Piesiewicz rezygnuje z kandydowania do Senatu

- W dniu dzisiejszym w mediach elektronicznych znów zostały powielone materiały zarejestrowane w sposób przestępczy przez przestępców. W tej sytuacji rezygnuję z kandydowania do Senatu. Dziękuję tym, którzy mnie wspierali i popierali - powiedział Radiu TOK FM Krzysztof Piesiewicz.
Senator w oświadczeniu przekazanym Radiu TOK FM potwierdził również, że zebrał wymaganą liczbę podpisów pod swoją kandydaturą do zarejestrowania się jako kandydat do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej. Wcześniej polityk zarejestrował swój komitet wyborczy.



Dziś warszawski sąd skazał troje szantażystów senatora na kary po półtora roku więzienia. Wyrok nie jest prawomocny. Uzasadnienie było niejawne.

Sąd uznał oskarżonego Zbigniewa Sz. za winnego kierowania szantażystami, zaś oskarżone kobiety: Joannę D. i Halinę S. - za winne realizacji planu szantażu.

Zarzuty wobec oskarżonych dotyczyły zmuszania Piesiewicza do "określonego zachowania" w zamian za nieujawnianie kompromitujących go materiałów - za co grozi do trzech lat więzienia. Oskarżeni - wcześniej karani za czyny kryminalne - szantażowali Piesiewicza od jesieni 2008 r.



Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (9)
Piesiewicz rezygnuje z kandydowania do Senatu
Zaloguj się
  • adalbert.13

    Oceniono 5 razy 3

    Brawo proszę Pana!
    Bo nie jest normalnym aby samemu konsumować i jednocześnie będąc senatorem RP
    legalizować (jakieś tam) prawo. Piszę jakieś tam, bo np. pan ks.R z akolitami z PiS-u
    stają się wzorem jak traktować to co tam uchwalacie.
    Dobra decyzja, przynajmniej się Pan nie ośmiesza! Trzymam kciuki.

  • paw73

    Oceniono 2 razy 2

    PIESIEWICZ NIE BYŁ W STANIE ZEBRAĆ PODPISÓW!

  • jack869

    Oceniono 1 raz 1

    Decyzja dobra, tylko spóźniona w czasie.....powinien odejść z polityki w dniu kiedy wszyscy zobaczyli jak bierze narkotyki......a teraz sam prosi się o opinię że pewnie nie zebrał podpisów. I czemu tak się zapiera że nie brał narkotyków - idzie w zaparte i chciał być człowiekiem publicznego zaufania? Po prostu nie stać go było na podjęcie decyzji o zakończeniu swojej kariery.

  • najdul6

    Oceniono 1 raz 1

    do @ monsanto-kills ;tak się wypowiadają gnidy PiS-owskie i te gnidy co popierają PiS !!!

  • najdul6

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Piesiewicz nie przejmuj się pan mediami , bo to tylko media ten cały chałas nakręcają , bo o czym mieli by pisać te zasrane media, to co się w mediach pie... to tego nie biorę do siebie , niech media najpierw napiszą o sobie a potem niech piszą o innych,ta cała nienawiść jaka jest w Polsce to tylko media nakręciły , dziwię się obywatelom że w takie głupoty wierzą, a najgorsze kutasy to są dziennikarze, szkoda że pan zrezygnował z kandytowania do senatu

  • first.tb

    Oceniono 1 raz 1

    Szkoda, Panie Senatorze, że tak to się potoczyło... Ale mimo wszystko nie sądzę, żebyśmy mieli prawo Pana potępiać!

  • trajkotek

    0

    z "bulem" przyjmujemy tę smutną wiadomość o odważnej decyzji ...

    ____________________________
    glosmichnika.blox.pl/2011/03/Odwaga-Prezydeta.html

  • jankosos0

    0

    Każdy popełnia błędy ale Pan ma dużo Więcej zalet, szkoda !

  • monsanto_kills

    Oceniono 6 razy -6

    co za gnida

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX