Sierakowski: "Palikot mesjaszem lewicy? Już kilku takich widziałem..."

- Kaczyński doskonale teraz sprawdzi się w roli gwaranta, że radykalna prawica będzie trzymana w kupie z daleka od władzy, weźmy się więc za mobilizację pozostałych, żeby unowocześnili państwo tam wszędzie, gdzie obowiązywał fałszywy kompromis - mówi w wywiadzie udzielonym tabloidowi "Fakt" Sławomir Sierakowski, szef "Krytyki Politycznej". Ocenia też wynik Ruchu Palikota: - Osiągnął sukces, ale niech wyciągnie też wnioski z klęski poprzedniego "czarnego konia wyborów" - Grzegorza Napieralskiego.
Sierakowski w "Fakcie" komentuje wynik wyborów parlamentarnych i sukces partii Janusza Palikota. - Gdyby jeszcze udało się wypromować nie tylko liberalizację światopoglądową, ale również idee lewicy ekonomicznej, to Polska ma szanse przestać być konserwatywnym ewenementem w Europie - mówi naczelny "Krytyki Politycznej". Jego zdaniem najbardziej pozytywną zmianą po wyborach jest to, że "możemy przestać się ciągle straszyć Kaczyńskim i zająć tym, żeby było lepiej, a nie głównie bronić przed tym, żeby nie było gorzej".

Według publicysty Kaczyński doskonale teraz sprawdzi się w roli gwaranta, że "radykalna prawica będzie trzymana w kupie z daleka od władzy". Apeluje więc: - (...) weźmy się więc za mobilizację pozostałych, żeby unowocześnili państwo tam wszędzie, gdzie obowiązywał fałszywy kompromis.

Palikot mesjaszem lewicy? "Już kilku takich widziałem"

- Palikot osiągnął sukces, ale niech wyciągnie też wnioski z klęski poprzedniego "czarnego konia wyborów", czyli Grzegorza Napieralskiego - mówi Sierakowski. - Choć żyję od Palikota piętnaście lat krócej, to ja takich mesjaszy lewicy już kilku widziałem. Napieralski właśnie odszedł w niesławie, a rok temu prawie wszyscy wieszczyli mu wielką przyszłość - dodaje.

Szef "KP" podkreśla, że 14 proc. poparcia dla Napieralskiego w wyborach prezydenckich to była reakcja na politykę prawicy i głos protestu młodzieży, która za każdym razem popiera kogoś innego. - W każdym razie droga do budowy formacji, która byłaby lewicowa i nowoczesna, z szansami na zdobycie i pożyteczne wykorzystanie władzy, naprawdę jest długa i wymaga żelaznej konsekwencji - przestrzega Sierakowski.

"Palikot wraca tam, skąd przyszedł"

Według redaktora naczelnego "Krytyki..." ludzie pokazali głosując na Ruch Palikota, że przestają tolerować konsekwencje "patologicznych zjawisk". Sierakowski wymienia te zjawiska: wszechobecność Kościoła, wodzowskie partie, powszechny konformizm polityków, oportunistyczne transfery, sztucznie podgrzewane pseudokonflikty bez związku z polskimi problemami, nieobecność w partiach wizji nadrabiana obecnością w telewizji.

- Palikotowi udało się wypłynąć na krytycznych nastrojach, choć popularność zdobył właściwie uczestnicząc wcześniej we wszystkich tych zjawiskach, a niektóre nawet symbolizując - mówi rozmówca "Faktu". - Czy można powiedzieć, że mamy do czynienia z odbetonowaniem albo nowością na scenie politycznej? Palikot wraca tam, skąd przyszedł. Ze skutecznie dobraną reakcją na protest społeczny i dobrze przygotowanym produktem marketingowym. Ale też ze sporą grupą nowych ludzi, których co najmniej część powinna odegrać bardzo pożyteczną rolę w polskiej demokracji. Wanda Nowicka jako wicemarszałek Sejmu to miód na moje serce.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (8)
Sierakowski: "Palikot mesjaszem lewicy? Już kilku takich widziałem..."
Zaloguj się
  • jasimban

    Oceniono 5 razy 5

    Kolego Sierakowski, nie Palikot jest tutaj esencją, więc nie ma co wylewać rozdrażnionego ego, ale projekt polityczny, który przebił się dzięki talentom politycznym Palikota. Proszę zwrócić uwagę, że "lewica ekonomiczna" była przyczyną słabości lewicy światopoglądowej i proszę wyciągnąć własne wnioski. Ja proponuję zawęzić terminy lewica, prawica do światopoglądu, a stosunek do gospodarowania zasobami określać innymi terminami.

  • pawel.nn

    Oceniono 4 razy 4

    Ma Sierakowski rację, ale już samo wprowadzenie do dyskusji politycznej elementów światopoglądowych jest jak na warunki Polskie sukcesem. A niechby i Palikot w przeszłości podpisywał kontrakt z diabłem, papieżem czy SB - jest mi to obojętne byle by coś z zrobił (w każdym razie mam taka nadzieję).

  • birdy22

    Oceniono 2 razy 2

    nie ma co gdybać na temat roli Ruchu Palikota w Sejmie. Wystarczy poczekać kilka miesięcy i wtedy zacząć ich oceniać na podstawie sejmowej aktywności. Ja wiążę z RP duże nadzieje i nie chciałbym się zawieść.

  • plendz

    Oceniono 3 razy 1

    Sierakowski mnie rozczula. Samo picie kawy i chodzenie w swetrze i okularach czyni z niego "sumienie polskiej lewicy"? Sartre by się uśmiał;-)

  • tegepe

    0

    Po co nagłaśniać tego przemądrzałego dzieciucha Sierakowskiego?

  • robert9998

    0

    Pan Sierakowski coś nie świeżego zjadł i wypił i zaczyna opowiadać straszne głupoty!
    Palikot jest osobnikiem ,który ma niepohamowane ambicje na władze . Palikot dziś jest lewicowy, wczoraj był ultrakonserwatywny, jutro będzie Buddystą lub Islamista byle mieć władzę .
    Palikot już swe główne postulaty ,z którymi szedł do sejmu gotów schować głęboko do kieszeni , za synekury.

  • luki761

    0

    Sierakowski ma swoje poglądy
    a
    Mierakowski twierdzi inaczej

    każdy ma prawo do swojej opinii

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX