Prezydent przyjrzy się ustawie o dostępie do informacji publicznej

Prezydent przyjrzy się ustawie o dostępie do informacji publicznej, w której znalazł się kontrowersyjny zapis, mogący - według ekspertów - ograniczyć przejrzystość działań państwa. Doradca Prezydenta, profesor Tomasz Nałęcz wyraził przekonanie, że Kancelaria Prezydenta dokładnie sprawdzi ustawę, a prezydent uważnie wsłucha się w głosy dotyczące niekonstytucjonalności przyjętego rozwiązania.
Tomasz Nałęcz powiedział Polskiemu Radiu, że Bronisław Komorowski uważnie wsłuchuje się w głosy krytyczne wobec uchwalonej na ostatnim posiedzeniu Sejmu ustawy. Dodał, że prezydent jako najwyższy strażnik Konstytucji dba, by ustawy były z nią zgodne. Nałęcz wyraził przekonanie, że Kancelaria Prezydenta dokładnie sprawdzi ustawę, a prezydent uważnie wsłucha się w głosy dotyczące niekonstytucjonalności przyjętego rozwiązania.

Profesor Nałęcz przypomniał, że gdy uchwalano konstytucję w 1997 roku, wtedy dostęp do wszelkich informacji i przejrzystość państwa były postrzegane jako fundament, na którym chciano państwo budować. Ograniczanie obywatelom dostępu do informacji ogranicza ich podstawowe prawa - stwierdził Nałęcz.

W uchwalonej przez posłów ustawie o dostępie do informacji publicznej znalazła się poprawka senatora PO Marka Rockiego mówiąca, że "prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na ochronę ważnego interesu gospodarczego państwa. ". Protestowały przeciw takim zapisom między innymi Fundacja Helsińska, Izba Wydawców Prasy oraz Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich. Poprawka została przyjęta przez posłów koalicji rządowej. Ustawa czeka na podpis prezydenta.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Prezydent przyjrzy się ustawie o dostępie do informacji publicznej
Zaloguj się
  • kosa811

    0

    Prezydent 'zbada", czy poprawka senatora Rockiego żywcem zaczerpnięta z Art. 61 pkt.3 Konstytucji jest zgodna z konstytucją :))) Pan prof. by się lepiej nie błaźnił komentując sprawy, o których nie ma zielonego pojęcia li tylko po to, by się przypodobać pseudo-liberalnym gospodarzom 'śniadanka w radiu sret'

  • yeti362

    0

    Nałęcz chyba sobie kpi. Że przypomnę tylko nieuzasadnioną odmowę dostępu do ekspertyzy dt. funduszy emerytalnych Balcerowiczowi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX