Miedwiediew zmienia strategię walki z terroryzmem. Chce "wychowywać"

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew nie chce już walczyć z terrorystami metodą "oko za oko". Jak powiedział gospodarz Kremla, "eliminowanie terrorystów nie może być celem samym w sobie, a raport pisany trupami do drogą do nikąd".
Miedwiediew, który w Nalczyku, stolicy Kabardo-Bałkarii, wziął udział w posiedzeniu Rady do spraw rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i praw człowieka zapowiedział stworzenie specjalnego programu reedukacji członków grup ekstremistycznych.

Miedwiediew chce wychowywać terrorystów

- Minęły już czasy, gdy im więcej zabiliśmy terrorystów tym lepiej - mówił Miedwiediew. - Należy nie tylko zabijać tych, którzy sieją terror, ale podjąć starania, aby ich wychować i przywrócić społeczeństwu - oświadczył prezydent Rosji.

To radykalna zmiana w wypowiedziach Dmitrija Miedwiediewa, dotyczących walki z terroryzmem. Wcześniej, rosyjski prezydent wielokrotnie zapowiadał, że "wszyscy terroryści zostaną wybici do ostatniego". Program edukacyjny dla ekstremistów i rodzin osób, które związały się z ekstremistycznymi bandami, kilka miesięcy temu wprowadziły władze Inguszetii. Zdaniem ekspertów, spowodował on zmniejszenie się liczby tych, którzy wspierali bandy terrorystów.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (1)
Miedwiediew zmienia strategię walki z terroryzmem. Chce "wychowywać"
Zaloguj się
  • m.gawka

    0

    To godna zauważenia próba zmiany wizerunku władzy w Rosji postsowieckiej. Putinowi - mimo wielkiego poparcia zwolenników - nikt już nie uwierzy, że europeizuje swój wizerunek. Prezydent Miedwiediew, nieco młodszy, mający więc krótsze korzenie poradzieckie, ma szansę tego dokonać.
    Rosjanie narzekają, choć cieszą się, że omijają ich trudności wielu wyzwolonych republik radzieckich, dzisiaj samodzielnych państw. Nadchodzący nieuchronnie dramat Białorusi, jeszcze bardziej ugruntuje to uczucie.
    Może Miedwiediewowi uda się wprowadzić wreszcie demokrację bez przymiotnikową, która - choć trudna - sprawdza się w dłuższym okresie w większości państw cywilizowanego świata.
    Życzmy tego naszym sąsiadom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX