Poseł Żalek: Polacy dziś nie zgadzają się na to, żeby dwóch facetów adoptowało dziewczynkę

- Polacy dziś nie zgadzają się na to, żeby dwóch facetów mogło adoptować małą dziewczynkę - mówił w "Kontrwywiadzie" w RMF FM poseł PO Jacek Żalek, tłumacząc opór konserwatywnego skrzydła PO wobec związków partnerskich. Podkreślał, że "musi stanowić prawo, które jest zgodne z Konstytucją", i mocno sprzeciwił się zrównywaniu praw małżeństw i związków partnerskich.
Jacek Żalek był jednym z 46 posłów PO, którzy zagłosowali przeciwko projektowi własnego klubu ws. związków partnerskich. W rozmowie z Konradem Piaseckim w RMF FM Żalek był konsekwentny - sprzeciwił się ustanawianiu instytucji związku partnerskiego "rozumianego jako równoprawny z małżeństwem". Podkreślał, że obawia się, iż sądy "mogłyby kiedyś zrównać go z małżeństwem" - a to wyklucza Konstytucja.

Kiedy prowadzący program zapytał go wprost, czy "żadne prośby i apele premiera" nie przekonają go do zagłosowania za legalizacją związków partnerskich, odparował, że "premier apelował zupełnie o coś innego. Żeby osoby pozostające w związkach nieformalnych mogły godnie żyć".

"Przecież związki jednopłciowe mają takie same prawa jak konkubinat dwupłciowy"

Sam Żalek uważa, że takie związki "mogą obecnie korzystać z takich samych praw jak konkubinat dwupłciowy". - Orzeczenie Sądu Najwyższego nie pozostawia cienia wątpliwości, że związki jednopłciowe i dwupłciowe korzystają z tych samych praw obywatelskich. (...) Jeżeli ten katalog pozostawia wątpliwości, obawy, jeżeli nie mogą w pełni z tego katalogu praw korzystać - proszę bardzo. Zmieniajmy te konkretne ustawy w oparciu o prawo cywilne, a nie w oparciu o prawo rodzinne - mówił Żalek.

Poseł PO stwierdził też, że o wprowadzaniu odrębnej ustawy o związkach partnerskich "możemy rozmawiać, pod warunkiem że to nie będzie na wzór paramałżeństwa i nie będzie w kolizji z artykułem 18 konstytucji". Według niego bowiem różnica między małżeństwem "nie polega tylko i wyłącznie na tym, że kilka uprawnień wyjmujemy z tych praw, które dzisiaj wynikają z prawa rodzinnego, tylko z samej istoty".

Żalek: "Nie" dla zrównania praw małżeństw i związków partnerskich

- Trybunał Konstytucyjny jasno by powiedział: cechą relewantną, czyli tą najistotniejszą, nie jest to, czy mogą adoptować dzieci, tylko to, że de facto [projekty ustaw ws. związków partnerskich] tworzą związek oparty na tych samych prawach i obowiązkach co małżeństwo. (...) Jeśli wprowadzamy do obiegu prawnego instytucję, która jest instytucją paramałżeńską, to jest kwestią czasu - tak jak w innych krajach, gdzie wprowadzono związki partnerskie - że sądy czy trybunały zrównają te prawa.

A to według posła prosta droga do dalszych zmian, w tym zgody na adopcję dzieci przez pary homoseksualne.

- Powinnością posła jest wsłuchiwać się w głos wyborców. I ten jest jednoznaczny: Polacy dzisiaj nie zgadzają się na to, żeby adoptować dzieci, żeby dwóch facetów mogło adoptować małą dziewczynkę - podkreślił Żalek.

"Reprezentuję wyborców konserwatywnych. Mamy ich najwięcej w Polsce"

Pytany, czy jeśli Gowin zostanie usunięty z rządu i z partii, odejdzie razem z nim, Żalek odparł, że PO jest "odpowiedzialną partią", której posłów "wiąże odpowiedzialność za słowo, za składane obietnice".

- I ja nie mam co do tego wątpliwości, że siłą Platformy Obywatelskiej jest to, że składamy się z różnorodnych środowisk. Ja reprezentuję środowisko wyborców o konserwatywnych poglądach i tych wyborców mamy najwięcej w Polsce - zakończył.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (17)
Poseł Żalek: Polacy dziś nie zgadzają się na to, żeby dwóch facetów adoptowało dziewczynkę
Zaloguj się
  • asr1

    Oceniono 13 razy 11

    Co za przygłup ??? toż gdyby do tego doszło to byłoby najbezpieczniejsze miejsce na świecie z punku widzenia dziewczynki i na pewno o 100% bezpieczniesze niż na wakacjach z heteroseksualnym księdzem proboszczem. głupek to głupek !!!

  • dzielnicowy99

    Oceniono 10 razy 8

    Jeśli się pojawi następnie temat adopcji dzieci przez pary 1-płciowe może warto poczekać aż dorosną adoptowane dzieci w innych krajach .Może wydadzą pamiętniki .
    Z drugiej strony wiemy ( t.zn. sąsiedzi się domyślają a t.zw. Opinia Publiczna dowiaduje się po pewnym czasie ) co dzieje się w rodzinach " tradycyjnych ".

  • musa-kusa

    Oceniono 16 razy 8

    czy debil i analfabeta może być posłem? widocznie może...
    panie żalek: żaden z trzech projektów NIE dopuszczał adopcji
    i już chociażby z tego powodu żaden z projektów NIE zrównywał
    praw małżeństw i związków partnerskich

  • utonienie

    Oceniono 7 razy 5

    "Ja reprezentuję środowisko wyborców o konserwatywnych poglądach i tych wyborców mamy najwięcej w Polsce" - Tyle Pan Posel Zalek
    Ja chcialbym wiedziec jak sie Pan Posel Zalek o tym dowiedzial, ja wprawdzie glosowalem na Platforme, w tej wszelako nadzieji, ze to partia w miare liberalna i nie pachnäca stechlä konserwä, cos mi sie widzi, ze przy nastepnych wyborach Pan Posel Zalek sie dowie ile to on tych konserwatywnych wyborcöw posiada...

    a

  • ciemnyludd

    Oceniono 8 razy 4

    O czym tak naprawdę MARZY POSEŁ ŻALEK...

  • vandalia

    Oceniono 3 razy 3

    Nic tej dziewczynce nie grozi: para dorosłych homoseksualistów odczuwa pociąg do siebie, więc ani nie są pedofilami, ani nie ciągnie ich do płci żeńskiej. Dziewczynka również nie nabędzie "wadliwych" wzorców, z definicji - bo wzorce dotyczą ról męskich i żeńskich w rodzinie. Paranoja ..
    A liczne badania stwierdzają jednogłośnie, że dzieci wychowujące się w związkach jednopłciowych niczym się nie różnią od tych z rodzin heteroseksualnych, patrz: pl.wikipedia.org/wiki/Rodzicielstwo_LGBT.

  • joanelle

    Oceniono 3 razy 3

    No jasne, małe dziewczynki lepiej mają w domach dziecka. W towarzystwie heteroseksualnych starszych kolegów.

  • vandalia

    Oceniono 2 razy 2

    W debacie o projektach ustawy o związkach partnerskich, z których KAŻDY wyraźnie odcina się od adopcji dzieci, bije się na zapas pianę, że to otwieranie furtki etc. To tak, jakby nie dopuszczać do zawarcia małżeństwa, argumentując, że przecież może w przyszłości może to doprowadzić do rozwodu...
    Jeśli w przyszłości pojawi się projekt legalizacji adopcji przez pary jednopłciowe, to i w przyszłości, przyszły Sejm będzie się za łby brał, a nie ten Sejm, tu i teraz.. To antycypacja zdarzeń przyszłych i niepewnych, jako podstawa do decyzji w zupełnie innej sprawie.. Puknijcie się w głowę, aby mocno.
    W naszym baraku zawsze było najweselej, ale teraz jest najbardziej ośmieszająco. I to wcale nie jest śmieszne.

  • melanie51

    Oceniono 1 raz 1

    ja się zgadzam,żeby przyzwoici ludzie mogli adoptować dzieci. Nie zgadzam sie,zeby jakiś żalek wypowiadał sie w moim imieniu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX