Dorn: Niezbyt się przejmuję tym, że będą nas źle postrzegać

"Nie mam nic przeciwko Chorwacji, ale jest porządek kochania. Najpierw kocha się własną ojczyznę, a później inny kraj" - mówi Ludwik Dorn w "Rzeczpospolitej". Swój pomysł zablokowania wejścia Chorwacji do UE nazywa normalną polityką, a tym, którzy widzą w tym szantaż, odpowiada, że to raczej łagodna perswazja.
Dorn stwierdza, że zablokowanie ratyfikacji Chorwacji jest działaniem w pełni uprawnionym i jedynym możliwym, ponieważ PO odrzuca wszystkie propozycje opozycji. Na stwierdzenie, że wizerunek Polski mógłby stracić przez taką akcję, odpowiada, że niezbyt przejmuje się tym, że gdzieś na świecie Polskę będą źle postrzegać. Dodaje, że nasze sprawy są najważniejsze.

Polityk zaznacza, że nie namawia do blokowania Chorwacji, tylko do przeprowadzenia ważnych inicjatyw dla Polski, m.in. uchwały, że wejście Polski do strefy Euro musi być poprzedzone referendum. "Nie będzie drugiej takiej okazji" - stwierdza Dorn.

Czytaj cały wywiad z Ludwikiem Dornem w dzisiejszej "Rzeczpospolitej"

Bójka w ukraińskim parlamencie - opozycja rzuciła się na rządzących [ZDJĘCIA] >>


Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (16)
Dorn: Niezbyt się przejmuję tym, że będą nas źle postrzegać
Zaloguj się
  • choleryk_wwa

    Oceniono 20 razy 20

    Tylko że idiotyczne teksty i zachowanie tego pana nie świadczy o kochaniu własnego kraju, a wręcz przeciwnie. Panu Dornowi chyba czas najwyższy podziękować bo alkohol spowodował nieodwracalne zmiany w jego "mózgu".

  • adalbert.13

    Oceniono 19 razy 19

    "Najpierw kocha się własną ojczyznę, a później inny kraj" w tym przypadku pieniądze które
    da się wydrzeć w zamian oferując nic. Klasyczny pisuar.
    .
    Psim swędem wpisuje się w wypowiedzi Tomaszewskiego.
    .
    Targać Orła Białego za ogon, aż wypadnie z niego ostatni grosz. Na wódkie.

  • ahab_1

    Oceniono 19 razy 17

    Nie jest ważne to, że Polska będzie biedna - ważne żeby była katolicka. Nieważne że nas będą źle postrzegali - ważne żeby nasze było na wierzchu. Ot filozofia pis.

  • erwinkokoszka001

    Oceniono 15 razy 15

    "Niezbyt się przejmuję tym, że będą nas źle postrzegać", to takie typowe- po nas choćby potop. P. Dorn wie, że jego czas w polityce dobiega końca, więc mu nie zależy co po nim. A my będziemy musieli tu żyć...

  • lidka1313

    Oceniono 17 razy 15

    filozofia pisoskiego buca przypomina filozofie zapitego lumpa lejącego na środku ulicy: niezbyt się przejmuje, że będą go źle postrzegać, można się ośmieszyć i zbłaźnić, zaszkodzić sobie, byle by tylko dopiec Tuskowi

  • kamilakarabasz

    Oceniono 15 razy 13

    PiS jak zawsze gra na Rosję. Rodzinna tradycja zobowiązuje.

  • dr54

    Oceniono 12 razy 12

    Ten zapijaczony bajkopisarz jest zenujacy , nalezy mu dac czerwona kartke przy nastepnych wyborach .

  • gebe14

    Oceniono 12 razy 12

    szkoda gadać..zawsze go miałem za idiote i aliena... żeczywiście 3 bliźniak

  • amicht

    Oceniono 10 razy 10

    Referendum w sprawie wejścia do UE zawierało w sobie temat EURO,po co więc robić kolejne,panie Dorn? Nie ucieknie pan od zarzutu dbania wyłącznie o interes swój i swojej partyjki kanapowej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX