Ile zarabiają politycy? Prezydent jak dyrektor w banku, premier jak dyrektor finansowy

- Do końca tej kadencji fundusz nagród dla prezydium Sejmu jest zamrożony- powiedziała podczas obrad Ewa Kopacz. To efekt medialnej burzy, jaka rozpętała się po tym, jak marszałkini wypłaciła sobie i wicemarszałkom w sumie 250 tysięcy złotych premii za zeszły rok. Premie sprawiły, że wraca dyskusja o zarobkach polskich polityków.
- 13 tys. zł to wysokość ostatniej pensji, która wpłynęła na moje konto jako szefa rządu. Jak kiedyś powiedziałem moim zachodnim kolegom, ile zarabiam, myśleli, że żartuję i wybuchnęli śmiechem. Uważam, że premier powinien zarabiać 25-30 tys. zł miesięcznie na rękę, ale żaden z czynnych polityków nie ma odwagi powiedzieć tego głośno - mówił w rozmowie z "Polityką " Józef Oleksy.

W społeczeństwie powszechne jest przekonanie, że politycy zarabiają ogromne pieniądze i powinni zarabiać mniej. - Politycy zarabiają mniej więcej tyle, ile powinni - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl dziennikarz i publicysta Jacek Żakowski. - Do polityki nie powinno się iść, kierując się kryterium osobistej korzyści. Inaczej jednak wygląda kwestia np. wiceministrów - to nie są stanowiska polityczne i powinny być obsadzane przez specjalistów - dodaje Żakowski.

Żakowski: Premie dla polityków skandaliczne

Zdaniem Żakowskiego, przyznawanie premii politykom jest skandaliczne. - Jeżeli ministrowie ponoszą za swoje działania jedynie odpowiedzialność polityczną, konstytucyjną, to nagrody też powinny być jedynie polityczne. Na przykład dobre miejsce na liście, wygrane kolejne wybory - tłumaczy publicysta.

Z pomocą portalu wynagrodzenia.pl* postanowiliśmy sprawdzić, jakim poziomem zarobków mogą pochwalić się politycy.

Posłowie - kadra zarządzająca

Polscy posłowie zarabiają miesięcznie około 10 tysięcy złotych brutto, czyli 120 tysięcy rocznie. - Wynagrodzenia na poziomie około 10 000 brutto obejmowały osoby na stanowiskach kierowniczych - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl Magdalena Witek z Sedlak & Sedlak. Nasi posłowie zarabiają tak, jak kierownicy działu IT (9 289 zł), dyrektorzy działów obsługi klienta (9 750 zł), a także dyrektorzy produkcji i prezesi zarządu mniejszych zakładów (10 000 zł).

Nieco lepiej radzą sobie prezydent, premier i marszałek sejmu. Uposażenie prezydenta to około 20 tysięcy brutto - tyle, co dyrektor departamentu w banku. Z kolei marszałek Sejmu i premier, z zarobkami około 15 tys., plasują się na poziomie dyrektora finansowego i dyrektora działu IT.

Zarobki polityków w Polsce i na świecie



- Posłowie są najlepiej opłacani w Japonii. Ich roczne wynagrodzenie wynosi 846 270 złotych - mówi Krzysztof Plens z portalu Wynagrodzenia.pl. Członkowie parlamentu w Australii otrzymują o ponad 229 843 zł mniej. Do krajów o wysokich dochodach posłów można także zaliczyć Włochy, Stany Zjednoczone i Kanadę. Dla porównania, wielkość rocznego uposażenia polskich posłów wynosi 118 708 zł.

Zarobki polskich polityków są niskie, choć dużo lepiej wyglądają, biorąc pod uwagę ich poziom w stosunku do średniej krajowej. W Polsce jest to ponad 2,8. Więcej jest tylko w Kanadzie (2,86), USA (3,20), we Włoszech (4,65) i w Japonii (5,18).



* Kwoty wynagrodzeń pochodzące z portalu Wynagrodzenia.pl są medianą wynagrodzeń na danym stanowisku.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (9)
Ile zarabiają politycy? Prezydent jak dyrektor w banku, premier jak dyrektor finansowy
Zaloguj się
  • grzespelc

    Oceniono 2 razy 2

    Zarobki posłów są ok, prezydenta ok, za to premier zarabia zdecydowanie za mało. Nie mówię, że ma zarabiać tyle, co prezes porównywalnej korporacji, bo w sektorze prywatnym wynagrodzenia zarządów są horrendalne, ale ze 2 razy więcej powinien mieć.

  • jacz3

    Oceniono 1 raz 1

    no proszę popatrzeć na Szwajcarię.
    0,88% krajowej zarabia poseł a kraj miodem , czekoladą i obrabiarkami opływa.

    To jest prawidłowy kierunek.

    Poseł ma zarabiać około średniej krajowej inaczej dostaje małpiego rozumu.
    Oddala się od ludzi.

    Premie po 50 000 to już sprawa o wyłudzenie nienależnych pieniędzy.

  • belle.du.jour

    Oceniono 6 razy 4

    Jedyne sensowne porównanie to porównanie do średniej krajowej i tutaj okazuje się, że nasi politycy są w ścisłej światowej czołówce zarabiając prawie 3 razy tyle co przeciętny Polak. Niech się nie porównują do kolegów na zachodzie bo to nie ma najmniejszego sensu. Nie żyją przecież na Zachodzie a za ich pensje w Polsce można świetnie życ.

  • tja22

    Oceniono 10 razy 8

    Krotność średniego wynagrodzenia otrzymywanego przez parlamentarzystów plasuje nas w ścisłej czołówce światowej. Jesteśmy przed Niemcami, Francuzami czy Szwajcarami. i niech ktoś powie, że posłom żyje się biednie...:))))))

  • dorsz_pitery

    Oceniono 12 razy 6

    jedynie ostatni wykres ma jakikolwiek - nie - sens
    i wynika z niego jasno, że politycy w Polsce zarabiają BARDZO DUŻO, DUŻO WIĘCEJ NIZ NA ZACHODZIE!!

    Nalezy im więc OBNIŻYĆ pensje lub uzależnić bardziej od wyników. Np. jako "osoby zaufania publicznego" powinni miec część pensji w formie dodatku otryzmywanego po przekroczeniu w wyborach frekwencji 50%.

    Poza tym sejm to NIE JEST ŻADNA WIELKA FIRMA. Co najwyżej średnia, I z Polskim kapitałem. Prosze sprawdzić, czy kwoty wynagrodzeń "w biznesie" na które powołujecie się z wynagrodzeń.pl, nie dotycza czasem największych firm zlokalizowanych w Warszawie.

  • peter-321

    Oceniono 29 razy 19

    Pojecie premii nie znane na zachodzie ,bo to przezytek z czasow komuny maniupulowania ludzmi w interesie rzadzacych. Pensja i nic wiecej. A co z roznymi ulgami , dodatkami sluzbowymi , przywilejami ? Polska ty jestes chora i zlodziejska od rana do wieczora z przerwa na spanie.

  • andodo

    Oceniono 30 razy 20

    Przekonuje mnie ten drugi wykres. Niech politycy biorą przykład z Szwajcarów, Hiszpanów ew Norwegów.

  • thezydor

    Oceniono 16 razy 8

    ...to ile dostają w ramach swojej "służby społecznej ;)" nie jest wcale ekwiwalentne z tym ile "zarabiają". Do "zarobku" należy doliczyć jeszcze różne inne przywileje i dodatki. Zarówno legalne jak i "półlegalne". W przypadku Premiera od ciepłej wody choćby co tygodniowy odrzutowiec wraz z zawartością barku...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX