Śpiewak o polskiej prawicy: "Jak sekta". "Jakbym czytał Gomułkę"

"Polską jako sektą zarządzają ideologowie tacy jak Andrzej Nowak wespół z Wojciechem Wenclem i Jarosławem Markiem Rymkiewiczem" - pisze w "Tygodniku Powszechnym" prof. Paweł Śpiewak. Jego zdaniem prawica jest nie tyle opozycją, co kulturową alternatywą. Zniewoloną własną ideologią.
W najnowszym "Tygodniku Powszechnym" prof. Paweł Śpiewak, socjolog i historyk idei z UW, charakteryzuje polską prawicę: "Wierzy w zamach smoleński, ceni Jarosława Kaczyńskiego i nie akceptuje PO". Jego zdaniem sprowadza się do antymodernizacyjnego i chrześcijańskiego (ale w zubożony sposób) nurtu.

"Apokaliptyczny konflikt prawicy i lewicy"

"Polska jest dla nich sektą" - pisze Śpiewak. "Mamy do czynienia nie z opozycją, ale z czymś więcej: alternatywą kulturową, która kreuje się na Polskę prawdziwą, jedyną moralnie i politycznie uprawnioną do bycia całym narodem".

Socjolog wskazuje, że polityka w dotychczasowym rozumieniu: umiarkowana, ale odważna, jest w odwrocie. "Wszystko zostaje sprowadzone do niemal apokaliptycznego konfliktu prawicy, Polaków, z lewicą, czyli 'krajowcami'" - zauważa Śpiewak. I dodaje, że w starciu ideologii zmiażdżone zostaje wszystko, co znajduje się pomiędzy nimi: "Brak centrum to zanik samodzielnego myślenia. Nie wolno wypowiadać się na własny rachunek. Można być tylko częścią obozu ideologicznego".

"Niewolnicy własnych ideologów"

Zdaniem socjologa na prawicy politykę zastępuje "rewolucyjna frazeologia". Przez to nawet przytomne i uważne analizy ukazujące się w prawicowych pismach "tracą swoją siłę perswazyjną". Śpiewak dodaje: "Partia z tak radykalną ideologią, jeśli dojdzie do władzy czy choćby wygra wybory, a jest to dziś prawdopodobne, stanie się niewolnikiem swojego języka i swoich ideologów".

Śpiewak w swoim eseju obszernie analizuje prawicowe teksty publicystyczne i literackie. Rysuje na ich podstawie charakterystykę tego środowiska. Prawica jest "krzykliwa, jakby bała się chwili skupienia i ciszy", a jednocześnie nieznośnie wzniosła. "Patos jest jak wykrzyknik i pałka zarazem. Nie wiedzą oni, czym jest ironia lub, nie daj Boże, autoironia i dystans do siebie samego. Posługują się chętnie kpiną, szyderstwem, ale poczucie humoru jest tu dobrem nieistniejącym".

Albo Polska, albo modernizacja

Prawica zdaniem Śpiewaka nie uznaje kompromisu i ludzi środka, ma natomiast wielu wrogów. Dlatego, "prześladowana przez totalitarne państwo Tuska, musiała zejść do podziemia i stworzyć drugi obieg, by chronić się przed niebezpieczeństwem".

Jak wskazuje socjolog, wynika ono z "przeświadczenia o proeuropejskiej, liberalnej indoktrynacji". Modernizacja ma oznaczać wyrzeczenie się polskości na rzecz europejskiej tożsamości. Tymczasem "Europa to scentralizowana władza założycieli UE związanych z amerykańską finansjerą" - przytacza artykuł z "Nowego Państwa". I komentuje: "Jakbym czytał przemówienie Władysława Gomułki".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (130)
Śpiewak o polskiej prawicy: "Jak sekta". "Jakbym czytał Gomułkę"
Zaloguj się
  • zoil44elwer

    Oceniono 1 raz -1

    Ale się porobiło-Śpiewak produkuje na łamach Tygodnika Powszechnego!!

  • anasz

    Oceniono 13 razy 11

    Dobre

  • j4s4

    Oceniono 7 razy 5

    ... ja sięgnął bym do publikacji wyprzedzających w czasie twórczość T Wiesława! I to nie tylko w języku polskim!

  • kolega77

    Oceniono 35 razy 29

    Niejednokrotnie słuchając Jarosław. jakbyśmy słyszeli towarzysza Wiesława.

  • ciemnyludd

    Oceniono 29 razy 19

    Gomółka prowadził politykę ZSRR w Polsce. A Kaczyński udaje że prowadzi politykę POLSKA... SZCZUJĄC WSZYSTKICH NA WSZYSTKICH wewnątrz i na zewnątrz...

  • miastomiastomiasto

    Oceniono 12 razy -10

    Tusk

  • nodens_pn

    Oceniono 59 razy -49

    Śpiewak,
    analizując polską prawicę, od razu, na samym początku, czyni to z tezą, że owa polska prawica jest kołtuńska, zacofana, krzykliwa i nie pro rozwojowa. Całe dalsze pisanie tego pana, to już tylko docinanie na siłę i na chama krzywych i wypaczonych desek, co by pasowały do zbudowanej budki dla psa, którą on sam nazywa domem.

    Chcąc analizować polską prawicę (jak rozumiem tą rymkiewiczowską i smoleńską), jedyną przyzwoitą metodą powinna być analiza porównawcza. Niech śpiewak porówna tą prawicę z prawicą innego sortu, może tą michnikowsko stadionową - prawicą, ponoć, bez zadęcia i bez krzykliwości. Niech porówna jej ideologów i jej sposób uprawiania polityki z działaniami smoleńczyków. Niech udowodni, że stadionowy wrzask, robiący za patriotyczne okrzyki jest lepszy od wiwatów na 11 listopada, gej - modernizacja Tuska lepsza od modernizacji Kaczyńskiego, a manifesty Michnika - Szechtera ważniejsze od tych Rymkiewicza.

    Wszystko zależy od punktu widzenia, a w przypadku Śpiewaka także od roli, jaką wyznaczyli mu przedstawiciele prawicy, oczywiście tej bardziej "postępowej" i cool, prawicy od nadawania praw małżeńskich sodomitom, od rozmontowywania polskiej armii (bo niepotrzebna), przedłużania wieku emerytalnego (bo modnym jest rezygnacja ze wszystkich zdobyczy cywilizacyjnych) i od obcinania ulg pro rodzinnych (bo kasiora banków, ważniejsza jest niż obywatele).
    Taką "prawicę" reprezentuje Śpiewak
    i takiej "prawicy" jest
    heroldem.

  • osik1

    Oceniono 22 razy 18

    Folklor wszędzie musi być, jakby wszyscy byli normalni to by było nudno. Niestety naród u nas na tyle durny że radośnie ciamka najbardziej nawet absurdalny populizm, dlatego nie można być pewnym kolejnych wyborów, i to już przestaje być zabawne.

  • trixxx01

    Oceniono 11 razy 3

    Ameryki nie odkrył

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX