265 tys. zł dla doradcy Gowina. "Wielki błąd"

CBA prześwietla współpracę Ministerstwa Sprawiedliwości z Mirosławem Barszczem. Doradca min. Gowina za rok pracy nad ustawą deregulacyjną ma otrzymać 265 tys. zł. Minister zapewnia, że wszystko jest zgodne z prawem. - To wielki błąd pana Gowina. A jeszcze większym błędem jest to, że on broni tej decyzji - oceniał w TOK FM Ryszard Kalisz.
Centralne Biuro Antykorupcyjne w czwartek poprosiło Ministerstwo Sprawiedliwości o wszystkie dokumenty związane ze współpracą z Mirosławem Barszczem. Według "DGP", doradca za rok pracy otrzyma 265 tys. zł, a zamówienie dostał bez przetargu.



- To manipulacja, którą chcę stanowczo sprostować. Wszystko było transparentne. Ogłoszenie opublikowano w Biuletynie Zamówień Publicznych, każdy mógł się zgłosić. Zgłosił się tylko pan Barszcz, bo wymagania były unikalne - tłumaczył w czwartek w TOK FM min. Jarosław Gowin.

Te wyjaśnienia nie zrobiły dobrego wrażenia na pośle Ryszardzie Kaliszu. - Ja za swoją poselską pensję wielokrotnie pisałem projekty ustaw i nic za to nie miałem. A pan Barszcz jako doradca pewnie bierze coś za to doradzanie. Myślę, że to wielki błąd pana Gowina. A jeszcze większym błędem jest to, że on broni tej decyzji - ocenił w Poranku Radia TOK FM polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej.



Nikt inny się na tym nie zna?

Z tłumaczeń min. Jarosława Gowina wynika, że 265 tys. zł to nie jest wynagrodzenie dla samego Mirosława Barszcza. - Tylko dla jego firmy. Za te pieniądze będzie on musiał stworzyć zespół ekspertów, którzy przez rok tworzyć będą ustawę - wyjaśniał.

I podkreślał, że każdy, kto wie, jakie stawki za pracę ekspertów obowiązują na rynku, zgodzi się, że "te pieniądze są raczej symboliczne".

Praca zespołu, który ma zbudować doradca ministra, polegać ma na napisaniu "systemowej ustawy deregulacyjnej wzorowanej np. na tym, co robią Brytyjczycy". - I powiedzmy szczerze, poza Mirosławem Barszczem nikt się w Polsce na tym nie zna - zapewniał w TOK FM szef resortu sprawiedliwości.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (17)
265 tys. zł dla doradcy Gowina. "Wielki błąd"
Zaloguj się
  • rbik53

    Oceniono 17 razy 17

    ..... w żadnym ministerstwie - a jest ich od sqooo....syna, nie ma nikogo, kto by się na tym znał.... No to ja się pytam, to kogo się tam zatrudnia ? ! ? !

    A tak na marginesie, to dał bym sobie łeb uciąć, że ten kto precyzował wymagania, dobrze znał tego, kto wygrał tego totolotka.

  • create

    Oceniono 19 razy 17

    I jeszcze jedno "każdy mógł się zgłosić. Zgłosił się tylko pan Barszcz, bo wymagania były unikalne" Czyli Pan Barszcz napisał pod siebie specyfikację dał urzędnikom żeby opublikowali, a później o dziwo jedyny się zgłosił.

    To się nazywa Panie ministrze ustawianie przetargów a Pan się tym chwali publicznie?

  • be-rtil

    Oceniono 16 razy 16

    Panie ministrancie(nie zasługuje na więcej)nie wydaje się panu że to już dość waści w polityce,czas na pielgrzymkę do Torunia? Ku-wa i taki wielki specjalista jest jeden w Polsce i będzie zap-lał przez cały rok za
    61,62 tyś euro,i to jeszcze z kolesiami.Wybitny spec,no to nieźle nam wymyśli.Czas aby dyletanci wynieśli się z polityki.Może do natanka,panie kościelny.Wynocha!!!

  • vinogradoff

    Oceniono 16 razy 16

    Problem w tym, ze tej roboty , bedacej w istocie banalnie prosta gdyz inne kraje juz ten fragment rzeczywistosci przecwiczyly i sa tu bardzo bogate doswiadczenia ( do wykorzystania za darmoche) nie trzeba bylo wogole zlecac jakiejs firmie zewnetrznej a mogla ja wykonac kadra Ministerstwa Sprawiedliwosci gdzi zatrudnia sie na wysokoplatnych etatach co najmniej 300,- wysokiej klasy Prawnikow ze specjalnoscia legislacja. To przypomina przypadek pani Minister Zdrowia Franciszki Cegielskiej, ktora dysponujac wybitna i wybitnie liczna kadra w Ministerstwie zlecala na koszt tegoz Ministerstwa pisanie textow Jej wystapien publicznych w sprawach zdrowotnosci ludowej dla firmy zewnetrznej zajmujacej sie zawodowo pisaniem textow przemowien Politykom . Pana Gowina powinno sie natychmiast zdymisjonowac gdyz jako Minister wogole sie nie sprawdzil a wiec nie nadaje sie na takie stanowisko. Pewnie bylby swietnym Ministrem do spraw Kultury albo Ministrem do Spraw Wyznan Religijnych ale nie w branzy sprawiedliwosc ludowa dla Ludu a nie ludowa dla jasniepanstwa.

  • atleista

    Oceniono 14 razy 14

    No proszę, Jarosław "Sumienie Narodu" okazuje w końcu swoją mniej boską twarz. Jak zwykły człowiek, przeciętny Polak-Katolik, potrafi zapomnieć na chwilę o dekalogu, wartościach (i co on tam jeszcze lubi podkreślać) i hojnie sypnąć nie swoją kasą. A złapany za rękę zwyczajowo zaprzecza, że to nie jego ręka. Klasyka.
    I tak mozolnie budowany autorytet tego świętego człowieka poszedł się zajączkować. Na pohybel świętoszkowatym hipokrytom.

  • nintom

    Oceniono 20 razy 14

    WSTYD, panie Gowin, WSTYD !!! - cóż to jest te marne ćwierć miliona dla 'prawdziwych specjalistów'

    to są te tzw. 'WARTOŚCI' prawicy

  • totapis500

    Oceniono 13 razy 13

    Miałem o Gowinie lepsze zdanie,ale to też pasożyt.

  • pumpernik

    Oceniono 13 razy 13

    Na całym bożym świecie nie ma drugiego takiego unikalnego Barszcza,
    co skończył KUL i ma nazwisko od zupy.

  • tores307

    Oceniono 14 razy 12

    Jeżeli poza Barszczem nikt się na tym nie zna, to niech pisze to dzieło. Ale potem po wejściu w życie ustawy, okaże się, że to legislacyjny gniot, chciałbym aby Kancelaria pana Barszcza zwrócił kasę "zleceniodawcy". Poza tym stwierdzić należy, że Minister Gowin przyznaje, że w Ministerstwie Sprawiedliwości nie ma fachowców przygotowanych do napisania takiego projektu ustaw. W komórce legislacyjnej MS pracują amatorzy i dyletanci? Jeżeli nie potrafią napisać takiego projektu to dlaczego tam jeszcze pracują?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX