Prezenterka TVP: Ile można znosić Tuska?

- Ile można znosić Donalda Tuska na stanowisku szefa rządu? - zastanawiała się prezenterka "Panoramy" TVP, powtarzając żartobliwą uwagę Donalda Tuska. - W sumie niezłe pytanie, panie premierze - mówiła na antenie Joanna Racewicz.
W "Panoramie" o 18 Racewicz podsumowała materiał o pięcioleciu Tuska na stanowisku szefa rządu. W materiale pojawiła się krótka wypowiedź lidera PO: - Ile można takiego typa jak ja znosić? - pytał żartobliwie dziennikarzy Tusk, informując, że to jego ostatnia kadencja. Ale nie jako premiera, ale szefa Platformy Obywatelskiej.

- Ile można? W sumie niezłe pytanie, panie premierze! Wszystkiego dobrego. Do zobaczenia - zakończyła "Panoramę" Joanna Racewicz.

Dziennikarka od lat pracuje w mediach. Zaczynała w Zamościu, później przeniosła się do Warszawy. Pracowała m.in. w TVP (w "Teleekspressie" i "Panoramie"). Później przeszła do TVN. Wróciła do telewizji publicznej na początku 2011 roku. Jej mąż, por. Paweł Janeczek, był oficerem BOR przy prezydencie Lechu Kaczyńskim. Zginął w katastrofie lotniczej w Smoleńsku 10 kwietnia 2010. Joanna Racewicz napisała dwie książki - rozmowy z osobami, które w Smoleńsku straciły swoich najbliższych.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (279)
Prezenterka TVP: Ile można znosić Tuska?
Zaloguj się
  • niemampojecia12

    Oceniono 207 razy 147

    Ostatnio mam wrażenie że portale internetowe zajmują się tylko przytaczaniem wypowiedzi z programów telewizyjnych.

  • aa_6

    Oceniono 246 razy 124

    Co to była za uwaga? Pani Racewicz nie była u siebie w domu ani w gościach, tylko prowadziła program w telewizji publicznej. Chyba jeszcze obowiązują jakieś standardy zachowania w życiu publicznym?

  • amron53

    Oceniono 237 razy 119

    No cóż szanowna Pani, dla Pani bratnią duszą jest niejaki Pospieszalski, Macierewicz, Kaczyński etc.

  • eszp

    Oceniono 208 razy 118

    Swoje prywatne poglądy to może pani Racewicz opowiadać na kółku rożańcowym, a nie w programie informacyjnym w mediach publicznych.
    Powinna zostac przykładnie ukarana, bo na trumnie małżonka już dalej nie pojedzie.

  • karolina_wk

    Oceniono 185 razy 115

    Ale o co jej chodzi? żartowała czy serio mówiła? w sumie i tak i tak wydaje mi się, że się zapomniała trochę. Mówi o premierze Rzeczpospolitej wybranym w wyborach powszechnych (u nas bowiem głosując na partię głosowało się na premiera Tuska). Pytanie o znoszenie kogoś nie jest zasadne. Niby ma odejść z polityki bo ktoś tak chce? To nie jest konkurs piękności, ale plebiscyt na osobę, która rządzi krajem. Jeśli Polacy dali Tuskowi dwukrotne zwycięstwo w wyborach tzn., że się wg nich na to stanowisko nadaje najlepiej ze wszystkich kandydatów. Jeśli Pani Racewicz nie ma ochoty Tuska znosić, to trudno, ma problem, bo widocznie społeczeństwo jest innego zdania.

  • eend

    Oceniono 192 razy 106

    Kto posadził tą panią na foteliku medialnym ? Pani Racewicz ma tyle wspólnego z profesjonalizmem co Macierewicz z rzetelnością... Nie powinna występować na wizji, niech sobie przygotowuje materiały, będzie np wydawcą. Nie nadaje się ze względu na złamanie elementarnych zasad obowiązujących prowadzącego program na żywo. .

  • spanakopita

    Oceniono 156 razy 104

    W normalnej telewizji dziennikarz za takie komentarze dostałby zakaz prowadzenia serwisów informacyjnych. Ale, jak wiadomo, TVP to nie telewizja, tylko państwo w państwie. Abonament telewizji państwowej płacą (o ile płacą) zwolennicy (czasem fani) różnych opcji politycznych - i nikt na wizji nie ma prawa opowiadać się po którejkolwiek stronie.

  • iku1

    Oceniono 93 razy 71

    Niesprawiedliwość jakaś w wypłatach po katastrofie musiała być.

  • qast

    Oceniono 90 razy 60

    Żałoba to jest PRYWATNA sprawa tej pani .
    Tysiące kobiet w Polsce przeżywają żałobę ale NIE W PRACY i w ten ŻENUJĄCY sposób

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX