Ziobro: Kaczyński o bojkocie Euro mówi zupełnie jak Erika Steinbach

Politycy spierali się dziś u Bogdana Rymanowskiego w TVN24 o bojkot meczów ukraińskiej części Euro 2012. - Bojkot jest błędem, bo nie ma imprezy, która udaje się w połowie - dowodził Krzysztof Kwiatkowski z PO. Zbigniew Girzyński z PiS tłumaczył, że bojkot to właściwa forma nacisku na ukraińskie władze. - Dajcie spokój, jedziemy na Euro, sport jest sportem, hipokryzja jest hipokryzją - odpowiadał na to Włodzimierz Czarzasty z SLD.
Zbigniew Girzyński z PiS w sprawie wezwania do bojkotu Euro 2012 przez prezesa partii oświadczył, że "linie podziału w polskiej polityce wyznacza to, co powie Jarosław Kaczyński". - Gdyby powiedział, że trzeba wspierać władze na Ukrainie i gremialnie jechać na Euro na Ukrainę, to pewnie dzisiaj wszyscy by mówili, że to skandal. A jak Jarosław Kaczyński mówi to, co mówią europejskie elity, to tradycyjnie mówi się "nie". Nieważne, że to samo mówią władze Unii Europejskiej, premier Szwecji, kanclerz Austrii, władze Niemiec, że Adam Michnik w "Gazecie" powiedział to samo... - dowodził w programie "Kawa na ławę" poseł PiS.

Jego dawny kolega z partii Zbigniew Ziobro tymczasem kazał mu zwrócić uwagę, jacy politycy w Niemczech wzywają do bojkotu mistrzostw na Ukrainie, m.in. przez nierozgrywanie żadnych meczów w tym kraju. - To samo mówi Erika Steinbach. Jest taka wypowiedź Eriki Steinbach i innych polityków niemieckich, i to powinno dać Jarosławowi Kaczyńskiemu do myślenia, aby się wycofał - przestrzegał szef Solidarnej Polski.

"Niemcy grają na przesunięcie Ukrainy do Rosji"

Dalej Ziobro tłumaczył, że Niemcy mają podwójny interes w tym, aby zbojkotować Ukrainę, a jest nim popchnięcie Kijowa w ramiona Moskwy. - Ten bojkot ze strony Berlina to wyraz tych szczególnych relacji Niemiec i Rosji, które planują zmieniać architekturę Europy - mówił.

Prowadzący zaprotestował, przypominając, że prezydent Ukrainy niedawno był fotografowany na przyjaznym spotkaniu z Władimirem Putinem i Dmitrijem Miedwiediewem. - W tym momencie cały misternie budowany przez pana Ziobrę gmach się rozpada. (Ziobro przerywa: Przeciwnie, potwierdza się!). Nie, kupy się nie trzyma. Umówmy się, Władimir Putin wyraźnie powiedział, że jest przeciwny bojkotowi i nie chce mieszać sportu z polityką - oponował Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota.

Ziobro nie zgodził się, utrzymując, że bojkot ukraińskiej części Euro to w gruncie rzeczy "woda na jego młyn": - W jakiej on roli dzięki temu występuje? W roli obrońcy Ukrainy. Gdzie zdobywa punkty? Na Ukrainie, wśród Ukraińców. Politycznie wykorzystuje błąd Komisji Europejskiej, aby zbliżać sympatie Ukrainy do Moskwy.

"Sport jest sportem, a hipokryzja - hipokryzją"

Włodzimierz Czarzasty z SLD z kolei punktował hipokryzję polityków. - Jak widzę premiera Chin, który jest przez nas przyjmowany, kochany, przez Amerykę hołubiony, a wszyscy wiemy, co się dzieje w Tybecie... To wiemy, że miliony dolarów pożyczki są ważniejsze niż to, czy ktoś umrze w Tybecie. Dajcie spokój, jedziemy na Euro, sport jest sportem, hipokryzja jest hipokryzją - dowodził nowy szef mazowieckiego Sojuszu.

Zgodził się z nim Jarosław Kalinowski z PSL: - Zauważmy wielką różnicę między tym, co proponują niektórzy - bo nie wszyscy - europejscy politycy, mówiąc, że nie pojadą na Ukrainę, a tym, co proponuje Jarosław Kaczyński, który mówi, by zabrać Euro nie Janukowyczowi, a Ukraińcom. To jest totalny rozjazd z polityką, którą uprawiał Lech Kaczyński.

"Picie wódki z Putinem na daczy szkodzi"

Zaprotestował znów Zbigniew Girzyński, przypominając, że dawny prezydent był człowiekiem "niezwykle odważnym". - Gdy trzeba było podejmować trudne decyzje, ryzykował własne życie. Leciał do Tbilisi i własną piersią ratował ten kraj, aby nie wkroczyły tam rosyjskie wojska. I jeżeli ktoś sądzi, śp. prezydent Lech Kaczyński chowałby głowę w piasek, tak jak robią to polscy politycy, to panie pośle, mówi pan rzeczy absolutnie nieprawdziwe! - oskarżał Kalinowskiego.

Tu wtrącił się Andrzej Rozenek: - Panowie, [Euro - red.] to impreza sportowa, tam się kopie piłkę, a nie sąsiadów. A kopanie sąsiadów uskuteczniane było przez dwa lata za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości. Efekty tego to Nord Stream, rura północna i kłopoty z dostawą ropy z Rosji. I na tym się powinniśmy się skupić i traktować Rosję po partnersku.

- Powiem jedno: picie wódki na daczy z Władimirem Putinem szkodzi - skwitował to Girzyński, odnosząc się do spotkania Rozenka z Putinem w ramach Klubu Wałdajskiego.

- Panowie, ale mam prośbę: trzymajcie poziom... Co to znaczy: picie wódki na daczy z Putinem... - lamentował Czarzasty.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Ziobro: Kaczyński o bojkocie Euro mówi zupełnie jak Erika Steinbach
Zaloguj się
  • papl1987

    Oceniono 9 razy 9

    ,,Nieważne, że to samo mówią władze Unii Europejskiej, premier Szwecji, kanclerz Austrii, władze Niemiec, że Adam Michnik w "Gazecie" powiedział to samo... - dowodził w programie "Kawa na ławę" poseł PiS."

    Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja Polski - współgospodarza mistrzostw Euro i sąsiada Ukrainy - jest odmienna. Polskie państwo nie może wzywać do bojkotu i brać w nim udziału.'' - Adam Michnik

    Kłamstwo ma krótkie nóżki Panie pośle Girzyński.

  • kurcze_pieczone01

    Oceniono 8 razy 8

    "linie podziału w polskiej polityce wyznacza to, co powie Jarosław Kaczyński" - Zbigniew Girzyński,
    "że dawny prezydent był człowiekiem "niezwykle odważnym".- Zbigniew Girzyński,
    "i własną piersią ratował ten kraj, aby nie wkroczyły tam rosyjskie wojska." - Zbigniew Girzyński
    .
    www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-650/-550/faktonline/634183431351805980.jpg
    .
    Wydrukuję te cytaty na koszulce razem z tym goście na zdjęciu.
    .
    - Panowie, ale mam prośbę: trzymajcie poziom...,picie wódki na daczy z Girzyński szkodzi, lamentował Putin.
    Nie ma większego debila niż - Zbigniew Girzyński

  • papl1987

    Oceniono 7 razy 7

    Eee... no nie wiem. Nie wiedziałem iż nadejdzie taki dzień w którym przyznam rację Panu byłemu Ministrowi Sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze, ale stało się. Tylko czy Mu się polepszyło, czy mi się pogorszyło? - tego nie wiem. Ma Ktoś numer do dobrego psychiatry? ;-)
    A tak na serio to Pan Zero postanowił się odróżnić od Prezesa, taki to cud długoweekendowy, a może przebłysk rozsądku, ... raczej nie.

  • romp66

    Oceniono 6 razy 6

    Cóz za novum w wykonaniu pana posła PiS Kaczyńskiego,który z miłości do Ukrainy chce ja zamordować politycznie. Pan poseł prezes Kaczyński, swym chorym pomysłem w oczywisty sposób wpycha Ukrainę w objęcia lub kleszcze Putina.
    Prezes Kaczyński, na złość Tuskowi zniszczy wszystko. Chyba czas na emeryturę pani Kaczyński, swymi zachowaniami Kaczyński przypomina Cesarza Rzymu Kaligulę- chory facet, jak skończył.
    Trzeba przypomnieć lizusowi Kaczyńskiego, posłowi PiS Girzyńskiemu, że zmarły prezydent Lech Kaczyński nigdy nie był profesorem. Prezydent Lech Kaczyński był doktorem habilitowanym, aby mówić o osobie profesor trzeba pamiętać,ze taka nominację otrzymuje się z rok Prezydenta Rzeczpospolitej!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX