Wybory 2011. Jakubiak: Kaczyńskiemu współczuję jako człowiekowi

Co z miłością do prezesa Kaczyńskiego? - Jarosławowi Kaczyńskiemu bardzo współczuję jako człowiekowi. Ale jako liderowi partii mówię: nie ma pan dzisiaj zdolności do stworzenia wielkiej partii centroprawicowej, która będzie rządzącą partią w Polsce - mówiła w TOK FM Elżbieta Jakubiak z PJN.
Jakubiak wystąpiła w programie "Wybory 2011 w Radiu TOK FM". Zaczęła od podsumowania czterech miesięcy, w ciągu których była ministrem sportu w rządzie PiS. - Warto było, bo można było wybudować stadion. Gdyby nie było tych czterech miesięcy, nie byłoby stadionu i tych iluminacji. Właściwie nie byłoby stadionów ani w Gdańsku, ani we Wrocławiu, ani w Poznaniu, bo nie byłoby decyzji i poczucia, że to jest ten moment. Mówiłam panom prezydentom w lipcu: szybko, zamówcie projekty. Wszystko było wirtualne, tylko na papierze i wymyślone, ale nie było zamówione. I nam się to udało.

W audycji politykom pytania zadają słuchacze radia. Pytali m.in. o dopuszczenie w Polsce żywności modyfikowanej genetycznie. - Jestem przeciwna - mówiła Jakubiak. - Zdrowa polska żywność to jest jedyny rynek, który nas niesie na świecie. Jeśli o Polsce będzie się mówiło jako o rynku GMO, to będzie dla nas obciążeniem na przyszłość. Przekonują mnie wypowiedzi ekspertów, że nie wiemy, jakie zmiany w człowieku powoduje GMO.

Co partia ma do zaoferowania osobom, które prowadzą własną działalność gospodarczą? - Trzeba stworzyć przyjazną administrację, uprościć prawo. Jestem przeciwniczką podnoszenia płacy minimalnej, bo wchodzimy w kryzys i podniesienie płacy może być przesłanką do zwolnienia kogoś z pracy. W kryzysie gwarancja obraca się przeciwko człowiekowi.

Co z KRUS-em? Z jednej strony w KRUS są tak niskie emerytury, że to jest stan haniebności. 540 zł po 40 latach pracy to jest dramat. Z drugiej strony są rolnicy, którzy prowadzą normalną działalność. Powinni mieć możliwość płacenia wyższej składki w zamian za wyższą emeryturę.

"Mandaty nie należą do partii"

Karta nauczyciela? - Przeciw. Karta nauczyciela szkodzi nauczycielom. Stawia ich niby w uprzywilejowanej sytuacji. A to jest zabójcze, bo powszechnie myślimy, że są uprzywilejowani, a uprzywilejowanie stawia ich w trudnej sytuacji w stosunku do innych grup społecznych. Płaćmy im za płacę, a nie za to, że są nauczycielami. Karta nauczyciela jest archaiczna. Przywróćmy nauczycielom prestiż, a zabierzmy kartę nauczyciela, która jest kulą u nogi.

Związki partnerskie? - Głosowałabym przeciw ustawie proponowanej przeze SLD. Ktoś chce zbić kapitał na ludziach żyjących w związkach i proponuje ustawę, w której partner nie jest traktowany jak nikt poważny. Ustawa mówi, że gdy partner tej umowy cywilnej wyjedzie na wakacje i zawrze związek małżeński z inną osobą, to rozwiązuje umowę. Ale ta druga osoba nie musi wiedzieć, że partner na końcu świata się ożenił i będzie trwała w przekonaniu, że jest dalej jego partnerem. Są notariusze, umowy cywilnoprawne. Można się umówić co do dziedziczenia, odwiedzania w szpitalu. Można wszystko uregulować, jeśli się chce.

Co pani myśli o osobach, które zmieniają partię i nie zrzekają się mandatu posła czy europosła? - Pan suponuje, że przywiązanie do partii jest najważniejsze, a mnie się wydaje, że mandat zobowiązuje do wywiązywania się z obowiązków wobec swoich wyborców. Mandaty nie należą do partii, mandaty to nasza ciężka praca w regionach.

Ograniczenie finansowania kleru? - Jestem za finansowaniem remontów kościołów jako dóbr kultury polskiej. Nie mam nic przeciw finansowaniu ubezpieczenia księży, bo tak się umówiliśmy w konkordacie i nie zamierzam go zrywać. Religia w szkole to jest nauka o historii Polski, historii kultury polskiej, tradycji polskiej, a jednocześnie o roli kościoła w życiu człowieka. Jestem za tym, żeby religia i etyka były finansowanie z budżetu państwa.

Dlaczego PJN bardziej krytykuje PO niż PiS? - Zasadą demokracji jest rozliczanie rządu. Póki co żyję w kraju, w którym rządzi Platforma Obywatelska i PSL. Jarosława Kaczyńskiego rozliczam z opozycyjności. I rozliczyłam go w taki sposób, że stworzyliśmy konkurencję wobec partii opozycyjnej, dając Polakom wybór. Rząd rozliczam za zbudowane i niezbudowane drogi, za to, że wprowadził e-myto za 4,9 miliarda euro i nie mamy tego systemu. Minister Hall rozliczam za brak wyników w edukacji, za to, że 70 tys. tegorocznych maturzystów zostało bez matury, za nieprzeprowadzenie reform dotyczących szkoły podstawowej i gimnazjum.

"Za Kaczyńskiego odpowiedzialności nie biorę"

Dlaczego jest za restrykcyjnym prawem aborcyjnym? Dlaczego chce zmusić kobiety aby rodziły dzieci z gwałtu czy bardzo chore? - Nigdy nie wiadomo czy dzieci są bardzo chore. Czasem się zdarza, że to nie jest prawda. Jestem za utrzymaniem konsensusu, który jest teraz. Kieruję się nauczaniem Jana Pawła II. Nie wymagam heroizmu. Uważam natomiast, że aborcja jest nieszczęściem dla kobiety i trzeba jej to mówić od początku.

Posyłanie 6-latków do szkoły? - Jesteśmy przeciwni. Obejmijmy subwencją oświatową dzieci od 4 do 6 lat, to będzie sprzyjało rozwojowi przedszkoli w Polsce. Bo dzisiejszy boom przedszkolny bierze się tylko z unijnych pieniędzy. Jak one się skończą, będą masowo zamykane przedszkola. Polityka rodzinna jako priorytet. 400 zł na każde dziecko w rodzinie co miesiąc. To pieniądze, które z obniżenia podatków dla rodzin posiadających dzieci. Źródłem finansowania byłaby restrukturyzacja dziesięciu funduszy celowych. Pieniądze, które się w nich znajdują, to są miliardy. Rozwiązaniem będzie zmniejszenie administracji w funduszach i ich scalenie. Dziś 15 proc. tych funduszy wydawane jest na administrację. To jest kilka miliardów złotych rocznie.

Przejście do innej partii to zdrada wyborców? - Wyborcy nie głosują na partie, tylko na ludzi. Na nikogo nie zdradziłam. Założyliśmy tę partię za swoje, nie bierzemy żadnych pieniędzy publicznych. Założyliśmy, bo mamy przekonanie, że Polsce potrzebna jest inna oferta polityczna niż PiS i PO. To są wodzowskie, carskie ordy, które są zarządzane przez wielkie pieniądze.

Czy Jarosław Kaczyński byłby lepszym prezydentem niż Bronisław Komorowski? - Nie wiem. Miałam przekonanie, że Jarosław Kaczyński jest tak doświadczonym człowiekiem, że będzie potrafił prowadzić Polskę. Potem zburzył w Polakach to przekonanie swoim zachowaniem i swoimi słowami. Ja za niego odpowiedzialności nie biorę.

Jutro gościem audycji będzie Piotr Gadzinowski z SLD. Pytania można zadawać dzwoniąc pod numer telefonu (22) 44 44 064.







Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (95)
Wybory 2011. Jakubiak: Kaczyńskiemu współczuję jako człowiekowi
Zaloguj się
  • stefan-50

    Oceniono 14 razy 14

    Niektórzy nie mają na tyle przyzwoitości by zamilknąć. Niedawno go pod niebiosa wychwalała, jak zdolny, inteligentny, mąż stanu, słońce Karpat i co tam jeszcze. Zarówno jej jak i Prezesa miejsce na śmietniku polityki.

  • jestemarta

    Oceniono 12 razy 12

    Jakubiak jest typowo toksycznym osobnikiem. Istnieje teoria - "Dążenie do niedoskonałości". Ona jest wielkim propagatorem tej teorii. Jestem na nie!

  • remo29

    Oceniono 11 razy 11

    Wzruszyłem się normalnie, chlip chlip...
    --
    parada karzełków

  • arvelli_net

    Oceniono 13 razy 11

    ...ZdziczałyChłop z widłami pełnymi gnoju powiedział kiedyś o nie,j "baba z bazaru"... osobiście ani jej ani kaczyńskiemu nie współczuję... wręcz przeciwnie, swobodnie przyglądam się pogrążaniu w gnojowicy...

  • rezun-one

    Oceniono 13 razy 11

    Jakubiak szykuje grunt do powrotu, cztery lata parzenia kawy i odrobi straty. Może nawet będzie ministrem sportu i reaktywuje komitet honorowy Euro2012 w składzie Kaczyński, Leper, Gertych. Choć może mieć pewne kłopoty.

  • cominare

    Oceniono 10 razy 10

    Jakubiak: Znikniesz po wyborach..... Żal mi cię:)

  • synanki

    Oceniono 10 razy 10

    ona podobno robi świetne kopytka....

  • bogpan

    Oceniono 13 razy 9

    A ja Tobie kobito współczuję. Ty się po prostu do polityki nie nadajesz. Pasujesz mi bardziej na przedszkolankę.

  • votannorth

    Oceniono 8 razy 8

    "To są wodzowskie, carskie ordy, które są zarządzane przez wielkie pieniądze."

    To są brednie i bzdury. Głosuję na PO, ale tu już Pani "pojechała po bandzie". PIS-u razem z truposławem nie trawię, ale zarzucanie im carskość i wielkie pieniądze to po prostu żenada. Nam można zarzucać wielkie pieniądze, ale nie carskość. To po prostu wypociny frustratki, która szybko zniknie po wyborach. Doceniam konstruktywną krytykę m.in. Ryszarda Kalisza, nawet Leszka Millera, ale to co to całe zabiedzone PJN mamle to....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX