Zrównanie i podwyższenie wieku emerytalnego do 67. roku życiaWedług szefa rządu konieczne jest przedłużenie wieku emerytalnego. - Proponujemy, żeby od 2013 roku zrównywać wiek przechodzenia na emeryturę kobiet i mężczyzn, finalnie do 67. roku życia - zapowiedział premier.
Co cztery miesiące rząd chce podnosić wiek emerytalny o 1 miesiąc. Poziom 67. lat w przypadku mężczyzn ma zostać osiągnięty w 2020 roku, w przypadku kobiet w 2040 roku. - Ubocznym efektem reformy emerytalnej jest to, że te emerytury będą wyraźnie wyższe. Pójdziemy na nie później, ale będą one wyższe - argumentował premier.
Podwyższenie składki rentowej o 2 proc.Premier przyznał, że zmniejszenie składki rentowej było złą decyzją. - Musimy ją odwrócić. Zaproponujemy zwiększenie jej o 2 proc. po stronie pracodawcy - powiedział.
Zapowiedział też utrzymanie waloryzacji rent i emerytów na dotychczasowym poziomie. - Nie wyobrażam sobie, aby sięgać do kieszeni emerytów i rencistów i wyciągać im pieniądze w tym trudnym czasie. Proponujemy, żeby przez kolejne cztery lata waloryzacja miała charakter kwotowy, a nie procentowy - mówił.
Ograniczenie przywilejów emerytalnych: m.in. dla duchownych i górnikówTusk zaproponował "przegląd grup obecnie emerytalnie uprzywilejowanych". - Dotyczy to mundurówek, górników, prokuratorów, sędziów i księży - wyliczał.
- Duchowni powinni uczestniczyć w powszechnym systemie emerytalnym - powiedział premier. Mówił też o obcięciu przywilejów emerytalnych dla pracujących w górnictwie, z wyjątkiem osób pracujących bezpośrednio przy wydobyciu.
Reforma KRUS i podatek dochodowy dla rolników- Od lutego 2012 roku zaproponujemy zmianę systemu w odniesieniu do rolników. Państwo dalej ma zamiar opłacać składkę za rolników w gospodarstwach do 6 hektarów. Rolnicy o gospodarstwach od 6 do 15 hektarów będą płacili połowę składki. Powyżej 15 hektarów - całą składkę - mówił Tusk.
Od 2013 roku zaczniemy wprowadzać rachunkowość w gospodarstwach rolnych, najpierw - w największych. - Bo rolnictwo to też forma działalności gospodarczej. To pierwszy krok, by stopniowo, bez wstrząsów wprowadzać podatek dochodowy - mówił Tusk. Będzie to wstęp do redukcji m.in. podatku rolnego - wprowadzenie nowych reguł będzie oznaczać likwidację starych ciężarów.
300 zł podwyżki dla każdego w służbach mundurowychTusk zapowiedział podwyżkę dla każdego policjanta i każdego żołnierza o ok. 300 zł już od lipca 2012. Mówił o nowych zasadach emerytalnych dla mundurowych: emerytura najwcześniej w wieku 55 lat, przy służbie minimum 25-letniej. Zapowiedział też nowe zasady dla prokuratorów w stanie spoczynku.
Likwidacja ulg: m.in. na pierwsze dzieckoPremier zapowiedział serię reform: m.in. likwidację ulgi dla rodzin z jednym dzieckiem, o dochodzie powyżej 85 tys. zł rocznie. Jednocześnie Tusk mówił, że zamierza podwyższyć o 50 proc. ulgę prorodzinną na każde trzecie i kolejne dziecko.
Premier zapowiedział również likwidację ulgi na internet oraz skrócenie czasu postępowania sądowego o jedną trzecią.
Koniec z omijaniem podatku Belki i deregulacjaDonald Tusk powiedział też, że są już gotowe projekty przepisów, które zamkną możliwość omijania podatku od dochodów kapitałowych przy lokatach bankowych, tzw. "podatku Belki". - Przygotowanie tej decyzji to tylko wstęp do kolejnych decyzji, które umożliwią twarde i natychmiastowe reagowanie na wszystkie inne próby omijania podatków - podkreślił Tusk. Dodał, że konieczne jest kontynuowanie procesu odchudzania administracji i czynienia jej "bardziej przyjazną i służebną" wobec obywatela.
"Krzyż nie służy do łomotania po głowie"Tusk powiedział, że naród potrzebuje wspólnych znaków, symboli i wspólnej tradycji oraz jej poszanowania. - Krzyż nie powinien służyć do łomotania przeciwnika politycznego niczym maczugą, ale krzyż też nie powinien być powodem do kolejnej wojny politycznej tu w Sejmie, czy poza tym budynkiem - mówił szef rady ministrów. - Nie musimy wyznawać tego samego systemu wartości w 100 procentach. Nikt nikomu tego nie nakaże. Ale nie powinniśmy także na siłę nikogo chrystianizować. Ale na pewno też nie musimy nikogo na siłę laicyzować - zaznaczył.
"Pytanie brzmi: Jak być w centrum Europy?"- Intencją mojego rządu będą działania, mające na celu budowanie silnej Polski w centrum Unii - powiedział premier Donald Tusk w swoim exposé. - W tej Europie nie ma dylematu, czy być w centrum Europy, czy być na jej peryferiach. To jest dylemat politycznych analfabetów - dodał premier. - Pytanie brzmi: Jak być w centrum Europy - powiedział.
Tusk podkreślił, że
Polska przez te cztery lata przetrwała w dobrej kondycji, a kryzys w Europie i w świecie zagroził gospodarkom państw rozwiniętych w sposób nieznany w najnowszej historii. - Wokół nas huragan kryzysu finansowego zagraża bezpieczeństwu najbardziej rozwiniętych państw, to, że wokół nas w Europie i na świecie miliony ludzi przyzwyczajonych do spokoju, dobrobytu i bezpieczeństwa staje dzisiaj w obliczu zagrożenia nędzą i destabilizacją - mówił premier.