"Od Ziobry wolę Kaczyńskiego. Wydaje mi się mniej nieobliczalny..."

- Wolę, aby kandydatem prawicy na prezydenta był Kaczyński. Nawet nie dlatego, że to by zwiększało szanse Komorowskiego czy kogo tam ostatecznie wystawi prawica umiarkowana, czyli PO. Tylko dlatego, że mimo wszystko Kaczyński wydaje mi się mniej nieobliczalny niż żądny zemsty na Kaczyńskim (i Leszku Millerze) Ziobro? - pisze na blogu Adam Szostkiewicz.
Szostkiewicz swój wpis zaczyna od stwierdzenia, że podobno tylko trzy punkty procentowe dzielą Jarosława Kaczyńskiego od Zbigniewa Ziobry jako ewentualnego kandydata prawicy na prezydenta. - I to mnie martwi - stwierdza publicysta. I podkreśla, że jego zdaniem lepiej, żeby to jednak prezes PiS został kandydatem, ponieważ "mimo wszystko Kaczyński wydaje się mniej nieobliczalny niż żądny zemsty na Kaczyńskim (i Leszku Millerze) Ziobro".

"Ziobro jest bystry. Ale..."

Publicysta "Polityki" porównuje dwóch polityków. W jego opinii Zbigniew Ziobro jest bystry i "sprawny w grach personalno-politycznych, i to wszystko. Nawet języków się w Brukseli nie nauczył. Jarosław Kaczyński zaś wypada staro na tle szefa Solidarnej Polski. "Wypada staro w sensie 'staroświecko', dla fanów to pewno nawet i jego urok, to cmokanie pań w rączkę, niekończące się dygresje i skojarzenia wszystkiego z wszystkim, potknięcia językowe i artykulacyjne, cytaty z dawnych poetów" - dodaje.

Szostkiewicz pisze jednak, że gdyby się okazało, że do drugiej tury z Bronisławem Komorowskim przeszedłby Zbigniew Ziobro, "co jest możliwe", to "dodałoby wyborom ognia". "Dziwnie się układa ta polska polityka. Jak długo jeszcze będą się w niej liczyć tylko dwie prawicowe partie o solidarnościowym rodowodzie? Czemu po 22 latach demokracji nie powstała żadna całkiem nowa, a licząca się partia lewicowa czy liberalna, bo za taką trudno mi uznać Ruch Palikota?" - pyta.

I podsumowuje: może taki jest duch czasu. "Może tradycyjne partie polityczne są passé. I młodym się nie chce budować żadnej partii ani chodzić na wybory. Jeśli tak, to witajcie w przeszłości".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (10)
"Od Ziobry wolę Kaczyńskiego. Wydaje mi się mniej nieobliczalny..."
Zaloguj się
  • demolka666

    Oceniono 14 razy 14

    panie szostkiewicz, ani jeden ani drugi, nigdy, NIGDY WIĘCEJ!!! jeden jest politycznym wariatem, drugi politycznym bandytą, obaj sa bardzo groźni dla naszego państwa

  • bezspokoju

    Oceniono 9 razy 9

    A może "podziemna prawica" wystawi na PREZYDENTA RP "jedynego prawego", czyli hipokrytę-Rydzyka ?

  • jpjareck

    Oceniono 9 razy 9

    Prezydent Ziobro.. przeca to nawet brzmi śmiesznie.

  • cleryka

    Oceniono 8 razy 8

    Wybór między dżumą,a cholerą.Dobrze,że mamy 5 partii,które wystawią jeszcze 3 innych kandydatów.

  • kat-kk

    Oceniono 8 razy 2

    Polska nie ma problemu z Kaczyńskim ani z Ziobrą bo to są gracze bez znaczenia.Żaden z nich nie jest w stanie nic osiągnąć, ani razem ani oddzielnie.Nawet jak by przez przypadek wygrali cokolwiek.Problem jest między Tuskiem i jego modelem a modelem lewicy,jak Miller i Palikot. PISu już nikt pod uwagę nie bierze .

  • passtorian

    Oceniono 1 raz 1

    Pytanie za trzy grosze do pana Szostkiewicza: "Skad u Pana ta slabosc do Kaczora? Chyba nie ulegl pan
    sentymentom wywolanym podczas ogladania uroczych blizniakow z filmu?" Nie moge sobie wytlumaczyc stale poparcie Kaczynskiego przez te hordy tumanow niczym innym jak trudnoscia z odroznieniem rzeczywistosci od fikcji. Wiadomo , ze zarowno Kaczynski jak i Ziobro to grozba dla postepu cywilizacyjnego w Polsce.

  • passtorian

    0

    I tego i drugiego odstawilbym permanentnie na bok ale z dwojga zlego... zgadzam sie z opinia p. Szostkiewicza..

  • jan3211

    Oceniono 2 razy -2

    czy pan już obciął sobie ten pretensjonalny warkoczyk z tyłu łysiny ?
    Wskazywanie na Kaczyńskiego ,czym jest podyktowane ?
    Ziobro jest młody i ma rodzinę, co jest dostatecznym dowodem normalności.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX