Adam Struzik znów startuje do Sejmu. Po wyborach znów zrezygnuje?

Niespodzianka na warszawskiej liście PSL do Sejmu: z ostatniego miejsca startuje marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Niewielu pamięta, że kandydował on także w zeszłych wyborach - gdy okazało się, że uzyskał mandat, zrezygnował z niego na rzecz innej osoby na liście PSL. Czy tak samo zrobi i tym razem? - Moim celem jest zdobycie mandatu dla PSL i dla Polonii - mówi nam marszałek.
W 2007 roku Adam Struzik - wtedy marszałek woj. mazowieckiego - wystartował i został wybrany do Sejmu z drugiego listy PSL w Płocku. Zaraz po wyborach Struzik zrezygnował jednak z objęcia mandatu - wolał zachować posadę marszałka województwa. Zarabia na niej podobnie jak poseł, ale dla PSL-u - partii wyborczo mocnej w regionach, słabej na poziomie ogólnokrajowym - jest to funkcja bardziej znacząca.

Za Struzika wszedł do Sejmu kandydat PSL, który znalazł się na pierwszym miejscu "listy rezerwowych" - Aleksander Sopliński. Struzik zachował więc stanowisko marszałka i zapewnił ludowcom dodatkowy mandat w Sejmie, którego bez jego kandydatury pewnie by nie zdobyli.

"Nie ma żadnego oszustwa: decyzję podejmę, gdy zdobędę mandat"

Wygląda na to, że Adam Struzik i tym razem próbuje sprawdzonego sposobu na zdobycie dodatkowych głosów dla swojej partii: znów startuje w wyborach. Sytuacja jest identyczna jak w 2007 roku: Struzik znów jest marszałkiem województwa, znów startuje. Jeśli ludowcom udałoby się zdobyć w Warszawie dwa mandaty, co byłoby nie lada wyczynem, można obstawiać, że dostaną je "jedynka" Władysław Kozakiewicz i jedna z twarzy Stronnictwa, wyeksponowana na ostatnim miejscu, czyli właśnie Struzik. Kandydatura ta ma zadziałać jednak najpewniej jako znane nazwisko, które przyciągnie głosy i zapewni zdobycie mandatu choć jednemu kandydatowi z listy.

Zakładając jednak, że lider PSL zdobędzie mandat - czy i tym razem zrezygnuje z niego, a warszawiacy wspomogą innego kandydata?

- Jak zdobędę mandat, to się będę zastanawiał. Na dziś celem jest zdobycie mandatu dla PSL i Polonii - mówi nam marszałek.

Czy nie ma sobie nic do zarzucenia? - Nie ma żadnego oszustwa, bo decyzję podejmę, gdy zdobędę mandat. (...) Nie wykluczam odjęcia mandatu - mówi Struzik. - Ważne jest to, jak ludzie wypełniają swoje obowiązki, a ja staram się robić przyzwoicie moją robotę i tyle. A że ktoś czuje się oszukany?.\

Struzik to polityk z dużym doświadczeniem i bogatą karierą, w tym parlamentarną. Był działaczem samorządowym, senatorem II, III i IV kadencji, przez cztery lata - marszałkiem Senatu. Marszałkiem województwa jest już trzecią kadencję - od 2001 roku.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM