Wybory 2011. ''Nasz Dziennik'' powiadomił kurię o udziale ks. Sowy w naszym serwisie wyborczym

- Dziennikarze ?Naszego Dziennika? zawiadomili krakowską kurię o moim udziale w serwisie wyborczym Gazeta.pl. Pytali, czy kuria sprawdziła, czy moje wypowiedzi były zgodne z nauką Kościoła - poinformował nas ks. Kazimierz Sowa, powołując się na wiarygodne źródło.
Ksiądz Sowa nie wie, które z jego komentarzy mogły zostać uznane za sprzeczne z nauczaniem Kościóła - Sam jestem tego ciekaw. Nie używam języka w stylu czarne-białe, więc "Naszemu Dziennikowi" moje słowa mogły się nie spodobać - przyznał. - Możliwe, że najbardziej oburzyło ich to, że postawiłem stopę w budynku Agory - dodał.

- Bardzo miło, że moje komentarze wzbudziły zainteresowanie także w redakcji ''Naszego Dziennika'. Siostry i braci przy redakcyjnych biurkach w bratniej redakcji ''Naszego Dziennika'' pragnę zapewnić, że gdyby od nich wpłynęła podobna propozycja, przyjąłbym ją z radością - podsumował całą sprawę ks. Sowa.

Redakcja "Naszego Dziennika" początkowo utrzymywała, że nikt nie informował przełożonych ks. Sowy o tym, że był gościem portalu Gazeta.pl. - Dziennikarka, która dzwoniła do kurii jest w tej chwili niedostępna - usłyszeliśmy, kiedy powtórnie zadzwoniliśmy do redakcji.

Ksiądz Kazimierz Sowa był dziś gościem specjalnym naszego serwisu wyborczego. Komentował przebieg kampanii wyborczej i odpowiadał na pytania Czytelników, m.in. o to, czym powinien się kierować katolik przy wyborze partii i czy kapłani powinni publicznie wyrażać swoje uznanie wobec polityków.

Czy ks. Sowa powinien mieć zgodę kurii na współredagowanie serwisu wyborczego?
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (21)
Wybory 2011. ''Nasz Dziennik'' powiadomił kurię o udziale ks. Sowy w naszym serwisie wyborczym
Zaloguj się
  • adalbert.13

    Oceniono 12 razy 12

    zgodne z katolickim duchem: jeśli możesz komuś zaszkodzić zrób to, my ci darujemy po opłaconym odpuście

  • wazps

    Oceniono 9 razy 9

    Nasz dziennik kontynuje swietna tradycje swoich czytelnikow i darczyncow,jak Kobylanski,ktory po wojnie dorobil sie majatku we Wloszech,skad wyjechal do Ameryki Pd.,wraz ze swoimi kumplami z SS.

  • steq1

    Oceniono 9 razy 9

    powiadomił czyli doniósł jak donosiciel.
    Hau, hau, halu.... piski

  • arvelli_net

    Oceniono 8 razy 8

    ...pismaczki z ND chyba we krwi mają donoszenie... może warto byłoby zajrzeć w ichnie życiorysy a także w życiorysy wujków, ciotek i tatusiów...

  • kiki_pawelek

    Oceniono 6 razy 6

    A kiedy ND doniesie na Rydzyka, oraz tych klechow, ktorzy otwarcie podczas kazania wskazuja na kogo "wierni" powinni glosowac.:?

  • mepislover

    Oceniono 6 razy 6

    Dziennikarze "ND" sami nie potrafili ocenić przydatność wypowiedzi księdza pod kątem spalenia na stosie ? :D

  • kolega77

    Oceniono 6 razy 6

    To nic dziwnego, że doniósł. "Nasz dziennik" to przecież czołowy organ "pisowskiej dziczy"

  • martin933

    Oceniono 5 razy 5

    Po Swojemu napisze. (jestem Czech) Panie fararzu w Polsce Pan należy do księży wyjątkowych uważanych za „wrednych liberałów”. Podstawowy „błąd” Pana to jest to, że Pan nie jest ortodoksyjny, że Pan potrafi słuchać i zastanowić się nad słowami oponenta, to ortodoksi, którzy przeważają w polskim kościele katolickim nie mogą zaakceptować. Ja jestem osobą niewierzącą także moja pochwała może Panu niestety tylko zaszkodzić. Jednak takich ludzi jak Pan lub ksiądz Boniecki bardzo cenie i z największą chęcią bym usiadł z Panami przy jednym stole i dobrym czeskim piwku (ok. może być polskie) i podyskutował nad sprawami, które nas łączą i dzielą. Jestem przekonany, że przy Pana poziomie byśmy się rozeszli jako przyjaciele i przez niektóre różnice, które niewątpliwie by się pojawili podczas dyskusji. Jest fajne „pięknie się różnić” :-)

  • andre951

    Oceniono 4 razy 4

    chrześcjańska miłość bliźniego swego aż wylewa sie z tego ""waszego dziennika"" vel ""dużego donosiciela"". I przypomina sie przypowieść o źdźble i belce. Żałosne

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX