Wybory 2011. "W kampanii nie było jeszcze ważnego wydarzenia"

- Kampania niedługim czasie nabierze rozpędu. Poważnie mówiąc, to nic się nie wydarzyło, a niepoważnie to oczywiście jest temat debat - mówił w TOK FM politolog z Uniwersytetu Warszawskiego Bartłomiej Biskup.
Biskup oraz Michał Protaziuk dziennikarz portalu Gazeta.pl i blogu planktonpolityczny.blox.pl byli gośćmi nowego programu "Wyborczy bilans dnia", który do wyborów codziennie będzie emitowany o godz. 19 w radiu TOK FM. Zdaniem Protaziuka pierwszym ważniejszym wydarzeniem może być przedstawienie w weekend programu Platformy Obywatelskiej. - Będzie o czym dyskutować.

Na razie głównym tematem kampanii są dyskusje o debatach. - To niezrozumiała dla przeciętnego wyborcy gra polityczno-kapitalistyczną. To gra na którą nakładają się relacje polityków z wielkim biznesem posiadającym stacje telewizyjne i telewizją publiczną. Debaty to dobre zjawisko, choć jeśli będzie ich za dużo to niezdrowo. Najlepsze byłyby debaty liderów i pewnie do nich dojdzie pod koniec kampanii - mówił Biskup.

Protaziuk: - To źle, że jest tyle debat. Po pierwszych dwóch-trzech ludzie stracą zainteresowanie i będą je oglądać już tylko zapaleńcy oraz kandydaci startujący w wyborach. Telewizje i politycy zrobili wielką krzywdę tegorocznej kampanii robiąc takie zamieszanie wokół debat, które są solą kampanii i powinny być głównym środkiem przekazu.

Goście programu Łukasza Konarskiego rozmawiali także m.in. o programie PO dla młodych, popularności w internecie Janusza Korwin-Mikkego czy Janusza Palikota, obecności polityków w tabloidach czy nowej książce Palikota "Kulisy Platformy".





Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny