"Ziobro teraz jest wyklęty, ale namaścił go sam Kaczyński. I ludzie to pamiętają"

- Ziobro, jeszcze przed wyrzuceniem go z PiS, był nadzieją tej partii i to nadzieją namaszczoną przez samego Kaczyńskiego. W oczach wyborców Prawa i Sprawiedliwości wciąż nią pozostaje - mówi w rozmowie z TOK FM prof. Kazimierz Kik. Politolog komentuje tym samym badania CBOS, wg którego prawie 3/4 wyborców PiS darzy zaufaniem Zbigniewa Ziobrę.
O badaniu napisał dzisiaj Wojciech Szacki w "Gazecie Wyborczej" . Wynika z niego, że Zbigniewowi Ziobrze, wyrzuconemu z Prawa i Sprawiedliwości, ufa dzisiaj aż 73 proc. zwolenników PiS. Czemu? - Ziobro jest osobą wyklętą przez bezpośrednie otoczenie Jarosława Kaczyńskiego. W oczach wyborców PiS nadal jednak pozostaje nadzieją tej partii i następcą Kaczyńskiego. Zresztą - namaszczonego przez samego lidera - tłumaczy w rozmowie z TOK FM prof. Kazimierz Kik, politolog.

"Wyborcy liczą na sojusz"

Zdaniem Kika wyborcy prawicy wciąż liczą, że dojdzie do połączenia Solidarnej Polski (nowego ugrupowania Ziobry) z Prawem i Sprawiedliwością. - Poparcie dla partii i poparcie dla konkretnego polityka to dwie różne rzeczy - zaznacza politolog. - Dzisiaj poparcie ma Jarosław Kaczyński i PiS jako partia. Ale jako następcę Kaczyńskiego wyborcy upatrywali i upatrują Ziobrę. Elektorat Prawa i Sprawiedliwości nie rozumie zaistniałych rozłamów, w najbliższym otoczeniu Kaczyńskiego zaś nie pojawił się jeszcze polityk, który mógłby być następcą Ziobry. Czyli w świadomości wyborcy nadzieją PiS-u jest jednak Ziobro.

Szansa dla Ziobry?

Pojawia się jednak pytanie: czy Zbigniew Ziobro będzie potrafił zagospodarować posiadane zaufanie? - Ziobro nie walczy z PiS-em, ponieważ nie chce antagonizować wyborców Prawa i Sprawiedliwości - podkreśla prof. Kik. - Nie będzie więc występował przeciwko Kaczyńskiemu i Prawu i Sprawiedliwości. Zrozumie też wkrótce, że potrzebna mu będzie własna partia z poparciem 5-6 proc., żeby stworzyć front z PiS-em przed kolejnymi wyborami.

- Dopóki jednakże Kaczyński stoi na czele PiS-u, nie ma tam miejsca dla Zbigniewa Ziobry - zaznacza nasz rozmówca. Jego zdaniem przed kolejnymi wyborami - czy to parlamentarnymi, czy do Parlamentu Europejskiego - dojdzie do jakiegoś rodzaju współpracy na prawicy. - PiS, Solidarna Polska i PJN zrozumieją, że bez współpracy zmarginalizują się. A Kaczyńskiego do tego ruchu zmuszą wyborcy. Dzisiaj nie akceptują oni sporu między nim a Ziobrą. Oni dwaj zaś rozumieją, że polityki nie da się prowadzić przeciw wyborcom. Wymyślą więc jakąś sztuczkę, żeby z jednej strony wyborcy byli zadowoleni, z drugiej - żeby im samym opłaciła się ona politycznie.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (20)
"Ziobro teraz jest wyklęty, ale namaścił go sam Kaczyński. I ludzie to pamiętają"
Zaloguj się
  • demolka666

    Oceniono 25 razy 13

    zero-ziobro jest zwyczajnie złym, podłym człowiekiem, zerem moralnym, został namaszczony przez zwyczajnie złego, podłego człowieka, który w dodatku jest czystej wody paranoikiem - taka jest prawda

  • kurcze_pieczone01

    Oceniono 13 razy 13

    "Zbigniewowi Ziobrze, wyrzuconemu z Prawa i Sprawiedliwości, ufa dzisiaj aż 73 proc. zwolenników PiS." -
    jak można użyć słowa "ufa" w stosunku do tego pana? Zgroza!
    A ta sztuczka w ostatnim zdaniu to prosta będzie. Zjednoczy ich, bezpodstawne ich zdaniem, postawienie
    przed TS. Gdzie obaj trzymając się z rączki jak ongiś Jacek z Plackiem będą mogli robić za ofiarę reżymu.
    Sakiewicz z kumplami dorobią propagandę i załatwione.

  • karo80.0

    Oceniono 16 razy 12

    Gdybym został profesorem czegokolwiek po to żeby analizować czy przaśny pajac Ziobro to nadzieja oszołomów z PiSu czy też nie... to niechybnie bym się powiesił. Życie jest za krótkie na analizowanie ruchów robaczkowych ciemnej masy.

  • legrange

    Oceniono 14 razy 12

    Słuchaczki RM są ślepe i nie widzą, że w istocie to pętak.

  • erwinkokoszka001

    Oceniono 11 razy 11

    Być może, p. Ziobro nie dożyje do czasu gdy będzie mógł stanąć na czele PiS, prezes jest wieczny. A większość wyborców zapomni kto to Ziobro - patrz średnia wieku rydzykowców.

  • mikesz6

    Oceniono 12 razy 10

    Wkład kaczyńskiego i owszem, ale kariera magistra Ziobry rozpoczęła się tak naprawdę od prac w komisji rywinowskiej, gdzie z szalonym entuzjazmem przyjeła GW efekt końcowy jej prac jakim był raport autorstwa magistra Ziobry. Raport przyjęty później przez sejm głosami m.in posła Łyżwińskiego, posłanki hojarskiej posła Filipka,czy posła Wierzejskiego.

    I wtedy się wszystko zaczelo

  • erwinkokoszka001

    Oceniono 14 razy 10

    Sądzę, że p. Ziobro może nie dożyć możliwości stanięcia na czele PiS po prezesie... A jeśli nawet, to wyborcy nie będą o nim pamiętać - patrz średnia wieku rydzykowców.

  • a.k.traper

    Oceniono 14 razy 8

    A ja tam pamiętam, że "zero" było jednym z kilkunastu hunewejbinów obojga płci gotowych do każdej podłości by się zasłużyć u swego wodzusia, moga się jednak przeliczyć, gdyż ci co okazywali mniejszą gotowośc odeszli do PJN i tu może być konkurencja, jednak karty trzyma prezes:))). Zawsze moga starować samodzielnie, nawet do PE bo głównie o to im chodzi a w PiS tez kilkanaście osób niecierpliwie móżkami przebiera a prezes wszystkich trzyma w garści:)))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX