Zyta Gilowska: PO zbudowała w Polsce miękki totalitaryzm

- Zgadzam się całkowicie z tymi, którzy mówią, że mamy w Polsce miękki totalitaryzm. Tak właśnie należy nazwać system, który zbudowała PO w ostatnich latach - powiedziała w wywiadzie dla ?Uważam Rze? Zyta Gilowska.
Gilowska oskarża obecny rząd PO o "lekkomyślne postępowanie". - Trzy lata temu ostrzegałam, że "rząd, jak Czerwony Kapturek, beztrosko bieży przez ciemny las. To była istna paleta lekkomyślności. Może rządzący nie mieli świadomości, jakie wyzwania przed nimi stoją. Najpierw byli beztroscy, potem chaotyczni, następnie rozrzutni. Na końcu sięgnęli do pieniędzy na emerytury oraz podnieśli podatki.

Według Gilowskiej rząd nie działał "ani roztropnie, ani konsekwentnie". - Liczyli, że przeczekają trudne czasy. Ekonomiści uprzedzali, że światowy kryzys będzie miał kształt albo litery W, czyli będą dwa dołki, albo rozciągniętego U, czyli będzie dokuczliwa stagnacja. Wiadomo było, że idzie poważny kryzys.

"Mieliśmy sporo czasu na reakcję"

Była wicepremier nie zgadza się z tezą, że wszystkiemu jest winny kryzys, który przyszedł z zewnątrz. - (...) Mieliśmy sporo czasu na reakcję. I sporo atutów, jak choćby duży popyt wewnętrzny oraz własny potencjał rozwojowy. A co zrobił rząd? Zanalizujmy po kolei. W 2008 r. wzrost gospodarczy był wysoki, sięgał prawie 5 proc., czyli blisko prognoz poprzedniego rządu. My zakładaliśmy, że w 2008 r. z deficytem sektora finansów publicznych zmieścimy się w 3 proc. PKB, ale dla pewności wyprzedzająco - zasililiśmy ten rok kwotą 7 mld zł. Oczywiście kosztem wyników za 2007 r., które i bez tego były dobre.

"Jestem już starsza pani"

Była minister finansów podczas rządów PiS zdradza, że raczej nie wróciłaby do polityki, gdyby wybory wygrało Prawo i Sprawiedliwość. - Ciężka sprawa. Jestem już starsza pani, a do takiej "jazdy" po stronie PiS potrzebna byłaby 25-latka z 50-letnim doświadczeniem. Nawałnica z lat 2006-2007 to pestka w porównaniu z tym, co by się działo, gdyby to PiS teraz sformował rząd.

Zyta Gilowska wyjawia także dlaczego wycofała się z polityki w 2007 r. - Miesiąc po wyborach w 2007 r. skompletowałam diagnozę moich kłopotów zdrowotnych i zrozumiałam, że to samo z siebie nie minie. Kilka tygodni potem moja mam miała ciężki wypadek i walczyła o życie. Powiedziałam sobie wtedy: "Dość tego, trzeba zająć się mamą oraz przygotować się do kolejnej operacji".

Będę wspierała Jarosława Kaczyńskiego w każdej formie

Była minister finansów spotkała się w ubiegłym tygodniu z Jarosławem Kaczyńskim. Powiedziała wtedy, że w każdej formie i w każdych okolicznościach będzie wspierać PiS i prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Gilowska nie wykluczyła, że będzie ekspertem ekonomicznym PiS w debacie wyborczej.

Gilowska pytana, czy będzie wspierała PiS w kampanii wyborczej odparła, że "zawsze wspierała pana prezesa Kaczyńskiego".

- Odchodząc z polityki powiedziałam, że bardzo dobrze pracowało się z panem premierem Jarosławem Kaczyńskim, że będę wspierała pana premiera Jarosława Kaczyńskiego w każdej formie i w każdych okolicznościach. Podobnie jak powiedziałam publicznie, że będę wspierać pana prezydenta Leszka Kaczyńskiego" - oświadczyła Gilowska.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Zyta Gilowska: PO zbudowała w Polsce miękki totalitaryzm
Zaloguj się
  • czytelnik52

    Oceniono 1 raz 1

    Cóz to za czasy nastały, że dla Pis-u jedyną wyrocznią, autorytetem, ostatnią deską ratunku jest TW Beata.
    Koniec Świata!!!

  • ahab_1

    Oceniono 1 raz 1

    Widać Gilowska chce zamienić "miękki totalitaryzm" Tuska na "twardy totalitaryzm" Kaczyńskiego. Marzy się jej Białoruś?.

  • zbych1rych

    0

    A wiecie dla czego. bo Kleinnstain ma na nia papiery o współpracę z służba bezpieczeństwa. Ta wstrętna baba donosiła na swoich kolegów z KUL-u w ten sposób, że miała , ma i będzie miała nie wyparzoną gębę , która młóci jak cepem. Ta baba-chłop nie ma nic do powiedzenia, a w sprawie podatków wręcz została ośmieszona przez współpracownika Balcerowicza i zagnana w ślepy zaułek. Ona ma takie wiadomosci jak ten psychiczny pikolo, będący od rana do wieczora i od wieczora do rana na prochach psychotropowych. Nie wie co się z nim dzieje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX