Ziobro do Kaczyńskiego: "Twoje przyznanie się do błędu będzie podstawą do rozmowy"

"Drogi Jarku. Powiedziałeś, że trzymasz rękę wyciągniętą do zgody. Ja wyciągam swoją" - napisał w liście otwartym do Jarosława Kaczyńskiego Zbigniew Ziobro. Polityk deklaruje, że powrót członków Solidarnej Polski w szeregi PiS jest możliwy, ale stawia przy tym wiele potencjalnie bardzo ciężkich do spełnienia warunków. Najważniejszy: Kaczyński musi przyznać się do błędu.
Zbigniew Ziobro odpowiedział na sobotnie wezwanie Jarosława Kaczyńskiego: "Zbyszku, wracaj do PiS". W swoim liście otwartym do prezesa Prawa i Sprawiedliwości deklaruje chęć współpracy, ale jednocześnie przedstawia wiele warunków, które musiałyby wpierw zostać spełnione.

Szef Solidarnej Polski przypomina Kaczyńskiemu, że ten swoje wezwanie z marszu w obronie TV Trwam skierował do ludzi, "których ze swojej partii uroczyście wyrzucił". "Twoje wezwanie miałoby o wiele większą polityczną siłę, gdyby złączone było z uchwałą Rady Politycznej PiS uznającą za niesprawiedliwe i błędne, podjęte na Twój wniosek, decyzje Komitetu Politycznego o wyrzuceniu nas z PiS. (...) Deklaracja taka spotka się z mojej strony z życzliwym zainteresowaniem" - obiecuje Ziobro.

Taktyka prezesa: "Lekceważenie i przemilczanie"

"Moja partia stała się podmiotem politycznym, z którym musisz się liczyć" - wskazuje eurodeputowany. Jak podkreśla, Solidarna Polska dorobiła się już własnego programu, który często różni się od tego PiS i który poparły tysiące Polaków. I nie bez złośliwości zauważa: "Przecież gdyby nie te tysiące, które swym zaangażowaniem wsparły projekt 'Solidarnej Polski', nigdy byś nie kierował do mnie wezwań, bym 'wrócił', kontynuowałbyś taktykę lekceważenia i przemilczania".

Szef SP dalej opowiada się za istnieniem raczej "dwóch płuc prawicy", niż "wyborczym monopolem PiS", w ramach którego mieliby funkcjonować wszyscy prawicowi politycy. Według niego "konkurencja na prawicy zmobilizuje dodatkowych wyborców i w efekcie przyniesie dużo lepszy rezultat wyborczy", umożliwiając tym samym odsunięcie od władzy PO i Donalda Tuska.

Pięć warunków, które musi spełnić Kaczyński

Następnie Ziobro przechodzi do pięciu warunków, które Jarosław Kaczyński musiałby spełnić, aby politycy Solidarnej Polski mogli myśleć o poważnej współpracy z Prawem i Sprawiedliwością. Pierwszy warunek to "odejście od Zyty Gilowskiej w imię autentycznej realizacji programu Solidarnego Państwa", kolejne to: "uznanie zgody na podpisanie przez Polskę Traktatu Lizbońskiego za historyczny błąd", "uznanie, że niewybaczalnym błędem była wstępna zgoda w 2007 roku na pakiet klimatyczny", "wyeliminowanie języka utożsamiającego dojście do koniecznej prawdy na temat katastrofy smoleńskiej z wypowiedzeniem wojny" oraz "demokratyzacja PiS".

"Jeśli chcesz, sformułuj swoje warunki do rozmowy"

Szef SP przyznaje, że wątpi, by Jarosław Kaczyński zaakceptował jego warunki. Jak podkreśla, mimo to chce "jednak wykazać dobrą wolę" i proponuje współpracę w "ważnych dla Polski inicjatywach", jak inspirowana przez Solidarną Polskę europejska inicjatywa mająca na celu zawieszenie pakietu klimatycznego.

Ziobro kończy swój list następująco: "Powiedziałeś, że trzymasz rękę wyciągniętą do zgody. Ja wyciągam swoją. Sformułowałem tu warunki do poważnej rozmowy. Jeśli chcesz, sformułuj w odpowiedzi swoje".

Bardzo możliwe, że jego apel pozostanie jednak bez odpowiedzi. Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak już wcześniej mówił, że lider na prawicy jest tylko jeden i jest nim, oczywiście, Jarosław Kaczyński: - Może przekażę panu Zbigniewowi Ziobrze chusteczkę, żeby otarł łzy, bo tak odbieram te lamenty Ziobry i Kurskiego. Okazało się w sobotę, że polska prawica ma jednego lidera, wszyscy to widzieli. Zbigniew Ziobro nie przedstawia sobą takiego poziomu, który by gwarantował to, że może stać na czele polskiej prawicy.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Ziobro do Kaczyńskiego: "Twoje przyznanie się do błędu będzie podstawą do rozmowy"
Zaloguj się
  • kiki_pawelek

    Oceniono 10 razy 10

    Litosci.... kogo to obchodzi. Musimy zawsze czytac o tych pie...ch..? Ziobro i Kaczynski istnieja tylko dzieki temu,ze ciagle sie o nich wspomina w mediach, moze czas skonczyc z ich wypocinami, i zaczac zajmowac sie na powaznie sprawami waznymi dla wszystkich Polakow..?

  • ciemnyludd

    Oceniono 3 razy 3

    Zbysiu drogi, JUŻ PO PTAKACH....Nie policzyłeś swoich palców przy podawaniu Kaczyńskiemu ręki i teraz masz już TYLKO CZTERY, a wymachiwanie łapkami utraconego paluszka nie wróci. KTO PIS DOTYKA TEN ZNIKA... Kto jak kto, ale Ty powinieneś to wiedzieć...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX