Dziecinnie proste hasła do strony KPRM: Bo władza nie może odcinać się od ludzi

as
30.01.2012 , aktualizacja: 31.01.2012 08:26
A A A Drukuj
Stanisław Koziej w studiu TOK FM Fot. tokfm.pl Stanisław Koziej w studiu TOK FM
Włamania na strony rządowe pokazały, że hakerzy nie musieli się napracować. Wystarczyło wpisać login "admin". Szef BBN-u przyznał w TOK FM, że to "niedopatrzenie". Ale równocześnie prof. Koziej stwierdzi, że "władza nie może się odcinać kodami i szyframi od rozmowy z opinią społeczną".


Według gościa Poranka TOK FM dziecinnie proste zabezpieczenia strony KPRM to nie jest powód do żartów. Prof. Stanisław Koziej przyznał, że login i hasło "admin" i "admin1" do panelu administracyjnego strony premiera to niedopatrzenie. Ale jak podkreślał, pewnie połowa użytkowników nie zmienia haseł, które ustawili im administratorzy. - Uczymy się dopiero życia w cyberprzestrzeni - mówił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.



Co ciekawe zdaniem prof. Kozieja, "władza nie może się odcinać kodami i szyframi od możliwości rozmowy z opinią społeczną". A takim odcinaniem mogą być skomplikowane zabezpieczenia strony...

- Dlaczego w urzędzie premiera nie ma szyb pancernych, drutów? Bo są pewne granice - uważa szef BBN.

Nie czas na stan wyjątkowy

Jeszcze tydzień temu prof. Koziej sugerował, że jeśli ataki hakerów nie ustaną trzeba będzie rozważyć wprowadzenie stanu wyjątkowego. Ale dziś szef BBN-u znacznie złagodził stanowisko. - Do tej pory, przynajmniej w mojej ocenie, nie dostrzegamy żadnego zorganizowanego działania przestępczego na masową skalę. Pojawili się pojedynczy ludzie łamiący prawo - oceniał gość TOK FM.

Ale prof. Koziej podkreślał, że zagrożenie cyberterroryzmem jest realne. - Mieliśmy takie ataki w stosunku do Estonii i Gruzji - przypomniał. I zapewniał, że odpowiednie służby na bieżąco śledzą wydarzenia w sieci i reagują na próby włamań. Jednak szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego nie był w stanie powiedzieć ile prób podejmują hakerzy. Choć przyznał, że regularnie otrzymuje komunikaty na ten temat.



Za to gen. Koziej nie ma wątpliwości, że przestępczość internetowa "to najbardziej dynamicznie rozwijająca się dziedzina, jeśli chodzi o bezpieczeństwo Polski". - A dla krajów takich jak USA i Kanada to od lat jedna z najważniejszych dziedzin. Mają specjalne strategie na ten temat. My jesteśmy w tyle, więc ważne jest żebyśmy starali się ich dogonić. Abyśmy potrafili wprowadzać różne rozwiązania organizacyjne, techniczne, koncepcyjne - powiedział gość Poranka Radia TOK FM.

hasła podane przez Anonymous są fałszywe Zapewnia Centrum Informacyjne Rządu>>

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    50 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (21)

  • avatar

    cirth

    Oceniono 1 raz 1

    Że niby zabezpieczenia panelu administracyjnego ważnej rządowej instytucji to "odcinanie się kodami i szyframi od możliwości rozmowy z opinią społeczną"? Koziej bredzi i nie ma pojęcia, o czym mówi. Strona KPRM nie jest platformą dyskusyjną, lecz stroną internetową, gdzie zamieszcza się pewne informacje. Jednokierunkowo.
    Od rozmowy z opinią społeczną są konsultacje, sondaże, występy w mediach. Jak już koniecznie chce w necie, niech forum dyskusyjne założy.
    Strach się bać żyć w państwie, które rozmowę z opnią społeczną rozumie jako rywalizację na łamanie i pilnowanie dostępu do stron rządowych...

  • avatar

    rita57

    0

    Ale POszła cenzura PO bandzie? Gdzie jest kilkaset wpisów które POjawiły się tylko do POłudnia?:)

  • avatar

    skipper_

    Oceniono 1 raz 1

    "Co ciekawe zdaniem prof. Kozieja, "władza nie może się odcinać kodami i szyframi od możliwości rozmowy z opinią społeczną". A takim odcinaniem mogą być skomplikowane zabezpieczenia strony..."

    Nie wiadomo czy smiac sie, czy plakac... Do tego ten trep jest "profesorem" nauk wojskowych, a "specializyje sie" w bezpieczenstwie narodowym... To, ze zajmuje stolek szefa BBN jest oczywiste, nie moze byc przeciez madrzejszy od swojego szefa - prezydenta Bula...

  • avatar

    zen.p

    Oceniono 3 razy -3

    to , że login i hasło nie było zbyt wymyślne to nie ma tu aż tak dużego znaczenia.Natomiast ukrócic należałoby działania tych, których nazywa się hakerami . Ich samowola , włamywanie się do komputerów to są sprawy nielegalne....

  • avatar

    mepislover

    Oceniono 3 razy 3

    Trzeba było w ogóle hasła nie zakładać.
    To by dopiero była " polityka otwartości " ..... :D

  • avatar

    orab2012

    Oceniono 4 razy 4

    Hahahaha! Zamiast powiedzieć, że walnięty został BABOL NAD BABOLAMI z tym 'admin1', to oni nadal w zaparte, mając nas naprawdę za debili. Zgroza!

  • avatar

    ksiadztezczlowiek

    Oceniono 2 razy 2

    Nie chce tutaj obrazac pana prof. Kozieja. Ale on calkiem nie rozumie co to cyberprzestrzen, jakie niebezpieczenstwa tutaj sa, nie rozumie nawet ataku na ta strone rzadowa? Porownuje to z jakims szlabanem. Ten facet nie wie, ze dla przykladu mozna byloby z obojetnie jakiego kompa na swiecie wylaczyc wszystkie elektrownie w Polsce, ze skutkiem wielotygodniowego chaosu. Nie rozumie, ze wszystko co dzisiaj odchodzi droga elektroniczna tzn. przez internet (a dzisiaj tak dziala juz prawie wszystko i coraz wiecej), mozna odlaczyc i wtedy nic nie funkcjonuje. W USA temat cyberprzestrzeni jest najwazniejszym w ostatnich latach i tam sa ladowane pieniadze, a w duzo mniejszy sposob w sprzet typu samolociki i helikopterki.. Niemcy maja caly departament zajmujacy sie ochrona panstwa i firm niemieckich przezd atakami i kradzieza i wydaja na to pare miliardow Euro rocznie. Polska jest naprawde do tylu, bo Polska kieruja ludzie z zimnej wojny, ktorzy powinny powoli zajac sie czyms innym, bo maja mniej pojecia przecietne 15 letnie dziecko.

    • avatar

      szarlej-1

      0

      @ksiadztezczlowiek
      Toś mnie brachu zastrzelił......Prof. Koziej ? Jaki prof. ? ...no chyba że miałeś na myśli "PROFAN"...ale to tylko gienierał i to taki co jak się wnerwi to rozkaże odcinać nam internet..odcinać szablą.Przy moim-bezprzewodowym- mózg mu się zlasuje i nie będzie wiedział jak !

  • avatar

    kurcze_pieczone01

    Oceniono 4 razy 4

    "władza nie może się odcinać kodami i szyframi od rozmowy z opinią społeczną". no to chłopie proste pytanie: to dlaczego na zabezpieczenie kompa "admin1" wydano 50.000 zeta? skoro ma być bez "szyb pancernych, drutów?" a jak bez drutu to jak zasilanie pociągniecie jak baterie zesłabną tak jak wy obywatela?

  • avatar

    ciemnyludd

    Oceniono 10 razy -4

    Histeria w sprawie ACTA jest tylko w Polsce, pomimo że podpisały ją już 22 kraje, a niedługo już podpiszą wszystkie. . To histeria o pietruszkę, jakby nie było dziś na świecie znacznie poważniejszych zagrożeń dla bytu ludzi jakie niesie kryzys. Dzieciaki postanowiły sprawdzić siłę rażenia facebooka wzorem z Bliskiego Wschodu, nie widząc całego idiotyzmu analogii jakie nam próbują wciskać podczas demonstracji....Brak wyczucia proporcji bierze się stąd, że niewiele czytają i nie mają pojęcia co się dzieje w świecie, obracając się w zamkniętym kręgu własnych dowcipasów, beknięć i filmików na youtube... Śmieszy tylko że tą całą anarchizującą państwo hucpę firmują niektórzy uznani dziennikarze (np. Lis), socjolodzy i tak dalej...,

    • avatar

      pambuk

      Oceniono 1 raz 1

      @ciemnyludd
      Tu nie chodzi tylko o internet, fakt że sporo ludzi nie wie czym naprawdę grozi ACTA, ale sama ustawa dobra nie jest. Będzie miała wpływ głównie na życie poza siecią, a Ty sam (czy też sama) tak pisząc dajesz dowód nieznajomości tematu.
      Co do protestów tylko w Polsce, zerknij tutaj: www.mediarp.pl/swiat/czy-protesty-przeciw-acta-ogarna-cala-europe-13184,2901.html - jak widać w całej Europie ludziom nie po drodze z ACTA.

    • avatar

      ciemnyludd

      Oceniono 4 razy -2

      @pambuk
      Ustawa właśnie ma mieć wpływ na nasze życie i o to tutaj chodzi. Powszechna i bezkarna kradzież wszystkiego prowadzi również do degeneracji tego co ma największy wpływ na cywilizację i wymaga nakładów inwestycji, pracy i talentu. ... leki generyczne sprzedają się dlatego że są tanie pomimo że ktoś inny je opracował ponosząc koszty badań... Oryginalne programy, oryginalne leki, czy dobre "produkty" kultury muszą być coraz droższe, bo ktoś musi wyrównać producentom koszty tego całego złodziejstwa, jeżeli nadal mają istnieć na rynku.... Trudno się dziwić protestom ludzi w kraju i za granicą przeciw temu że musieliby za coś płacić co mają dziś praktycznie z a d a r m o .... IZdecydujmy, czy chcemy mieć porządne leki, technikę i kulturę czy chcemy mieć badziewie oficjalnie za darmochę, bo w końcu wszystko co ma jakąś wartość padnie... Można sobie wyobrazić jakieś "instytuty" leczenia bliżej nieznaną "energią" ,multi-inngwistyczne "folk disco" na poziomie naszego "polo", Czy setki dobrych programów komputerowych tyle że niekompatybilnych z niczym. Technika na razie jest względnie bezpieczna bo działa na razie fabryczne "know-how" ale pewnie nie na długo, przy obecnym rozwoju komunikacji i technik inwigilacji... Ja uważam że protesty przeciw ACTA mają charakter A N T Y C Y W I L I Z A C Y J N Y w ostatecznym rozrachunku...

    • avatar

      zen.p

      Oceniono 1 raz 1

      @ciemnyludd
      Popieram myśl wyrażoną w pierwszej części wypowiedzi.Natomiast co do dziennikarzy to nie jest tak oczywiste....

  • avatar

    lady.heather

    Oceniono 3 razy 3

    - Dlaczego w urzędzie premiera nie ma szyb pancernych, drutów? Bo są pewne granice - uważa szef BBN." HAHA. no to po istnieje cos takiego jak Biuro Ochrony Rządu ?:)) Ci chlopcy z BORu nie zaklocaja swobodnej konwersacji z wladza?:>>

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX