Ostatnio aktywność prokuratury ws. Marcina P. "wygląda na pokazuchę"

Sąd zdecydował, że Marcin P. spędzi w areszcie trzy miesiące. O zatrzymanie właściciela Amber Gold wystąpiła w środę prokuratura. - Nie byli w stanie od 2009 r. zatrzymać faceta. Jeszcze niedawno nie było wiadomo, czy jest winny. A teraz jest strasznie winny i na 15 lat ma iść do więzienia. To wygląda na pokazuchę, próbę wykazania się przed społeczeństwem - uważa Paweł Wroński z "GW".
Marcin P. spędzi w areszcie trzy miesiące - taką decyzję podjął sąd w Gdańsku.

Aresztowania twórcy Amber Gold chciała prokuratura, która wczoraj zdecydowała o zatrzymaniu mężczyzny. Marcinowi P. grozi nawet 15 lat więzienia. Dziś zdecydowano, że Marcin P. spędzi w areszcie 3 miesiące.

Aktywność prokuratorów zaskoczyła Pawła Wrońskiego. - Najpierw faceta nie są w stanie zatrzymać od 2009 r. Jak wszyscy naciskają, żeby prokuratorzy coś zrobili, to śledczy nic nie robią. A teraz nagle 7 tys. stron aktu oskarżenia naprodukowali. A jeszcze niedawno nie było wiadomo, że jest winny. Teraz jest strasznie winny i na 15 lat ma iść do więzienia. Równocześnie mamy sejmową debatę ws. Amber Gold. I nawet gdyby tak nie było, to wygląda na pokazuchę, próbę wykazania się przed społeczeństwem - ocenił w TOK FM dziennikarz "Gazety Wyborczej".

"Zabili swoją niezależność"

Ostatnie decyzje śledczych nie podobają się też Janinie Paradowskiej. Zdaniem publicystki "Polityki" nie może być przypadku w tym, że decyzja o zatrzymaniu zapadła w przededniu sejmowej debaty o Amber Gold.

- Może prokuratura ma podstawy, żeby wystąpić o areszt dla Marcina P., ale wybrała sobie najgorszy z możliwych terminów. Nie wierzę w tego typu zbiegi okoliczności. Uważam, że jeżeli prokuratura chciała popełnić samobójstwo na swojej niezależności, to właśnie tego dokonała - mówiła w "Poranku Radia TOK FM".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (18)
Ostatnio aktywność prokuratury ws. Marcina P. "wygląda na pokazuchę"
Zaloguj się
  • tomalamas

    Oceniono 14 razy 14

    A ja mam inne pytanie. Dlacego tylko on? A jego żona? Też prezesowała, tworzyła fikcyjne przelewy i przeływy pieniężne. Brała w tym całym cyrku taki sam udział jak i on!

  • lokator

    Oceniono 11 razy 9

    Warto przypomnieć, że prokuratura i sądy to jedyne niezweryfikowane instytucje po upadku komuny.
    Sądy i prokuratury stoją nie na straży prawa, tylko na straży swojej niezależności, co trzeba rozumieć - na straży swoich przywilejów.

  • xtalatx

    Oceniono 13 razy 7

    w języku polskim mówi się: pokazówkę. reszty, imho, nie warto komentować

  • limanowa2009

    Oceniono 5 razy 3

    Na prokuraturę nie należy narzekać tylko ją zmienić. Zmienić całkowicie, rozwiązać i budować od nowa.

  • romp6

    Oceniono 2 razy 2

    Kto opowie o czym była nasiadówka u primera.
    2012.08.30 godzina 3/15 rano Warszawa ul.Parkowa z willi rządowej Premiera Tuska w towarzystwie Igora Ostachowicza i Pawła Grasia, wychodzą szefowie mediów mainstreamowych;Adam Pieczyński tvn24, Jan Szul TVP info, Jarosław Gugała Polsat Wydarzenia, Kamil Dąbrowa Polskie radio(dawniej TOK FM),Kamila Ceran TOK FM, Jarosław Kurski gazeta wyborcza, Tomasz Lis Newsweek.
    Cel tego spotkania był jeden, odwrócić uwagę od prawdy o AMBER GOLD i bardzo bliskich związkach rodziny Tusków i działaczy PO z przesłonięciami Pomorza i Europy. Amber Gold Plichta wypłacił tylko jednemu człowiekowi pieniądze ,a był nim Michał Tusk syn premiera Donalda Tuska PO.

  • anatol53

    Oceniono 4 razy 2

    Pozamykać na początek z nim kolesiów zaczynając od kuratora prokuratorów którzy też w tym przekręcie maczali pazury i sędziów którzy orzekali zawieszenie kary i znowu zawieszenie i tak do bólu a złodziej sponsorował na lewo i prawo klechów i inne badziewie za ukradzione pieniądze ludziom, a do kompletu zamknąć żonkę też jest winna złodziejka. No Marcinek w pierdlu to ci dupcię przeorają a może już to zrobili noc za tobą fiucie.

  • nintom

    Oceniono 6 razy 2

    na Boga - politolodzy pan Chwedoruk i jakaś pani profesor - uważają, że premier 38 milionowego kraju jest winien, że pewna liczba ludzi dała się nabrać oszustwom - ja stara kobieta - nie mająca pojęcia o giełdzie - gdy słyszałam 13% ZYSKU - dalej nie słuchałam - TO JAKAŚ PARANOJA !!!

    INNĄ SPRAWĄ JEST DZIAŁALNOŚĆ PRZEDSTAWICIELI PRAWA - to prawnicy twierdzą, że branie przez panią z PSL - niejaką Magdalenę Kosel 30 tysięcy złotych za 4 dni zwolnienia - JEST ZGODNE Z PRAWEM - coś może nie być niezgodne z przepisami A JEST ZŁODZIEJSTWEM - ale panowie i panie prawnicy mają gdzieś sprawiedliwość - oni trzymają się przepisów

  • mordred

    Oceniono 4 razy 2

    Proponuję zawiesić sprawę. I tak będą się czepiać, a taniej wyjdzie.

  • radon13

    Oceniono 1 raz 1

    Przedtem zabili postawy swojego istnienia, mieli chronić spoleczeństwo przynajmniej przed ewidentną przestępczością. Przez mimimum 7 lata oszust robił co chciał. Prokuratura w Polsce w ogóle nie działa w takich sprawach, patrz sprawa Anety F opisana w GW, przez 6 lata zbierają dane a sprawa jest ewidentna zaś złodziejka spokojnie kupuje kolejny samochód. Niby tarfili na inne powiązane sprawy ale jest oczywtse że po to jest wymiar sprawiedliwosci , aby szybko osądzic winnych a szukać innych wątków mogą sobie później.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX