Przemówienie Jacka Rostowskiego w PE [STENOGRAM]

- Europę musimy ratować za wszelką cenę. Nie łudźmy się, gdyby strefa euro miała się rozpaść, to Europa tego szoku nie przetrwa, ze wszystkimi tego dramatycznymi konsekwencjami politycznymi - mówił minister finansów Jacek Rostowski w europarlamencie w czasie dyskusji nad kryzysem strefy Euro. Prezentujemy całe przemówienie ministra.
"Musimy jasno powiedzieć, że gdyby nie konieczne interwencje Europejskiego Banku Centralnego w sierpniu tego roku, interwencje, które były całkowicie politycznie i prawnie uzasadnione, do dziś nie patrzylibyśmy z trwogą na nadchodzący huragan, ale bylibyśmy nim ogarnięci. Nie mam wątpliwości, że w tamtych gorących dniach EBC uratował Europę.

Poziom niepewności, poziom strachu, jaki panuje na rynkach, na skutek obaw przez gigantycznymi wstrząsami, które mogą Europę pogrążyć, uniemożliwiają normalne funkcjonowanie polityki pieniężnej. (...) Uczestnicy europejskiego życia gospodarczego nie wiedzą, czy mają chomikować pieniądze, czy się ich pozbywać. W takiej sytuacji pierwszym obowiązkiem Banku Centralnego jest zabezpieczenie mechanizmów transmisji i zabezpieczenie stabilności.

Warto też się zastanowić, co by się stało, gdybyśmy pozwolili na stopniowy rozpad strefy euro. Gdyby niektóre kraje, biedniejsze, słabsze zostały ze strefy euro wypchnięte? Albo gdyby kraje silniejsze same zdecydowały się ze strefy euro wystąpić?

Według analizy przeprowadzonej przez Bank Szwajcarski UBS, gdyby biedny kraj miał wystąpić, czy zostać usunięty, ze strefy eruo, to koszty dla tego kraju mogłyby sięgnąć 40-50 proc. jego PKB w pierwszym roku, a potem 10-20 proc. PKB w kolejnych latach. Jeżeli bogaty kraj zdecydowałby się wystąpić ze strefy euro, to poniósłby koszty w granicach 20-25 proc. PBK w pierwszym roku, a później PBK byłoby trwale na poziomie o 10 proc niższym, niż jest obecnie.

To może brzmi abstrakcyjnie, więc lepiej zastanówmy się, co stałoby się z bezrobociem w krajach bogatszych, takich jak np. Niemcy. Wydaje mi się, że skala bezrobocia byłaby znacznie powyżej 15 proc.

Co więcej kryzys miał tak trwać, przez kolejny rok czy dwa, to musimy się liczyć z bardzo znacznym wzrostem bezrobocia. Może nawet dwukrotnym. Dlatego Polska w pełni popiera wszelkie wysiłki, aby pokonać ten kryzys przez dalszą integrację strefy euro. Ale ten proces nie powinien być wykorzystywany, żeby stworzyć Europę dwóch prędkości.

Europę musimy za wszelką cenę ratować. Ale w ramach 17 powinniśmy robić tylko to, co jest konieczne aby uratować strefę euro. Bo nie łudźmy się, gdyby strefa euro miała się rozpaść, to Europa tego szoku nie przetrwa, ze wszystkimi jego dramatycznymi konsekwencjami politycznymi.

Na koniec chciałbym zaapelować o szybkie uzgodnienie sześciopaku, różnice między Parlamentem i Radą są teraz naprawdę minimalne. Musimy wysłać jasny sygnał, że jesteśmy w stanie współpracować i szybko doprowadzić sześciopak do końca.

Skończę anegdotą osobistą. Na lotnisku spotkałem się z kolegą, który ze mną współpracował w czasach transformacji, a dziś jest prezesem wielkiego banku polskiego. Powiedział mi: "Wiesz po takich wstrząsach, gospodarczo-politycznych, rzadko się zdarza, żeby po 10 latach nie było także katastrofy wojennej. Poważnie się zastanawiam nad tym, żeby dla dzieci uzyskać zieloną karę w stanach". Myślę, że do tego dopuścić nie możemy.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Przemówienie Jacka Rostowskiego w PE [STENOGRAM]
Zaloguj się
  • acer59

    Oceniono 5 razy -3

    Stek bzdur nawiedzonego POdekscytowanego magistra od finansów , taki POpaprany cyrk na europejskiej arenie . A stado POsranych pismaków i POsłużalczych dyżurnych komentatorów już ustawia się w kolejce do odwracania kota ogonem i tłumaczenia bzdetów tego świętojebliwego po-papranego clowna .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX