Wybory 2011. Kaczyński nie chce wygrać? Paradowska: To byłby skrajny cynizm

Czy Kaczyńskiemu na wygraniu wyborów wcale nie zależy? "Byłby to scenariusz skrajnie cyniczny i choć cynizm z polityce jest zjawiskiem dość powszechnym, to jednak dotychczas miewał granice. Czyżby teraz wszystkie granice już przestały istnieć i liczyła się tylko osobista zemsta na Tusku i jego ekipie?" - pyta w "Polsce The Times" Janina Paradowska.
"Jeżeli więc dopuszczam myśl, że Kaczyński nie chce władzy, to tylko dlatego, że bardzo wyraźnie widzi, iż nie ma ekipy zdolnej sprostać trudnym wyzwaniom" - pisze Paradowska. A chodzi o pojawiającą się od pewnego czasu w mediach spekulacje, jakoby szefowi Prawa i Sprawiedliwości na wygranych wyborach wcale nie zależało.

Na co więc miałby liczyć Kaczyński? "Scenariusz przyczajenia się w silnej, bezwzględnie niszczącej opozycji, aby za rok, najdalej półtora sięgnąć po tę pełnię władzy, musi zakładać czarny scenariusz dla Polski, że przyjdzie wreszcie ten oczekiwany wielki kryzys, ludzie zaczną go bardzo dotkliwie odczuwać, zaczną się związkowe protesty, może nawet uliczne rozruchy, i zapanuje nastrój prawdziwie rewolucyjny. Efektem będzie obalenie rządu i wcześniejsze, wygrane przez PiS wybory" - twierdzi publicystka w dzienniku "Polska The Times".

Sama jednak dystansuje się od twierdzenia, że jednoznacznie taki plan ma prezes PiS, ponieważ "jakoś trudno (...) sobie wyobrazić partię, która władzy nie chce, wydaje miliony na kampanię tylko po to, aby w miarę dobrze wypaść, i lidera deklamującego, że Polacy zasługują na więcej, a tymczasem życzy Polakom jak najgorzej".

Zresztą, po co Kaczyńskiemu teraz zwycięstwo, skoro nie uzyska większości pozwalającej rządzić mu samodzielnie, a zdolności koalicyjnych nie ma? - pyta Paradowska. Dodaje, że gdyby szef Prawa i Sprawiedliwości chciał wygrać większością jednoznacznie zapewniającą mu władzę, nie powinien wystawiać do wyborów takich osób, jak np. Macierewicz, Ziobro i Fotyga, czyli osób, które "wielu potencjalnych, bardziej umiarkowanych wyborców, bez których (...) triumfu nie będzie, raczej zniechęca, niż zachęca".

Czy Kaczyńskiemu na wygraniu wyborów wcale nie zależy? "Byłby to scenariusz skrajnie cyniczny i choć cynizm z polityce jest zjawiskiem dość powszechnym, to jednak dotychczas miewał granice. Czyżby teraz wszystkie granice już przestały istnieć i liczyła się tylko osobista zemsta na Tusku i jego ekipie?" - podkreśla Paradowska.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (7)
Wybory 2011. Kaczyński nie chce wygrać? Paradowska: To byłby skrajny cynizm
Zaloguj się
  • adalbert.13

    Oceniono 4 razy 4

    Masło maślane klecicie na okrągło. A z kim niby kaczor ma coś tworzyć jeśli jedyny
    zdolny koalicyjnie to Dorn. Człowiek który niema nic do stracenia idzie na całość,
    nie bacząc na ofiary, w tym przypadku już w sensie fizycznym, niestety.
    W macierzystym tygodniku pani redaktor co rusz ukazują się artykuły, czy to o
    paranoi jako chorobie i w sensie jednostkowym, czy zgrabnie opisana zdolność do
    tworzenia przez bohatera rzesz niezadowolonych .
    To żaden cynizm, to jawne zaplanowane sq,syństwo na szkodę państwa. No bo jak
    inaczej określić zatrudnianie "sierot smoleńskich" i członków aparatu śledczego
    w sejmie. Mamy zapewnione 4 lata buksowania w miejscu przez tzw.opozycję.
    Plus gratis w komplecie nie "angażowanie" się w politykę hierarchów kk pod światłym
    przewodem prawomocnie skazanego ks. R.

  • kuchel

    Oceniono 3 razy 3

    A mi sie wierzyc nie chce, ze p. Paradowska ma az tak malo wyobrazni...
    Kaczor to najwiekszy cynik, jakiego ziemia nosi, i nie ma granic, ktorych by nie przekroczyl. Przegra wybory i bedzie bruzdzil, psul wszystkim krew i probowal sie mscic, czyli wszystko to, co lubi najbardziej. To jego zywiol. I od 30 lat pokazuje, ze niczego innego nie potrafi.

  • adalbert.13

    Oceniono 2 razy 2

    @srololot
    www.pozycja69.com.pl/ - przeczytaj uważnie

  • nastasjafili

    Oceniono 2 razy 2

    Kaczyński nie podlega ocenom bo to chory ze zła człowiek ,który Polakom życzy wszystkiego najgorszego.

  • olias

    0

    skomlenie Paradowskiej jest dowodem że do RP III zbliża się Pan Kryzys. I najlepiej będzie jeśli Pan Kryzys zostanie przywitany pzrez swojego twórcę. Czyli PO i tuska. wraz z paradowską, mało jest ludzi na swiecie którzy budzą we mnie takie obrzydzenie jak ta pani ... te usteczka wykrzywione w woelkopańskim grymasie ...
    zabawne - teraz kochający PO płaczą że kaczyński nie chce brać władzy która zaraz tuskowi wybuchnie w twarz. Mówią że Kaczyński podpala Polskę bo nie chce wygrać - czy wam już całkiem po... się w łepetynkach ze strachu?

  • atleista

    0

    Kaczyński zachowuje się jak piroman. Podkłada ogień by podziwiać i czerpać satysfakcję z wywołanego przez siebie żywiołu, który niszczy wszystko co napotka na swojej drodze. On nie myśli w ogóle o tym co będzie, gdy ogień zgaśnie i trzeba będzie odbudować coś na zgliszczach. On myśli o tym, jak ten ogień podtrzymywać i wzniecać na nowo, z jeszcze większy rozmachem.
    Najgorsze jest to, że bezmyślne media nie dostrzegają tego. Krótkowzroczni i zadufani dziennikarze sami wciskają temu człowieczkowi do rąk kanistry z benzyną i zapałki.

  • srololot

    Oceniono 2 razy -2

    adalbert.13 jest odpowiedz - dopuścić młodych wykształconych , operujących językami swobodnie porozumiewających się w Unii , na nich budować rząd , a nie na tych starych Lemingach z wytartymi d..... i przesiadującymi po 20 lat w Sejmie i pierdzący w sejmowe fotele , zacząć budować zdrowe społeczeństwo nie opierać się na nomenklaturze POskomunie tylko zdrowe związki przyniosą sukcesy naszemu społeczeństwu..........

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX