Gronkiewicz-Waltz: Niech prezes pojedzie do Paryża, tam policja w ogóle się nie patyczkuje

Jarosław Kaczyński skrytykował wczoraj działania stołecznej policji podczas Święta Niepodległości. - Niech dziennikarze dopytają go, co miał na myśli. Trzeba autora spytać, póki żyje - komentowała to w TVN24 prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i doradziła prezesowi PiS, by dowiedział się, jak policja działa np. we Francji.
W niedzielę po południu doszło w centrum Warszawy do burd niedługo po rozpoczęciu Marszu Niepodległości, organizowanego m.in. przez działaczy Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Narodowo-Radykalnego. Na ul. Marszałkowskiej w stronę policji poleciały race, petardy, kamienie, kostki brukowe, kosze na śmieci i butelki. 176 osób zostało zatrzymanych. Rany odniosło 22 funkcjonariuszy, trzech trafiło do szpitala.



Zdaniem Gronkiewicz-Waltz udało się zapanować nad sytuacją i było lepiej niż w zeszłym roku. - Skrzyknęły się osoby, które chciały rozróby. W momencie jak dojeżdżali, to policja ich skontrolowała i różne narzędzia zostały im pozabierane. Strategia policji była lepsza, dużo bardziej skuteczna - mówiła dziś rano w TVN24.

O co chodziło Kaczyńskiemu? "On kocha niedomówienia"

Prezydent odniosła się też do słów Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że w przyszłym roku "ma nadzieję, że stolica nie będzie wyglądała jak miasto oblężone", i wytknął, że policji było za dużo.

- Nie rozumiem, o co chodziło prezesowi. Mam nadzieję, że dziennikarze dopytają prezesa, co miał na myśli. Najgorsze są takie niedomówienia. Jarosław Kaczyński kocha się w niedomówieniach. Jedno zdanie zaprzeczało drugiemu, nie wiemy, czy chce doprowadzić do zamachu stanu, bo "w przyszłym roku będą inne władze stolicy, państwa itd.". Trzeba autora, póki żyje, spytać, taka jest moja zasada. Czy poetę, pisarza, czy polityka, bo potem można się tylko domyślać z dokumentów - dodała.

"We Francji się w ogóle nie patyczkują"

Zdaniem Gronkiewicz-Waltz "miasto było dobrze przygotowane" na obchody Święta Niepodległości.

- Wszyscy organizatorzy byli bardziej skłonni, żeby się nie blokować. Chociaż oczywiście ci ludzie o grubych karkach już czekali na placu Bankowym, żeby tę lewicową demonstrację rozpędzić, ale policja do tego nie dopuściła, i bardzo dobrze - mówiła.

- Ja bym chciała, żeby prezes Kaczyński pojechał do Paryża czy Londynu i pooglądał, jak jest w różnych krajach. We Francji tzw. CRS, oni się w ogóle nie patyczkują, nie mają tego syndromu państwa posttotalitarnego, że źle kojarzą policję, chociaż u nich też było parę rewolucji i parę rządów autorytarnych - poradziła.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (21)
Gronkiewicz-Waltz: Niech prezes pojedzie do Paryża, tam policja w ogóle się nie patyczkuje
Zaloguj się
  • artanek58

    Oceniono 44 razy 34

    Patrzcie był w Krakowie a najlepiej wie co sie działo w Warszawie .Dobrze wie bo zaplanował te burdy z swojimi
    pretorianami którzy w tej bandyckiej BURDZIE mocno sie udzielali. Teraz gra obronce ucisnionych .Zakłamany
    spiskowiec .Aby od sunąc od siebie podejrzenia ukrył sie za sarkofagiem swojego brata na Wawelu.Tak samo zrobił w stanie wojennym .Kiedy inni walczyli i byli internowani skrył sie pod łózeczkiem mamusi.Nawet komunistom sie zrobiło go żal i dali tchurzowi spokój.

  • duch1313

    Oceniono 30 razy 24

    Jestem ciekawy czy zarówno "zdzisek1949" jak i "dzikowy" to nie ta sama osoba ? z resztą to nie ma znaczenia , nie rozumiem jak można narzekać ,że policja zapewniła spokój . Jakimi środkami jest mi zupełnie obojętne , jak chcesz zadymy to licz się z konsekwencjami i tyle . Wszyscy którzy dzisiaj wołają ,że policja była brutalna i agresywna pytam czy tak samo by wołali gdyby któryś z tych pseudopatryjotów skopal ich gdzieś w tłumie . Prosta zasada jak mnie nic nie jest to trzeba narzekać na policję , jak mnie skatują pajace w kominiarkach to trzeba wołać " Gdzie była policja jak mnie bili " . Wszyscy uczestnicy wczorajszych manifestacji , podziękujcie policji ,że cało i zdrowo mogliście iść i wrócić do domów .

  • mepislover

    Oceniono 19 razy 13

    Są bliższe miejsca np. Drezno, Chemnitz, Plauen ...
    Regularni obija się neonazioli ;)

  • normalny1945

    Oceniono 15 razy 7

    gdzie pani wysyła tego moherowego pupilka czym on tam ma podrożowac od tego czasu jak pozbył się brata na widok samolotu ucieka do schronu w Paryżu przecież rządzi komuch. Przecież ten stwor może przebywac tylko między przygłupami między mądrzejszymi nie wie jak się zachowac dlatego farbowany her hofman przerywa rozmowy żeby duce się nie sypnąłbo on jest guru tylko dla bezmozgowcow .

  • wojtekd38

    Oceniono 11 razy 5

    Prezesik mawet za KOMUNY byl swieta krowa. Nigdy nie byl aresztowany i szykanowany!!!!!!!!!! Dlaczego oni go nie inter nowali ? Osiecka tez nie ale komuna o nim nie slyszala ze walczyl.

  • 1ewkas

    Oceniono 14 razy 4

    Ha ! Już jak Hanka coś powie ! Trzeba autora /tu: Kaczora/ zapytać, póki żyje, dobre !

  • oghana7

    Oceniono 1 raz -1

    PRZECIEZ PREZES WIERZY ,ZE W PRZYSZLYM ROKU JUZ ON BEDZIE RZADZIL -APAGE SATANAS !

  • kamilakarabasz

    Oceniono 25 razy -3

    Policja to chętnie wpada o piątej nad ranem do mieszkań przypadkowych ludzi i łamie im kręgosłupy - w tym są świetni. Ale żeby spałować mendy terroryzujące miasto, to już się boją. Ech

  • labidola

    Oceniono 16 razy -10

    W bufecie aż iskrzy --- od wycierania lemingi się elektryzują i tylko patrzeć, jak będzie wielkie sruuuu do gleby.
    Niech sobie ta pani pojedzie do Paryża i powie policjantom, że ma dość patriotycznego bełkotu i że za każde >vive la France< należy się pała...
    Bufetowa chce Polaków pouczać, chyba się porzygam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX