O powstaniu na Twitterze? '' Minister znów wsiada na konika i galopuje...''

Zdaniem komentatorów Poranka Radia TOK FM minister Sikorski przesadził nazywając powstanie warszawskie "katastrofą" tuż przed 1 sierpnia. - Nie po raz pierwszy minister wsiada na konika, galopuje i rzuca przesadnie ostre słowa w niewłaściwym momencie - mówił dziennikarz Polsatu Tomasz Machała. Piotr Kraśko dodał, że dyskusja o sensie powstania jest uprawniona, ale rocznica "to czas niezwykły i trzeba pochylić się nad bohaterstwem powstańców".
W sobotę Radosław Sikorski napisał na Twitterze:"Warto wyciągnąć lekcję także z tej narodowej katastrofy" i odesłał do strony internetowej krytyków Powstania Warszawskiego.

Zdaniem rzecznika PiS taki wpis świadczy o tym, że Sikorski "pasuje dokładnie do systemu, który nazywał się komunizm". - Mentalność Radosława Sikorskiego jest mentalnością ministra PZPR - mówił Adam Hofman w Poranku Radia TOK FM.

Według Piotra Kraśki polityk przesadził w krytyce. - Różne rzeczy można zarzucić ministrowi Sikorskiemu, ale akurat nie flirtowanie z komunizmem. Przecież widział z bliska walkę z imperium sowieckim w Afganistanie - przypomniał dziennikarz "Wiadomości" TVP1.



Na tym skończyła się "obrona" Sikorskiego. - Ludzie, którzy walczyli w Powstaniu Warszawskim, dowiedli tak niezwykłego bohaterstwa, o jakim my wszyscy nie mamy pojęcia. W każdej książce o powstaniu jest rozdział na temat, czy decyzja była słuszna, czy nie. Ale czas rocznicy, to czas niezwykły, kiedy trzeba pochylić się nad bohaterstwem tych ludzi - uważa Kraśko.

- I miejsce, i czas wydają mi się niewłaściwe. Ja również mam wielkie wątpliwości, co do wybuchu Powstania Warszawskiego. Ale uważam, że teraz jest czas na rozmowę o tych, którzy walczyli, o bohaterstwie, a nie o bezsensie tego, co się zdarzyło - dodał Tomasz Machała z telewizji Polsat.

"Wsiada na konika, galopuje..."

Machała przypomina, że to nie pierwsza kontrowersyjna wypowiedź Radosława Sikorskiego. - Minister ma taką nadzwyczajną skłonność, żeby tak łatwo wrzucać do debaty publicznej kontrowersyjne rzeczy. Radosław Sikorski nie po raz pierwszy wsiada na konika, galopuje i rzuca słowa przesadnie ostre w niewłaściwym momencie - podsumował dziennikarz.



Komentator przypomniał też ubiegłoroczne słowa gen. Zbigniewa Ścibor-Rylskiego. Prezes Związku Powstańców Warszawskich przeprosił mieszkańców stolicy za cierpienia doznane podczas walk. - To są ludzie, którzy mają prawo jako pierwsi podejmować taką dyskusję - stwierdził Tomasz Machała.

Czy za słowa Sikorskiego "zapłaci" prezydent Komorowski?

Według Michała Szułdrzyńskiego z "Rzeczpospolitej" prowokacje autorstwa Sikorskiego mają jasny cel polityczny. - Kiedy przeczytałem wpis ministra starałem się przewidzieć, jak potoczy się dyskusja. I potoczyła się dokładnie tak, jak przewidziałem. Nie odezwali się powstańcy, tylko radni Prawa i Sprawiedliwości. Sikorski więc osiągnął swój cel - uważa publicysta "Rzeczpospolitej".

Ale zdaniem komentatora kontrowersyjny wpis szefa polskiej dyplomacji może mieć nieoczekiwany efekt. - Radosław Sikorski w wyjątkowo niezręcznej sytuacji postawił prezydenta Komorowskiego. Pojawia się pytanie, czy publiczność (głównych uroczystości rocznicowych - red.) nie będzie chciała ukarać prezydenta za słowa ministra i nie pojawi się np. buczenie - zastanawiał się publicysta "Rz".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (130)
O powstaniu na Twitterze? '' Minister znów wsiada na konika i galopuje...''
Zaloguj się
  • nex_us

    Oceniono 22 razy 18

    Radek Sikorski powiedział tylko prawdę. To tylko w naszym kołtuńskim kraju przyjęło się że prawda zawsze przegrywa z bogoojczyźnianymi harcami.

    Inna sprawa, że przy okazji sprytnie pojechał politycznie - od razu PiSdziele się rozryczały a każdy normalny człowiek słysząc ich już ma ich dość.

  • andgad

    Oceniono 19 razy 17

    Dla prawdy zawsze jest dobry czas. Nikt nie kwestionuje bohaterstwa warszawiaków ale wysyłanie bezbronnych na rzeź to przastępstwo przeciwko narodowi. Czepiamy się i słusznie rosjan o Katyń a w Warszawie "nieodpowiedzialni ludzie" wysłali na śmierć 200 tyś. patritów bez których komuniści mogli łatwo zniewolić naród.

  • janspruce

    Oceniono 21 razy 17

    Bohaterstwo powstancow nalezy podziwiac a nad glupota przywodcow zaplakac.

  • ludwik.filip

    Oceniono 17 razy 15

    POWSTANIE to PRAWDA OCZYWISTA!!!
    Ale ,że przez POLSKICH BAŁWANÓW w LONDYNIE zginęło 200.000 POLAKÓW -prawdziwych POLAKÓW to tez PRAWDA !

  • swinton

    Oceniono 20 razy 14

    Takim jak Tomasz Machała i Piotr Kraśko trzeba codziennie przypomiac ze to byla kleska.
    Oni pewnie Bitwe nad Bzura uznaja za zwyciestwo.

  • pirsy.juhas

    Oceniono 17 razy 13

    trzeba byc niewrazliwym idiota by twierdzic ze powstanie nie bylo katastrofa
    zniszczona substancja miasta
    starty kulturalne i materialne
    ok 190 000 zabitych zolnierzy i ludnosci cywilnej w duzym stopniu mlodzi wyksztalceni ludzie
    i dalej mowic ze zawdzieczamy powstanicom wolnosc
    Gowno prawda
    ze posluze sie kategoriami prawdy za ks. Tischnerem

  • tyand

    Oceniono 13 razy 13

    U nas na prawdę zawsze jest albo "niewłaściwy czas" albo "dlaczego akurat teraz" ...

  • felinecaline

    Oceniono 17 razy 13

    Prawda - obojetnie kiedy wypowiedziana ma to do siebie, ze w oczy kole.
    Sikorski powiedzial to, co wszyscy zdrowo i porzytomnie rozumiejacy ludzie w Polsce i poza nia wiedza.
    Inni, zaslepieni legenda o "narodzie wybranym" nigdy nie zechca przyjac, ze nasza narodowa sklonnosc do siegania po bron przysporzylaa Polsce niejednej katastrofy.
    Ta powstanczo - warszawska zwlaszcza, ale nie tylko - niestety.

  • draftart

    Oceniono 11 razy 11

    170 tyś osób zginęło - to nie katastrofa?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX