Sto pięćdziesiąt wykrętów PiS przeciwko debacie. Kidawa-Błońska w TOK FM

- Zaczyna się zabawa, którą znamy z kampanii prezydenckiej. To była ciągła ucieczka Jarosława Kaczyńskiego. Teraz też będziemy słyszeli sto pięćdziesiąt wykrętów, żeby do debaty PO-PiS na neutralnym gruncie nie doszło - oceniła Małgorzata Kidawa-Błońska. Premier Tusk zaproponował PiS cykl debat w ramach kampanii wyborczej.
- Nie chodzi o wzajemne obrażanie się, czy upokarzanie ministrów - widzieliśmy w jaki sposób zadaje się pytania w Sejmie. Chcemy rozmawiać merytorycznie. Debata w kampanii wyborczej powinna być w warunkach neutralnych. To jest zadanie mediów czy ośrodków akademickich, żeby ja przygotować - tak Kidawa-Błońska odniosła się do pomysłu PiS, żeby debaty PO-PiS w ramach kampanii wyborczej odbywały się w Centrum Informacyjnym partii.

- Czyli wasi ministrowie nie pójdą do PiS opowiedzieć o tym, co zrobili przez 4 lata rządów? - pytał Łukasz Grass.

- Cały czas opowiadają. W naszym centrum na Foksal są spotkania dotyczące poszczególnych obszarów naszej gospodarki, zdrowia, spraw społecznych - mówiła wiceprzewodnicząca PO.

Donald Tusk zaproponował w sobotę PiS cykl debat telewizyjnych w sprawach najważniejszych dla Polski, z udziałem ministrów jego rządu. Debaty miałyby ruszyć w poniedziałek, 29 sierpnia, i odbywać się codziennie; w ostatniej wzięliby udział szefowie PO i PiS. Premier zaproponował debaty tylko jednej partii. Jego oświadczenie przyćmiło nieco konwencję PiS.

Lewicą wykluczona z debat? PO: Z SLD bardzo się różnimy

- Boicie się debaty z lewicą - oświadczył w sobotę poseł SLD Ryszard Kalisz i wezwał premiera, żeby nikogo nie wykluczał. Wezwał też Donalda Tuska do debaty warszawskich "jedynek".

Według wiceprzewodniczącej klubu PO to naturalne, że "na początku rozmawiają te ugrupowania, które mają szansę tworzyć przyszły rząd." - Co jest złego w zaproszeniu do debaty Grzegorza Napieralskiego, jako ew. przyszłego premiera? - dopytywał Łukasz Grass.

- W sobotę, gdy Ryszard Kalisz wyzywał Donalda Tuska, miałam wrażenie, że tam nie jest jeszcze ustalone, kto będzie premierem. Jeśli panowie między sobą ustalą, kto jest kandydatem, do takiej debaty pewnie dojdzie - odparła Kidawa-Błońska.

Łukasz Grass pytał posłankę o ewentualną współpracę PO z SLD po wyborach.

- Jestem przekonana, że taka koalicja (jaka jest - z PSL), będzie po wyborach. Z SLD bardzo się różnimy. Poza tym, skoro najbardziej merytoryczne osoby z lewicy odchodzą, skoro Aleksander Kwaśniewski nawet patrzy na to z boku, to coś tam złego się dzieje.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (18)
Sto pięćdziesiąt wykrętów PiS przeciwko debacie. Kidawa-Błońska w TOK FM
Zaloguj się
  • aldisek

    Oceniono 9 razy 5

    Znowu młodzieżówka PIS na forum. Czy nie możecie zmienić języka na inny niż ten sam bełkot? Zawsze tylko: Tusk to rudy,tchórz itd. Jeżeli pisowcy są takimi świetnymi specjalistami od naprawy polskiej gospodarki, to dlaczego Polacy im nie ufają? Ano dlatego, że wasz sposób rządzenia został Polakom dokładnie obrzydzony. Nie zauważyliście tej różnicy w jaki sposób rządzi PO? Jest spokój, tylko zakłócony przez waszego prezesinę i jego kumpli. I was.

  • romp

    Oceniono 5 razy 3

    @paw73
    moze nie rozumiesz odpwwiedz na pytanie

    jaki jest program gospodarczy sld?

    konkrety a nie teatr lalek

  • romp

    Oceniono 7 razy 3

    @paw73
    co ma do zaoferowania sld pod napieralskim?
    nawet prez kwaśniewski ma go w szorstkiej przyjaźni
    a gubi coraz więcej ludzi z dorobkiem
    zmień płytę
    podaj konkrety a nie bzdety gdzie ten program sld

  • dosad

    Oceniono 4 razy 2

    Pis-owi wcale nie chodzi o merytoryczną debatę, tylko o kolejna awanturę i wylewanie "pomyj" na Premiera D. Tuska i Jego Rząd. PIS nie jest zdolny do żadnej debaty a co dopiero do merytorycznej. Stąd pomysł J. Kaczyńskiego wzywania kolejnych ministrów do wybranego przez PIS tzw. Ośrodka a może też Premiera Tuska, żeby ich linczować w typowy dla PIS sposób, żeby był Sąd PIS i oskarżeni-ministrowie i Premier. A z mediów byłoby z pewnością Radio Maryja i przedstawiciele ultra prawicowych gazet.

  • ahab_1

    Oceniono 4 razy 2

    Taka debata ma tylko wtedy sens, kiedy i strona rządowa i opozycja pokarzą jakie profesjonalne i intelektualne zaplecze posiada każda z partii. Natomiast gra do jednej bramki jak proponuje PiS nie ma najmniejszego sensu.

  • marias100

    Oceniono 3 razy 1

    Pani Kidawa, to taka wesoła kobitka jest. Cyt. "są warunki do merytorycznej debaty na neutralnym gruncie" . Ja Panią pytam, czy ma Pani na myśli: Tvn, Tvp, czy może - Superstację ?!.... Tym stwierdzeniem przebiła Pani nawet "bul nadzieji"

  • romp

    Oceniono 3 razy 1

    @paw
    jak i z czego?
    darmowymi żłobkami,przedszkolami,darmowym in vitro zasypiesz tę dziurę mgr rostowskiego.
    a może odebrać mundurówki,ub -ckie emerytury,policyjne przywileje i inne pozostałości po prl?nie ? czy to nie obciaża budżetu?
    proszę o fakty nie mity
    postaraj się

  • andy18m

    Oceniono 1 raz 1

    Ale może być zabawnie.

  • aa_6

    0

    Ależ przyjmijcie zaproszenie do "osiiirodka programowego" PiS-u pod warunkiem oczywiście, że będzie tam obecny każdy dziennikarz i każde medium, które zechce być i że debaty będą transmitowane przez media, bo to media są IV władzą i zgodnie z prawem ich obowiązkiem jest informować społeczeństwo o wszystkim, a już zwłaszcza o debatach wyborczych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX