Ochronili Kutza przed uchyleniem immunitetu. "Wyrafinowany prezent"

Senatorowie nie zgodzili się na uchylenie immunitetu Kazimierzowi Kutzowi. Domagał się tego europoseł Zbigniew Ziobro, który chce pociągnąć senatora do odpowiedzialności za jego wypowiedzi po samobójstwie Barbary Blidy. Chodzi o wywiad dla "Newsweeka" z czerwca 2011 r. zatytułowany "Ziobro z Kaczyńskim zamordowali niewinną kobietę"
W związku z wypowiedziami w wywiadzie dla "Newsweeka" Zbigniew Ziobro wystąpił przeciwko Kazimierzowi Kutzowi zarówno na drogę cywilną, jak i karną. W przypadku procesu karnego podstawą pozwu miał być kontrowersyjny artykuł 212, którego usunięcia od dawna domagają się obrońcy wolności słowa. Skazana z tego artykułu osoba za swoją wypowiedź może nawet trafić za kratki.

- Sformułowanie, jakoby pan Zbigniew Ziobro zamordował niewinną kobietę, jest całkowicie nieprawdziwe i przekracza nawet granice dobrego smaku. Nie można takich kłamliwych i nieprawdziwych zarzutów formułować publicznie - stwierdził w rozmowie z TOK FM adwokat Zbigniewa Ziobry mec. Bartosz Kownacki.

"Nie ma nic wspólnego z prawdą"

Jak mówił w związku z tym Zbigniew Ziobro, domaga się przeprosin oraz zadośćuczynienia, które ma być przekazane na cel społeczny. Mec. Kownacki powiedział również, że nie chodzi im o wsadzenie kogoś do więzienia, a jedynie o stwierdzenie faktu, że to nie jest prawda. - Postawienie komuś zarzutu morderstwa, nawet jeśli intencje były zupełnie inne, i niewycofanie się z tego sformułowania, powoduje, że u części osób rodzi się przekonanie, że dana osoba faktycznie odpowiada za zabójstwo pani posłanki Barbary Blidy, co nie ma nic wspólnego z prawdą - tłumaczył.

W związku z tym, że senatorowie nie zdecydowali się uchylić immunitetu Kutzowi, a on sam z niego nie zrezygnował, do procesu nie dojdzie. Przeciwko uchyleniu immunitetu głosowało 59 z 94 obecnych na sali senatorów. Za podniosło rękę 27.

Senator Kutz po tym jak usłyszał wyniki głosowania, stwierdził, że jest to dla niego nowe, ciekawe przeżycie. - Poza tym jest to dla mnie prezent urodzinowy, bo dzisiaj mam urodziny. Prezent niezwykle oryginalny. Jednak był to też rodzaj sądu, gdzieś daleko było nawet więzienie, więc w tym sensie jest to bardzo wyrafinowany prezent - powiedział w rozmowie z TOK FM.

"Zdania nie zmieniłem"

Jeszcze przed głosowaniem senator Kutz stwierdził natomiast, że nie zmienił zdania ws. odpowiedzialności politycznej byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry za śmierć Barbary Blidy. Jak zaznaczył, "nie tylko jako Kazimierz Kutz, nie tylko jako ówczesny poseł, ale również jako Ślązak miał prawo tak powiedzieć". Dodał, że jego słowa są "rzeczywiście przesadzone". - Być może, gdyby to było pisane, to wziąłbym "zamordowali" w cudzysłów, ale to była spontaniczna rozmowa i oczywiście dziennikarze z tego chętnie skorzystali - zaznaczył.

- Pani Blida (...) to jest kobieta niewinna wobec prawa, a nawet wtedy, gdy już nie żyła, pan Ziobro jeszcze robił dochodzenie. Przecież to są rzeczy niepojęte - podkreślił Kutz.

Karny nie, zostaje cywilny

Beata Gosiewska z Prawa i Sprawiedliwości oceniła, że Kutz oskarżył o morderstwo ludzi, których na miejscu tego domniemanego morderstwa nie było. - Pana wypowiedź uważam za skandaliczną - powiedziała.

Senator PiS pytała Kutza, czy nie uważa, że to sąd powinien rozstrzygnąć, czy naruszył on prawo, czy nie. Kutz zwrócił uwagę, że Ziobro wytoczył mu również proces cywilny o naruszenie dóbr osobistych. W związku z tym tak czy inaczej sprawę będzie rozstrzygał sąd.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Ochronili Kutza przed uchyleniem immunitetu. "Wyrafinowany prezent"
Zaloguj się
  • kurcze_pieczone01

    Oceniono 7 razy 5

    Lubie hardość p. Kazimierza, jakiem O/S. Tym bardziej, że ma 1000% racji z odpowiedzialnością polityczną tych panów. A p. Gosiewska, no cóż, brak wyczucia. Krytykując krytyka i oskarżyciela Ziobry naraża się
    nowemu panu chlebodawcy. A nie krytykując Kutza jako krzywdziciela swego protektora też się naraża.
    Było leźć w senatory i się ośmieszać?

  • passtorian

    Oceniono 7 razy 5

    Widac jakich idiotow maja w PIS. Gosiewska nie rozumie metafory i dlatego sie pieni A Ziober? Ziober cierpi egocentrycznie, wyobraza sobie ze jest Napoleonem i nie moze scierpiec jakiejkolwiek krytyki na temat swojej osoby. W konsekwencji koncentruje sie tam gdzie nie powinnien a tam gdzie powinien godnie reprezentowac Polske to albo go nie ma albo zwyczajnie sie opierdla. Stary a taki placzacy i wlokacy sie po sadach skarzacy maminsynek.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX