Komorowski: Pierwsze posiedzenie Sejmu 8 listopada

Prezydent przystał na propozycję PO, żeby nie zmieniać rządu do końca polskiej prezydencji w UE. - Liderzy PO i PSL chcą podtrzymaś koalicję większościową, w związku z tym można układać kalendarz, który doprowadzi do powołania rządu - powiedział Bronisław Komorowski i zapowiedział, że pierwsze posiedzenie Sejmu zwoła 8 listopada.
- Jest wola podtrzymania istniejącej koalicji większościowej, tak zadeklarowali liderzy PO i PSL. W związku z tym można budować kalendarz, który ma doprowadzić do powołania rządu. Ten kalendarz ma uwzględniać potrzeby prezydencji, przez stworzenie jak najdłuższego okresu umożliwiającego rad sektorowych, przy zachowaniu pełnej zgodności z literą i duchem konstytucji. Zamierzam jak najpóźniej zwołać posiedzenie nowego Sejmu, nastąpi to 8 listopada. Jutro będę mógł przekazać resztę kalendarza -oświadczył Komorowski.

- Palikot złożył mi ofertę rządu fachowców, ale prezydent nie jest odpowiednim adresatem takich pomysłów. Poza tym jest większość w parlamencie, a rządy fachowców tworzy się w sytuacjach awaryjnych. Palikot sam określił się jako "opozycję nietotalną" . Uważam, ze to dobry punkt wyjścia. Prezydent chciałby, żeby w parlamencie istniała jak najszersza zdolność współpracy przy przekraczaniu naturalnych podziałów na koalicję i opozycję, przynajmniej w niektórych ważnych sprawach - ogłosił.

- W rozmowie z drugim przedstawicielem opozycji usłyszałem tony, które może w mniej wyraźny sposób, ale też niewykluczające szukania dialogu w sprawach dla Polski najważniejszych - dodał prezydent.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny