Zakaz zasłaniania twarzy? Posłowie? OK! Eksperci? "To przykręcanie śruby..."

"Nie" dla zakrywania twarzy i posiadania w trakcie demonstracji narzędzi groźnych lub środków pirotechnicznych. Po wydarzeniach z 11 listopada prezydent Bronisław Komorowski chce zmian w prawie. Konkretnie zaś chodzi m.in. o wzmocnienia możliwości udzielania lub nie zgody na demonstracje przez władze samorządowe, w przypadku spodziewanych zagrożeń, a także umożliwienia karania z tytułu zasłoniętych twarzy. Projekt nowelizacji ustawy o zgromadzeniach właśnie wpłynął do Sejmu.
- Diabeł zawsze tkwi w szczegółach - mówi wiceszef PO i były marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna. - To jest temat do rozmowy, także przed Euro 2012.

Jak tłumaczył, trzeba się zastanowić, w jaki sposób poprawić prawo, żeby nie dochodziło do takich sytuacji, jakie obserwowaliśmy 11 listopada na ulicach Warszawy. - Zawsze potrzebne jest dobre egzekwowanie prawa, ale być może jeśli trzeba je poprawić czy doprecyzować w newralgicznych, krytycznych miejscach to trzeba to zrobić - uważa.

A chodzi o prezydencki projekt dot. zgromadzeń publicznych. Projekt - jak zapowiedział w środę prezydent - ma m.in. umożliwić stosowanie kar za zasłanianie twarzy podczas demonstracji oraz wprowadzić skuteczny zakaz posiadania w trakcie demonstracji groźnych narzędzi i środków pirotechnicznych. Proponowane zmiany mają przede wszystkim na celu wzmocnienie możliwości udzielania albo nieudzielania zgody na zorganizowanie demonstracji przez władze samorządowe w przypadku spodziewanych zagrożeń.

Politycy: zasłanianie twarzy? OK! Ale te pozostałe przepisy...

Jak przypomina przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak, jego partia złożyła taki projekt już w poprzedniej kadencji Sejmu. Tyle, że: - On sobie przeleżał w zamrażarce do końca kadencji i wygasł. A więc ci, którzy rządzili, nie chcieli przyjąć takich rozwiązań - mówi reporterce TOK FM. - Jeśli natomiast chodzi o zakaz zasłaniania twarzy - tak, zgadzamy się z tym, żeby nie można było na manifestacjach zakrywać twarzy - przyznaje.

Inaczej sprawa wygląda jeśli chodzi o pozostałe przepisy nowelizacji. - Prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu zależy na usprawiedliwieniu niekompetencji prezydenta Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz - uważa przewodniczący klubu PiS. - Już na gruncie dziś obowiązującego prawa można nie zgodzić się na zorganizowanie manifestacji, która może przynieść zagrożenie - podkreśla.

W ocenie Błaszczaka, nie należy mieć złudzeń, że zmieniane prawo zapewni właściwe jego stosowanie. - Nigdy nie jest tak, że prawo może przewidzieć wszystkie sytuacje i okoliczności. Życie jest bogatsze od przepisów prawa - tłumaczy. - Jesteśmy zgodni : powinien być zakaz zasłaniania twarzy. A pozostałe przepisy? Oceniamy, że zmiana ma charaktery wyłącznie PR-owski.

Inaczej sprawę widzi Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota. - Niestety, w tym projekcie znalazły się różne restrykcje, które idą zdecydowanie za daleko - mówi. - Tak to jest w prawie zgromadzeń, że więcej możliwości i szans na przekazanie swoich poglądów daje się obywatelom. Wszystko po to żeby zachować demokrację - mówi. Jego zdaniem, zbyt drastyczne ograniczenia wolności w tym zakresie to krok w złym kierunku. - Oczywiście, kwestia zasłaniania twarzy to jest dobry kierunek, ale pozostałe propozycje są za daleko idące. I takie będzie też stanowisko Ruchu Palikota - tłumaczy Rozenek.

Posłowie trzeciej siły w polskim parlamencie chcieliby ewentualnie na etapie komisji pozmieniać proponowane zapisy. Bo w takim kształcie nie zgodzą się na taką ustawę.

"Zmiana prawa? To idzie w kierunku stanu wyjątkowego!"

Propozycje prezydenta bardzo krytycznie ocenia w rozmowie z TOKFM.pl Katarzyna Szymielewicz z fundacji Panoptykon. - Sam pomysł zmiany prawa, czyli gwałtowna reakcja na jakieś zdarzenie społeczne, jest z gruntu zły i niebezpieczny. Bo nikt się nie zastanawia, co można było zrobić w granicach istniejącego prawa. Nikt nie rozważa przyczyn tego, co się wydarzyło. A to wszystko można było przewidzieć - jest więc o czym dyskutować - podkreśla.

Jej zdaniem ruch Komorowskiego to wykorzystanie pewnej frustracji społecznej, w celu "przykręcenia śruby". - To jest klasyczny wybieg polityczny - wykorzystajmy sytuację, żeby ugrać jakiś interes. Inaczej ja tego nie widzę. Nie rozumiem, czemu mamy prawo zmieniać, skoro ono pozwala na wiele ruchów, które nie zostały wykonane 11 listopada. Oceniam tę inicjatywę jako bardzo nieciekawą tendencję w kierunku stanu wyjątkowego i wykorzystywania go do tworzenia prawa.

Szymielewicz podkreśla, że nawet same konkretne propozycje nie są najlepsze. - Jeśli chodzi o zasłanianie twarzy, to jest to propozycja, która ignoruje standardy wolności słowa. Bo nie chodzi o to, że kibol zasłoni twarz i my go nie zidentyfikujemy, ale chodzi o to, że każdy demonstrant, który w jakiejkolwiek celu będzie chciał się zasłonić - nie będzie mógł tego zrobić.

Ekspertka z Panoptikonu przytacza przykłady: - Jeżeli mamy np. protest pielęgniarek, które zostały zwolnione z pracy i chcą pójść pod Sejm, to będą musiały objawić swoją tożsamość. A to może utrudnić im później znalezienie pracy; jeżeli mamy wiec polityczny i ktoś nie chce ujawnić, że ma konkretne poglądy, bo np. pracuje w miejscu, gdzie to będzie niemile widziane, to też nie będzie mógł zasłonić twarzy; jeżeli mamy kampanię na rzecz tolerancji dla osób homoseksualnych, to uczestnicy będą musieli się liczyć z identyfikacją jako np. geje. Jest ileś problemów z anonimowością, która jest instrumentem możliwym do użycia w demonstracji. Uważam, że jest to jest ważna gwarancja wolności wypowiedzi - podkreśla.

- Zakaz zasłaniania twarzy w niczym nie gwarantuje nam, że nie będzie chuliganów z maskami na twarzach. Bo skąd w ogóle wziął się pomysł, że banda chuliganów, która narusza mnóstwo przepisów, tego jednego akurat nie naruszy? Wchodzimy w paradoks, który ograniczy wolność ludziom mającym dobre zamiary, a tych ze złymi zamiarami i tak fizycznie nie uda się potem złapać - podsumowuje Szymielewicz.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (62)
Zakaz zasłaniania twarzy? Posłowie? OK! Eksperci? "To przykręcanie śruby..."
Zaloguj się
  • shootthemall

    Oceniono 10 razy 4

    jak takiemu debilnemu "ekspertowi" zamaskowane bydlę zgwałci córkę, to "ekspert" zmieni zdania

  • fakitol

    Oceniono 3 razy 3

    zakaz zaslaniania twarzy jest konieczny dla opoznienia najazdu islamu

  • fallov

    Oceniono 7 razy 3

    Szanowna Pani Ekspertko z Panoptikum!
    Jeśli ktoś ma pokojowe zamiary, to nie ma żadnych powodów, żeby zasłaniać twarz idąc na demonstrację, pochód albo inne zebranie!
    Jakoś nie widziałem żadnej pielęgniarki w "białym miasteczku" pod oknami Jarosława Kaczyńskiego z zasłoniętą szalikiem twarzą!
    Nie zauważyłem też, żeby homoseksualiści chadzali na parady gejów i lesbijek z zasłoniętymi twarzami i kastetami w dłoniach! Przeciwnie - jeszcze robią sobie makijaże!
    Nie mam pojęcia, skąd wpadła Pani na pomysł, że zasłanianie twarzy to tendencja w kierunku stanu wyjątkowego!
    A może nigdy nie miała Pani bliższego kontaktu z kibolami?
    Ja niestety miałem! Pani tego nie życzę!!!

  • orion57

    Oceniono 7 razy 3

    "eksperci" ehh może Ci eksperci staną na drodze tych patriotycznych kiboli? wtedy pojmą o czym mowa.

  • kongreszydowski

    Oceniono 3 razy 3

    To teraz Pisskacz nie bedzie mogl zmieniac twarzy?

  • odowk

    Oceniono 7 razy 3

    Jakie przegięcie? Kibolom i bandziorom u nas wolno zasłaniać twarze, a w cywilizowanych krajach nawet muzułmanka nie może założyć nikabu (i dobrze). Dość tego! Dla wszystkich jednakowe prawa, dość zasłaniania bandyckich mord!

  • cillian1

    Oceniono 7 razy 3

    Ci eksperci powinni podać adres i zaprosić 10 chłopa w maskach (10 - to już zgromadzenie, chyba)

    Jacy eksperci takie prawo. Zawsze znajdą jakieś "nie"

    Debile!

  • jan3211

    Oceniono 5 razy 3

    Sami "nawiedzeni" zostaną z Kaczorem i Macierewiczem ?

  • pare.slow

    Oceniono 2 razy 2

    O co chodzi ludziom ktorzy chca zaslaniac twarze? Niech wytlumacza!

    We Francji musial Sarkozy wprowadzic zakaz zaslaniania twarzy przez arabskie/muzulmanskie kobiety.
    U nas mlodzi /chuligani? chca zaslaniac twarze.

    jasne, ze to powinno to byc zakazane.

    Maskowanie sluzy okreslonym celom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX