A gdyby udało się zrobić ten zamach? Piotrowski: Państwo sobie poradzi, martwi mnie co innego

Konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski zapewnia, że nawet w przypadku udanego ataku na Sejm lub premiera, będzie miał kto sprawować władzę. - Zagrożenie dla praw obywatelskich jest znacznie większe niż zagrożenie dla Sejmu, prezydenta, ministrów. To zagrożenie związane z niebezpieczeństwem nadmiernej i nieproporcjonalnej ingerencji w prywatność - stwierdził w TOK FM.
Zatrzymany 9 listopada Brunon K. chciał wysadzić w powietrze Sejm. Do detonacji chciał użyć czterech ton trotylu. Mężczyźnie zatrzymanemu przez ABW grozi do 5 lat więzienia.

Przy okazji udaremnionego zamachu można zapytać, czy polskie prawo odpowiednio zabezpiecza ciągłość władzy w Polsce. Czy gdyby jakiemuś terroryście udało się zrealizować podobny plan, jak ten, który miał Brunon K., miałby kto kierować państwem?



Zaniepokojonych uspokajał w TOK FM konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski.

- Wszystko zależy oczywiście od skali takiego nieszczęścia. Jeśli zginęłyby pojedyncze osoby, w tym np. prezydent, premier, marszałkowie Sejmu i Senatu, to z punktu widzenia prawnego nie ma tu żadnego ryzyka. Są możliwości wybrania nowego marszałka Sejmu czy Senatu. Trzeba mieć nadzieję, że premier upoważnił któregoś wicepremiera do kierowania pracami rządu - tłumaczył prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego.

Jak dodał, jest jeszcze władza sądownicza, Państwowa Komisja Wyborcza, a w końcu marszałkowie województw. - Może oni powołaliby tymczasową najwyższą władzę, która podjęłaby niezbędne kroki - mówił dr Piotrowski.

Znacznie groźniejsze jest ograniczanie wolności

Ale dla prawnika to nie brak prawnych regulacji, dotyczących sprawowania władzy w przypadku udanego zamachu na władze państwowe, jest największym zagrożeniem.

- O wiele niebezpieczniejsze jest to, że pod wpływem strachu przed zamachami będziemy gotowi poświęcić naszą prywatność i wolność. Zagrożenie związane z niebezpieczeństwem nadmiernej i nieproporcjonalnej ingerencji w prywatność jest znacznie większe - przestrzegał dr Ryszard Piotrowski.



A już dziś polskie służby to rekordziści Europy, jeśli chodzi o inwigilację. Tylko w 2011 roku ponad 1 mln 856 tys. razy sięgnęły po informacje, do kogo i skąd dzwoniliśmy, wysyłaliśmy SMS-y i czego szukaliśmy w internecie.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (55)
A gdyby udało się zrobić ten zamach? Piotrowski: Państwo sobie poradzi, martwi mnie co innego
Zaloguj się
  • ulanzalasem

    Oceniono 61 razy 39

    Służby zawsze znajdą argument żeby udowodnić potrzebę swojego istnienia i utrzymania uprawnień. Czy oni wymyślili tego człowieka ? Nie musieli, wystarczyło znaleźć frustrata, a ten dodatkowo miał profil na NK, podawał e-maila, chwalił się umiejętnościami...czego więcej potrzeba ? Wystarczy obserwować i czekać...pewnie nie trzeba byłoby podjudzać, wystarczy, że człowiek znalazł osoby, które podzielają jego zdanie, bo przecież on tak musiał myśleć, a to utwierdziło go w swoich przekonaniach. Czy nie było powodów, niebezpieczeństwa, podstaw do aresztowania go te kilkanaście miesięcy temu, pół roku temu ? Jeśli ktoś w imię bezpieczeństwa jest gotowy poświęcić wolność to na nią nie zasługuje. Czy państwo funkcjonowałoby dalej ? Oczywiście, że tak, to byłaby tragedia w wymiarze ludzkim, dla bliskich, ale samo państwo funkcjonowałoby dalej tak samo jak katastrofa Smoleńska nie spowodowała poza żałobą żadnych "problemów", chaosu. Czy służby są potrzebne ? Tak, ale nie takie, które chcą się bawić w politykę, które mają ambicje decydowania o kształcie polityki, pilnowaniu każdego, w prawie wszystkich sytuacjach.

  • piehemoth

    Oceniono 27 razy 23

    "w końcu marszałkowie województw. - Może oni powołaliby tymczasową najwyższą władzę, która podjęłaby niezbędne kroki"

    To Bydgoszcz miałaby przerąbane ;)

  • siekier35

    Oceniono 25 razy 13

    naród sobie poradzi.
    państwo?
    wątpię.
    ludzie nie są "na obraz i podobieństwo" świecznika rp.

  • dpalac

    Oceniono 47 razy 9

    panstwem nikt nie kieruje - ono dryfuje, ale o dziwo zawsze zdaje egzamin

  • huston_mamy_problem

    Oceniono 36 razy 8

    marna prowokacja ABW i dziennikarzy, rzadko kto dał się nabrać..
    .
    tego gościa najbardziej chyba martwi jeden fakt : że nikt po politykach by nawet nie uronił łezki :)
    .
    poza oczywiście wazeliniarzami dziennikarzami :) co do dzisiaj płacza po swoich układowych z sejmu...

  • niezyczliwypisiorom

    Oceniono 58 razy 8

    nie wiem czemu ale mnie ten "zamach" przypomina sprawy uszyte przez cba za ziobry (lepper ,sawicka ,marczuk) ale może się myle....

  • alek45

    Oceniono 8 razy 4

    tak to jest panie Piotrowski jak uważa się że lepiej tworzyć bezkarnie struktury profaszystowskie a później / bez kontroli służb????/....obudzić się z ręką w nocniku i ze..ć się ze strachu./.. bo nocą do drzwi ONR ci załomoczą!

  • robert9998

    Oceniono 4 razy 2

    Sam tytuł "A gdyby udało się zrobić ten zamach?", jest kretyńskim pomysłem. Martwi mnie,że TOK FM , schodzi do poziomu jakiegoś super expresu , czy innego tego typu dna "informacyjnego".
    Lid też dokłada swoje, może już zbroja się kolejni wariaci,którzy będą chcieli zaistnieć. Może przyjedzie im to tych pustych sfaszyzowanych łbów , żeby zaistnieć i jak nie da się premiera zamordować, to chociaż posła lub senatora. Już jeden w imię tzw. wyższej sprawy, niejaki Cyba, zamordował asystenta posła. Jak najmniej o sfaszyzowanych szaleńcach w mediach, wtedy będą mieli mniejszą pokusę ,żeby mordować niewinnych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX