W raporcie Millera były kradzione zdjęcia? MSWiA: "Wyjaśniamy"

- W raporcie komisji Millera bez zgody i wiedzy wykorzystano moje zdjęcie - poskarżył się na forum poświęconym lotnictwu jeden z użytkowników. Na dodatek fotografię przedstawiającą kabinę Tu154M o numerze bocznym 102 podpisano jako kabinę samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem (nr. boczny 101). MSWiA twierdzi, że wie o sprawie. Toczą się rozmowy z autorem zdjęcia.
Informacja o zdjęciu pojawiła na portalu lotniczym lotnictwo.net.pl. - Co radzicie mi zrobić? Działać, czy olać to? Swoją drogą co to za kraj, w którym do takich dokumentów jak ten kradnie się czyjąś własność? Ten raport był cytowany w mediach, to zdjęcie widziałem wszędzie, a ilość osób czytających raport jest gigantyczna - pisze "Austrian", twórca zdjęcia, które opublikowano na stronie airliners.net. W raporcie to samo zdjęcie, z dodanymi podpisami, pojawia się na stronie 4 załącznika.

Zdjęcie, opublikowane na stronie 13 lutego 2010 roku, przedstawia kabinę rządowego Tu-154M o numerze bocznym 102. W raporcie podpisano ją jako kabinę samolotu o numerze 101, który rozbił się pod Smoleńskiem. Fragmenty fotografii pojawiają się też w innych miejscach raportu.

MSWiA: Zależy nam na wyjaśnieniu tej kwestii

Jak informuje fotograf, po powiadomieniu MSWiA o wykorzystaniu jego zdjęcia spotkał się z Jerzym Millerem osobiście. - Minister i zarazem szef tej komisji to bardzo miły człowiek. Przeprosił mnie ze trzy razy. Zaproponował przeprosiny na piśmie, publikację przeprosin w gazecie oraz podpisania zdjęcia moim nazwiskiem w kolejnych publikacjach raportu. Nie zgodziłem się. Nie chcę być wiązany z tym raportem i z tą tragedią. Zaproponowałem odszkodowanie za publikację zdjęcia bez mojej zgody. Decyzję mam poznać w ciągu tygodnia na kolejnym spotkaniu - pisze "Austrian"

Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy ministerstwa potwierdza, że spotkanie miało miejsce. - Odbyło się spotkanie w tej sprawie i zależy nam na wyjaśnieniu tej kwestii - powiedziała Woźniak. Rozmawiamy z osobą zainteresowaną - dodała.

Zobacz także
  • RAPORT MILLERA: WIDEO. Dlaczego doszło do katastrofy w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku?
  • Macierewicz oskarża Millera: Jest pan sędzią we własnej sprawie
  • 36. specpułk rozwiązany. Lawina dymisji w wojsku
Komentarze (5)
W raporcie Millera były kradzione zdjęcia? MSWiA: "Wyjaśniamy"
Zaloguj się
  • brenda11b

    Oceniono 2 razy 2

    to skandal, czy to twój samolot, samolot rozbił się i prosta sprawa żeby opisać kabinę musieli mieć zdjęcie wzięli je z internetu, samolot był państwowy nie prywatny, a co miałeś zgodę na zrobienie zdjęcia, znowu następny...., a to pod krzyżem a to na Powązkach, opamiętajcie się, specjaliści od patyka

  • j4s4

    Oceniono 2 razy 2

    A kto pozwolił na zrobienie tego zdjęcia i publikowanie go w necie? Czyj jest samolot? To przecież bardzo ważna maszyna! Gdzie względy bezpieczeństwa? MSWiA nie dajcie się zwariować!

  • vas-b

    Oceniono 2 razy 2

    co tam kraj,co tam Polska,liczy sie tylko "kasa",to jest prtret wlasny malego polaczka

  • foresterxx

    Oceniono 1 raz 1

    to po cholere rozlepiasz te zdjecia wszedzie gdzie popadnie - wsadz je sobie do szuflady albo przybij pinezka do slomianki a nikt nie bedzie ci nic zabieral - Miales zgode wlasciciela na zrobienie zdjecia w kabinie?

  • alina85l

    Oceniono 1 raz 1

    Zdjęcie jest tylko wizualizacją rozmieszczenia przyrządów w kokpicie samolotu, którego już nie ma. Nie jest rzeczą istotną czy nosił on nr 101 czy 102. Może rzeczywiście powinno to być w sprawozdaniu umieszczone, ale fakt ten nie ma istotnego znaczenia. Uważam, ze rozmowa i stanowisko p. Millera całkowicie zamyka sprawę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM