Żelichowski: "Wykluczeni nie są kochający inaczej, tylko mieszkańcy ściany wschodniej"

rik, PAP
23.10.2011 , aktualizacja: 23.10.2011 13:17
A A A Drukuj
Szef klubu PSL Stanisław Żelichowski Fot. Wojciech Olkuśnik / AG Szef klubu PSL Stanisław Żelichowski
- Jak załatwimy wszystkie ważniejsze sprawy, to dojdziemy do związków partnerskich. W tej chwili wykluczeni nie są ci, którzy kochają inaczej, tylko ci, którzy mieszkają na ścianie wschodniej - powiedział Stanisław Żelichowski. Zdaniem szefa klubu PSL, w hierarchii ważności spraw kwestia ta jest na "setnym czy tysięcznym miejscu".
Rafał Grupiński
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Rafał Grupiński
Żelichowski uważa, że zapowiedziany w sobotę przez SLD projekt ustawy o związkach partnerskich znajduje się na odległym miejscu w hierarchii ważności spraw, którymi powinien zająć się nowy Sejm. Z kolei według wiceszef klubu PO Rafała Grupińskiego jeśli już dojdzie do głosowania nad tym projektem, w PO nie będzie dyscypliny. Jednak Platforma w pierwszej kolejności postawi na procedowanie nad projektami zdrowotnymi.

- Pierwszy najpoważniejszy pakiet, bo dotyczący systemu, który wymaga dalszych jeszcze reform, to jest pakiet ustaw zdrowotnych. Sześć projektów ustaw jest przygotowanych - powiedział Grupiński.

Grupiński przewiduje, że w tej sprawie w PO zapewne pojawią się głosy podzielone ze względu na skrzydła, jakie istnieją w partii, czyli liberalne i konserwatywne. - Myślę, że w tej kwestii nie będzie żadnej ewentualnej w przyszłości dyscypliny, tylko każdy będzie mógł postąpić według własnego sumienia - mówił.

Koalicja jest niezagrożona

Politycy pytani byli też przez dziennikarzy o rozmowy koalicyjne. Grupiński powiedział, że nie obawia się o przyszłość koalicji PO-PSL. - Nie sądzę, aby tutaj można było się w jakikolwiek sposób obawiać o to, że ta koalicja nie powstanie. Ona powstanie, a na początku listopada będziemy znali zapewne szczegóły - mówił.

Pytany, czy wyobraża sobie koalicję z SLD, odparł, że jest jej przeciwnikiem. - Uważam, że nie miałaby ona żadnego sensu i nie ma ona nawet sensu teraz, bo byłoby to dawaniem swoistego rodzaju kroplówki SLD, który powinien się sam pozbierać - zaznaczył Grupiński.

O to, że koalicja PO-PSL będzie kontynuowana, spokojny jest też Żelichowski. - W moim przekonaniu ten projekt polityczny, który obowiązywał przez cztery lata, sprawdził się. Nie mówię, że jesteśmy zdani na siebie, ale nikt nie wymyślił lepszego projektu - podkreślił szef klubu PSL. Jak mówił, liderzy obu partii są po rozmowach i "tu nic nie zaskoczy".

Podkreślił, że nic nie stoi na przeszkodzie, by tę koalicję kontynuować. Bylibyśmy nieodpowiedzialni, jedna i druga strona, gdybyśmy teraz próbowali jakieś fochy ku sobie strzelać - dodał.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • avatar

    halo_kotek

    0

    "Wykluczeni nie są kochający inaczej.."

    nie jesteśmy wykluczeni ?
    w Polsce ?

    facet jest ...
    dalej nie napiszę, bo za to mogę dostać krzesło elektryczne

  • avatar

    nanook

    Oceniono 1 raz 1

    "Jak załatwimy wszystkie ważniejsze sprawy, to dojdziemy do związków partnerskich"
    TO DRUGIE można rozwiązać natychmiast, również ważne dla tych na ścianie wschodniej. Poza tym Żelichowski miał już co najmniej ostatnie 4 lata na Jedno i Drugie ;)

  • avatar

    atleista

    0

    Gry hazardowe też nie były arcyważnym problemem dręczącym naród, a jakoś koalicja znalazła czas, by się tą sprawą zająć. Ciekawe...

  • avatar

    somekindofhope

    Oceniono 2 razy 2

    Prawda jest taka oto, że wykluczenie mieszkańców ściany wschodniej jest zasługą właśnie takich typów jak Żelichowski, który reprezentuje opcję uwsteczniającą Polskę. Nie ma w tym kraju partii bardziej antymodernizacyjnej aniżeli PSL.

  • avatar

    venusoid

    Oceniono 3 razy 3

    W PO-PSL już od 4 lat ta kwestia jest na setnym miejscu. I gdyby nie Palikot, tam by już pozostała na zawsze - podobnie jak krzyż, religia, finansowanie kościoła... Przecież ZAWSZE będą "ważniejsze sprawy"

    • avatar

      halo_kotek

      0

      @venusoid
      dokładnie
      np najważniejszy zastępczy temat w polskim rządzie i mediach -aborcja

  • avatar

    pawel.nn

    Oceniono 4 razy 4

    Co ma piernik do wiatraka? Co mają związki partnerskie wspólnegp z reformami służby zdrowia? Czy oni nas mają za debili czy sami sa debilami?

  • avatar

    adalbert.13

    Oceniono 3 razy 3

    Narodowy program ratowania narodu :
    cała ściana wschodnia uprawia marychę,
    reszta narodu ją konsumuje kochając się inaczej.

    .
    Tak to widzę na dziś.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX