuacja panuje w podstołecznej miejscowości Pila, która została całkowicie odcięta od świata. - Potok, który zazwyczaj ma szerokość 3,5 metra, w jednej chwili osiągnął 30 metrów szerokości i ok. 4-5 metrów głębokości, zabierając wszystko, co mu stało na drodze - mówił burmistrz Pily Radoslav Miczunek. W miejscowości nie ma gazu, prądu, nie działa wodociąg. Pod wodą znalazło się kilkanaście domów, bystry nurt porywał auta.

- Właśnie próbujemy się tam dostać. Jest kilka domów, do których nie można dojechać. Potrzebny będzie ciężki sprzęt - dodał cytowany przez portal aktualne.sk wojewoda bratysławski Pavol Freszo.

Prognozy są niekorzystne

Straty materialne są znaczne. Nie ma ofiar w ludziach. Niebezpieczna sytuacja utrzymuje się również w okolicy zbiornika retencyjnego Horne Oreszany. Wały zbiornika umacniają workami z piaskiem żołnierze, strażacy i ochotnicy.

Prognozy nie są korzystne. W zachodniej i środkowej Słowacji pada nadal intensywny deszcz. Burze przechodzą w okolicach Bańskiej Bystrzycy, Zwolenia i Zyliny. Na drogach tranzytowych znajduje się wiele błota i połamanych gałęzi. Policja prosi przejeżdżających przez Słowację kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów

Wiadomości dnia

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Infografika