Polskie dzieci ofiarami rasizmu i ksenofobii w Irlandii Płn.

Aż 58 procent polskich dzieci w wieku gimnazjalnym, które zamieszkały z rodzicami w Irlandii Północnej, może doznawać rasizmu ze strony szkolnych kolegów - wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez Northern Ireland Council for Ethnic Minorities (NICEM).
Statystyki przygotowane przez organizację działającą m.in. na rzecz tolerancji w irlandzkich szkołach wskazują, że polskie nastolatki znajdują się w równie trudnej sytuacji jak uczniowie pochodzący z Afryki czy z Azji. Ponadto wiele placówek nie radzi sobie z przejawami rasizmu, takimi jak ksenofobia i niechęć na tle narodowościowym.

"Szkoły mają wolną rękę"

- Szkoły mają wolną rękę w podejmowaniu decyzji jak rozwiązać problem rasizmu i prześladowań uczniów - wyjaśnia w rozmowie z portalem Gazeta.pl badacz Eoin Rooney, autor raportu. - Niektóre podchodzą do tego zagadnienia bardzo poważnie i podejmują skuteczne działania. Niektóre jednak nie adresują prawidłowo problemu rasizmu, zazwyczaj prosząc poszkodowanego ucznia o przychodzenie do szkoły wcześniej lub zostawanie dłużej, aby uniknął konfrontacji. Jeszcze inne nie robią nic - dodaje.

Zdarza się, że pozostawieni bez pomocy polscy uczniowie, załamują się lub biorą sprawy we własne ręce, a to w obu przypadkach często owocuje wykluczeniem z grupy rówieśników.

Bariera językowa podstawą konfliktu

Podejmując próbę zwrócenia uwagi na narastający problem, Northern Ireland Council for Ethnic Minorities zdecydował się udostępnić niektóre z komentarzy dołączonych przez badanych do ankiet. - Czasami mnie wyzywają brzydkimi słowami na przykład - ty s**o. Mówią tak, bo nie pochodzę z ich kraju - pisze anonimowa ankietowana.

Konflikty miedzy polska a irlandzką młodzieżą zaognia bariera językowa. - Na początku jest najgorzej. Nieznajomość języka oznacza dużo problemów, a brak komunikacji z rówieśnikami sprawia, że stajemy się ofiarami rasistowskich ataków - przyznaje jeden z Polaków. Chłopiec zauważa też, że "(irlandzcy) uczniowie nie mają wiedzy na tematy związane z innymi kulturami". Wielu ankietowanych wskazuje na to samo rozwiązanie. "Szkoły powinny zainwestować w lekcje na temat rasizmu i mniejszości etnicznych" - piszą.

Klucz do sukcesu

NICEM podchodzi do tematu kompleksowo. - Powinno monitorować się wszystkie przypadki prześladowań na tle rasistowskim. To pozwoliłoby Ministerstwu Oświaty prowadzić rejestr placówek borykających się z tym problemem, wspierać je i zobowiązywać do przeciwdziałania - proponuje Eoin Rooney. Badacz apeluje też o więcej informacji dla szkół jak zwalczać zjawisko ksenofobii i doinformowanie rodziców poszkodowanych dzieci, jakie kroki mogą podjąć, jeśli ich apele pozostają bez odpowiedzi.

Rooney proponuje również zmiany w Race Relations Order - dokumencie nadającym rasizmowi w szkole status przestępstwa. Domaga się, aby wprowadzono do niego zapis zobowiązujący placówki oświatowe do zapobiegania przejawom ksenofobii w swoich murach.

BBC o polskich dzieciach

Sytuację polskich dzieci przedstawił we środę serwis BBC News. Brytyjscy dziennikarze oparli się o przykład 10-letniej Pauliny Niedoby, która przyjechała do Irlandii Północnej dwa lata temu.

- Mówili do mnie wracaj do swojego kraju - przyznała dziewczynka w rozmowie z reporterami. Twierdziła też, że pod jej adresem w szkole padało wiele wyzwisk. Te przerodziły się z czasem w przemoc. W końcu napastnicy zaatakowali dom, gdzie Paulina mieszkała razem z mamą.

BBC News donosi, że Ministerstwo Oświaty nie zamierza wydać rozporządzenia na temat jak szkoły powinny postępować w przypadkach rasizmu. Resort zapewnia jednak, że pracuje nad programem zapobiegania prześladowaniu uczniów przez rówieśników.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (1)
Polskie dzieci ofiarami rasizmu i ksenofobii w Irlandii Płn.
Zaloguj się
  • joris

    Oceniono 2 razy 0

    To nie rasizm ale nienawisc religijna. Oni poprostu nienawidza p..... katolikow.Gdyby to bylo u nas byloby na odwrot: ewangelicy czy protestanci mieliby przechlapane.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX