Hołdys: W stanie wojennym nie fikali, a teraz...

prot
13.12.2011 , aktualizacja: 13.12.2011 22:20
A A A Drukuj
Zbigniew Hołdys Fot. Julian Sojka / Agencja Gazeta Zbigniew Hołdys
- W stanie wojennym nie fikali. Dzisiaj postanowili zrekompensować swoją marną wtedy postawę - tak Zbigniew Hołdys, lider legendarnej grupy Perfect, ocenił w Radiu TOK FM motywy inicjatorów marszów w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.
Hołdys nie przebierał w słowach: - To ludzie tchórzliwi, którzy w stanie wojennym nie fikali. Dzisiaj postanowili zrekompensować swoją marną wtedy postawę, nadając sobie dystynkcje wojowników - twierdzi. Po czym dodał: "Bohaterów było niewielu: Frasyniku, Bujak. Można było ich policzyć na palcach".

"Kłamią, jak mój kolega Janek Pospieszalski"

- My byśmy byli w zupełnie innym świecie, gdyby nie działanie tego typu ludzi, którzy w kółko wywlekają jakieś przeszłości. Kłamią, jak mój kolega Janek Pospieszalski. Te jego akcje wobec prof. Geremka... Jasio sobie całkiem świetnie radził w czasie socjalizmu, a jak mu przyniosłem niecenzuralny tekst do wykonania przez jego zespół, powiedział: "co ty chcesz mnie w tarapaty wpakować". Taki był Janek w stanie wojennym. Przykro mi to powiedzieć, ale dzisiaj się ubiera w strój kapo z obozu dla internowanych - rozwinął myśl.

"W stanie wojennym nic się nie stało"

- Na mnie rocznica (stanu wojennego - red.) nie robi żadnego wrażenia. Nie obchodzę jej - powiedział Hołdys. Według niego, w "stanie wojennym nic się nie stało", jeżeli porównamy go do ofiar II wojny światowej, czy masakr w Kambodży i Rwandzie, gdzie zginęły miliony.

- W Polsce od chwili ogłoszenia stanu wojennego zginęło 56 osób, a łącznie w całym okresie ok. 120. To trochę więcej niż w Ile-62, który się roztrzaskał pod Kabatami, tam zginęła Anna Jantar. To nie była trauma - argumentował.

Dodawał, że "stukrotnie bardziej opresyjny" od stanu wojennego był okres stalinizmu. - Nadzieję zabrano, ale nie wykonywano wyroków śmierci. (...) Odrzucam opowieści o jakiś straszliwych retorsjach stanu wojennego - stwierdził.

Hołdys próbuje zrozumieć zachowanie gen. Wojciecha Jaruzelskiego. - Ten zły gen. Jaruzelski mógł mieć taką wizję, że to jest chaos, który za chwile wymknie się spod kontroli i będziemy mieć coś, co potem się objawiło w Jugosławii. Taką wizję można mieć - powiedział.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 15
  • 12
  • 15
  • 3
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    45 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (103)

  • avatar

    infandybula

    0

    Zgadzam się całkowicie z Panem. To skandal, gdy mali ludzie, którzy dopiero w wolnej Polsce odważyli się na walkę by zaistnieć na scenie politycznej, mieszają w Parlamencie Europejskim i naszym sejmie (te dzisiejsze występy!!!). A w stanie wojennym oficjalnie zginęło 15 osób. Mimo pracy specjalnej komisji Rokity i kilkuletniej pracy prokuratorów nie udało się połączyć ich bezpośrednio ze stanem wojennym

  • avatar

    cyfro22

    0

    A pan wroz to w jakich strukturach poprzedniego systemu?

  • avatar

    wroz

    0

    Stan wojenny byl konsekwencja zbyt obcesowych i coraz bardziej agresywnych zachowan najbardziej skrajnych kregow opozycyjnych. Tak jak powiedzial bodajze W.Kuczynski, robotnicy zgromadzeni w komitetach strajkowych ktore przerodzily sie w Solidarnosc nie zamierzali obalac ustroju, nikomu to przez mysl nie przeszlo, natomiast pozniej doszly inne elementy skrajnej opozycji ktora zaczela dazyc do jawnej konfrontacji, akcja zawsze powoduje skutek odwrotny, a wschodni "przyjaciel", dysponowal dostatecznymi silami aby stlumic jakiekolwiek zamiary przewrotu politycznego. I nalezy szanowac posuniecie gen.Jaruzelskiego ktore zapobiego najprawdopodobniej znacznie tragiczniejszym wydazeniom dla naszego kraju.

  • avatar

    cyfro22

    0

    Mówi najświętszą prawde .Prawda jest taka że stan wojenny miał na celu zastraszenie społeczeństwa i odwrócenie uwagi od istotnych spraw takich jak przejście z socjalizmu do pseudo demokracji.Dziś już wiadomo że komunizm i tak by updł ze względów ekonomicznych,a brak silnego przywódcy takiego jak np.Stalin (od śmierci którego rozpoczął się powolny rozpad Związku Radzieckiego) mogło by doprowadzić do przejęcia broni jądrowej przez nie zdyscyplinowanych generałów armi rosyjskiej co było większym zmartwieniem dla wczesnej rosji niż nasza Solidarność.

  • avatar

    neumarkt

    0

    Generał wiedział co się szykowało. Wtedy jeszcze oszołom (a może nie tylko?) Macierewicz, nie zdemolowa polskiego, wojskowego wywiadu i kontrwywiadu! Generał wiedział co szykują w Polsce "prawdziwi patrioci" (czyżby Jareczek kontynuował działalność tej zgrai zdrajców? Przecież używają tej samej nazwy!). Wiedział, że "miłośnicy" stalinowskiego reżimu przygotowywali się do krwawej awantury. Do tego nie byli nawet potrzebni "ruscy". Liczyli w razie czego na wsparcie. Mieli uzbrojone bandy, kilka dywizji KBW i spolegliwych KGB i GRU, niby-polskich generałów! Teraz nasi specjaliści z IPN nie potrafią odróżnić formacji wojskowych od milicji, ZOMO, OMO, dywizji KBW, które podlegały władzy II departamentu MSW, której Szefem był "namiestnik" radziecki, M. Milewski. Tylko pan Jarek wie "gdzie stało ZOMO". A skąd on to wiedział, skoro siedział w domu, pod spódnicą mamusi?Czy ktoś próbował ustalić kto lał pałami robotników, aresztował, torturował, uciekał się do skrytobójstw? Bo wojsko tylko się "przebazowywało", straszyło, wzbudzało lęk... i nic poza tym. Po trzydziestu latach, kto to teraz wyjaśni? Nie udało mi się spotkać żołnierzy WP, którzy braliby czynny udział w gromieniu manifestantów. Zawsze robili to "wojacy" podlegli "namiestnikowi" ! I co nadal będziemy się okłamywać, że nie szykowała się krwawa wojna polsko - polska?

  • avatar

    ibruj

    0

    słuchałam rozmowy na żywo. W całej rozciągłości zgadzam się z p.Hołdysem. A p.Chlasta chwilami milkł - ciekawe czy z aprobaty, czy też z dezaprobatą?

  • avatar

    migotka55

    0

    Zgadzam się z panem Hołdysem w 100%.Lubię słuchać jego opinii. Prawie zawsze się z nimi zgadzam.
    Dobrze pomyśleć, że są wśród nas normalni ludzie. Trochę łatwiej żyć.
    Pozdrawiam.

  • avatar

    srololot

    Oceniono 1 raz -1

    opinie takiego rzympoły nie są przyjęte przez normalne społeczności , bo to mierny grajek i pijaczek..

    • avatar

      nf33

      0

      @srololot
      napisał kolejny nieudacznik

  • avatar

    costa3500

    Oceniono 2 razy 2

    Hołdys nie odkrył Ameryki wszyscy wiedzą że gnom Jaruś to urodzony komunistyczny bękart i tchórz
    więc ciężkie czasy spędzał za dnia w piwnicy a noce pod kołderką u mamusi bohaterki powstania.

  • avatar

    mal1950

    Oceniono 3 razy 3

    W 100% zgadzam się z opinią Hołdysa. Tylkoludzi tchórzliwych wtedy stać dzisiaj na "bohaterstwo". Odreagowują w ten sposób swoją marność.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX